Miałem ostatnio ten sam problem. W końcowej fazie zaczynał ruszać na 4 biegu i stawał. Wentylator stanął ze starości, zabrudziły się łożyska. Po dobraniu się do wentylatora nie szło nawet go ręką ruszyć.
Aby to naprawić potrzebujesz:
1) zdjąć osłonę wiązki elektrycznej na ściance pod szybą
2) odkręcić ten plastik, na którym leży wiązka, łącznie z gniazdem diagnostycznym (chyba 4 śrubki)
3) odkręcić mocowanie gniazda bezpieczników i lekko je unieść i odchylić do przodu (jedna śruba)
4) odkręcić pokrywę na ścianie pod szybą (4 śruby)
Teraz masz (mocno utrudniony) dostęp do dmuchawy. Ja u siebie miałem zdjętą górną część kolektora i przy okazji naprawiłem wentylator.
5) potrzebujesz teraz WD40 (lub coś co penetruje i smaruje)
6) psiukasz teraz z lewej i z prawej strony silniczka wentylatora i sprawdzasz czy zaczyna się kręcić, jak się kręci to przełączasz na np. 2 biegi i niech sobie pochodzi trochę (jak poleje się po silniczku to nic się nie stanie, ja swojemu zrobiłem prysznic

)
7) czynność w pkt.6 powtarzasz aż do momentu, w którym wiatrak ruszy z 1 biegu
8) jak już ładnie chodzi na 1 to teraz bierzesz ręcznik papierowy i śrubokręt i wpychasz ten ręcznik tam gdzie jest kałuża z WD40
9) po osuszeniu nadmiaru WD40 składasz i cieszysz się działającym wentylatorem
pozdrawiam