logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 206 1,4 2000 r. pompa paliwa niepracuje

basbet 15 Paź 2009 21:25 9294 7
REKLAMA
  • #1 7133286
    basbet
    Poziom 11  
    Witam.
    Mam problem z pompą paliwa. Po włączeniu zapłonu pompa nie pracuje. Doszedłem do tego że nie ma zasilania, masa jest nie ma +12v.Na bezpieczniku również. Jak podaję napięcie na bezpiecznik odpali silnik i pracuje normalnie. Po zdjęciu zasilania gaśnie.
    Gdzie może tkwić problem? Za wszelką pomoc dziękuje.
  • REKLAMA
  • #2 7133316
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #3 7133446
    basbet
    Poziom 11  
    Gdzie jest ten podwójny przekażnik?
  • REKLAMA
  • #4 7133454
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #5 7140431
    basbet
    Poziom 11  
    Doszedłem do przekaźnika podwójego i jeżeli jedna cewka przekaźnika jest sterowana masą (cewka która podaje dalej na bezpiecznik pompki paliwa) to nie mam sterowania masy.Wg. schematu kolejny element to sterownik silnika(komp.) Czy jest uszkodzony?.
  • #6 7144856
    basbet
    Poziom 11  
    Zmieniłem podwójny przekaźnik i sterownik silnika i nadal jest to samo czyli nie ma sterowania masy wychodzącej na przekaźnik. Przejście na przewodzie między sterownikiem a przekaźnikiem podwójnym jest. Nie wiem co dalej.Za wszelką pomoc dziękuję.
  • #7 8049244
    QWEDSAZXC
    Poziom 10  
    Witam dopadł mnie ten sam problem a mianowicie samochud zapala ale co jakis czas gasnie . przepatrzoba cała instalacja nowy sterownik ,przekaznik i na dal to samo rozwiazał juz ktos ten problem
  • #8 9683330
    LUCOM
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Stary temat ale nie widzę rozwiązania.

    W mojej 206XS 1.6 (Silnik TUJP5) pomogło dokładne sprawdzenie i wyczyszczenie skrzynki bezpieczników, a dokładnie gniazda bezpiecznika 10A (nr.25) o ile dobrze pamiętam, należy dokładnie sprawdzić przejście w tym miejscu i wstawić dobrej jakości bezpiecznik. W moim raz podawał napięcie, a raz nie - był słaby styk.
    Trzeba dokładnie wyczyścić np. iglakiem i dogiąć blaszki wewnątrz uchwytu na bezpiecznik.
REKLAMA