Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radiotelefon Radmor "blaszak" - brak nadawania

Dzidekk 17 Paź 2009 18:45 3934 9
  • #1 17 Paź 2009 18:45
    Dzidekk
    Poziom 10  

    Witam. Mam pytanie do znawców tego sprzętu. Posiadam radiotelefon jak w temacie. Trudno powiedzieć dokładnie jaki to typ, ponieważ brak tabliczki znamionowej, ale jest to sprzęt z rodzaju 3011, 3033, itp, czyli radiotelefon plus zasilacz w podobnej obudowie. Radio jest przestrojone na 2 metry, posiada syntezę SP6HUK. Jeżeli chodzi o stronę odbiorczą nie ma żadnych problemów. Są one natomiast po stronie nadawczej. Brak jest nośnej. Ze sprzętu pomiarowego posiadam multimetr, miernik natężenia pola, oraz odbiornik kontrolny. Po wcisnięciu nadawania miernik natężenia pola wskazuje dość słaby sygnał, dodatkowo wskazówka w mierniku drga dość szybko, zamiast stać w miejscu. Jak wspomniałem na odbiorniku kontrolnym w odległości kilkudziesięciu metrów brak nośnej. Pomierzyłem napięcia w/g schematu w bloku mocy: http://radiozouza.homeip.net/old/technika/rad...cy_306_12_060_a/blok_mocy_306_12_060_a_p2.gif i wszystkie się zgadzają oprocz tego na kolektorze T3. Zamiast w przybliżeniu 16v jest 23v. Półprzewodniki również sa sprawne w tym bloku. Moje pytanie to na jaki rodzaj uszkodzenia mogą wskazywać takie objawy i gdzie ewentualnie ich szukać dalej? Pozdrawiam,Grzegorz.

    0 9
  • Relpol
  • #2 17 Paź 2009 22:26
    SP9 UXG
    Poziom 15  

    Sprawdz napięcia w bloku wzmacniaczy ponieważ tranzystor T1 , T2 są regulowane napięciem - 6V do -22.5V natomiast T3 -24V , moc wyjściowa z tego bloku wynosi 0 ... 0.8 W .

    1
  • Relpol
  • #3 18 Paź 2009 13:13
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 19 Paź 2009 08:16
    sp5wcx
    Poziom 33  

    Dzidekk napisał:
    ... Ze sprzętu pomiarowego posiadam multimetr, miernik natężenia pola, oraz odbiornik kontrolny...

    Powinieneś się wyposażyć w sondę w.cz. Znacznie ułatwi Ci ona lokalizację usterki, gdyż pozwoli prześledzić pozimy napięcia w.cz. w poszczególnych stopniach nadajnika. Od razu będziesz wiedział gdzie Ci sygnał ginie i skupisz się tylko nad naprawą tego jednego stopnia.

    0
  • #5 19 Paź 2009 08:22
    Dzidekk
    Poziom 10  

    Czy ktoś z kolegów posiada może schemat bloku wzmacniaczy w wersji 306.12.050 ? W moim radiotelefonie jest właśnie taka płytka, zamiast 3041-1300 jaka jest opisana w serwisówce: http://radiozouza.homeip.net/old/technika/rad...y_3041_1300/blok_wzmacniaczy_3041_1300_p1.gif U mnie wykonana jest ona na 3 tranzystorach 2N918 i jednym prawdopodobnie 2N3866. Prawdopodobnie, gdyż oznaczenia na tym tranzystorze są starte. Dziękuję koledze sp4olh za cenne wskazówki udzielone mi na pw.Pozdrawiam.

    0
  • #6 19 Paź 2009 16:45
    serwis
    Poziom 37  

    Dzidekk napisał:
    Czy ktoś z kolegów posiada może schemat bloku wzmacniaczy w wersji 306.12.050 ? W moim radiotelefonie jest właśnie taka płytka, zamiast 3041-1300 jaka jest opisana w serwisówce: http://radiozouza.homeip.net/old/technika/rad...y_3041_1300/blok_wzmacniaczy_3041_1300_p1.gif U mnie wykonana jest ona na 3 tranzystorach 2N918 i jednym prawdopodobnie 2N3866. Prawdopodobnie, gdyż oznaczenia na tym tranzystorze są starte.(...)


    Blok 306.12. jest stopniem końcowym mocy (10W) na tranzystorze 2N3632 ( lub zastepczy- chyba KT907).

    Natomiast blok 3041.1300 albo ma w końcówce 2N3866 lub 2N3553 i jest driverem dla bloku 306.
    Może on również pracować tylko na blok filtru, ale wtedy moc wyjściowa jest ok 2W.

    0
  • #7 19 Paź 2009 17:35
    irekr
    Moderator

    Jeżeli na płytce 3041-1300 sa tranzystory 2N918 to znaczy że ktoś już przy tym radiu nieźle grzebał.
    Oryginalnie w tym bliku powinno być BF173, potem 2 x 2n2369 lub BSXP93 i w końcówce oryginalnie było 2N3866 (stosowany zamiennie z KT522), czasami 2N3553. Zamiast tranzystora T2 (BSXP93/2N2369) dobrze jest wstawić BC107B o nie za dużym wzmocnieniu. To jest stopień powielacza i często ten stopień się wzbudzał lub produkował różne śmieci. W wersjach na pasmo 300 i 450 MHz wymiana na 107kę była niemal rozwiązaniem klasycznym. Niska graniczna tego tranzystora gwarantowała ze stopień jako powielacz działał stabilnie.
    Na płytce 3041-1300 jest punkt zasilania (URM) nr 4 - tam powinno być takie same napięcie jak na wyjściu URM ze stopnia mocy (kolektor T3 końcówki)
    W Radiotelefonach tych było jedno bardzo proste uszkodzenia: upalanie się styku przekaźnika antenowego. Efekt był taki, że nie było podawane napięcie na stopnie sterujące na wzmacniacze sterujące T1 i T4 w bloku 3041-1300. W zależności od wersji stopnie mocy miały zasilnie podawane w sposób ciągły lub przez przekaźnik. Warto sprawdzić czy to napięcie się pojawia, czyli sprawdzić czy wstępuje -24V na punkcie 3 płytki oraz czy napięcie na końcówce jest ciągle czy jest podawane w momencie naciśnięcia nadawania. Lampka kontrolna najczęściej była sterowana z styku nadawania w mikrofonie, nie jest więc żadnym odnośnikiem.
    Warto tez sprawdzić zwykłym woltomierzem czy na wyjściu bloku 3041-1300 jest napięcie w.cz; służy do tego punkt pomiarowy A - dostępny od góry przy radiatorze 2N3866; jeżeli jest ok to powinno tam być napięcie powyżej 4V stałego. Punkt ten służy także do strojenia wzmacniaczy a jako obciążenie stopnia służy opornik R1 w stopniu mocy (trzeba przelutować przewód).
    Sukcesów. Mile wspominam te blaszaki, serwisowałem je od 1976go do 1999 roku...

    0
  • #8 20 Paź 2009 08:28
    Dzidekk
    Poziom 10  

    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i sugestie. Okazało się,że za taki stan rzeczy odpowiada prawdopodobnie synteza. Po sprawdzeniu za pomocą sondy w.cz. z pętlą sprzęgającą wyszło, że napięcie "wariuje" już na pierwszym kubku bloku wzmacniaczy, w podobny sposób jak pokazywał to miernik natężenia pola. Przy "gmeraniu" przewodami syntezy wyraźnie skacze napięcie na kubku,jak i natężenie pola, osiągając znacznie większe wartości momentami, co wskazywało by na problem z którymś połączeniem. Spróbuje rozebrać ją na "czynniki pierwsze", wymienię przewody połączeniowe (niby wszystko łączy,ale coś wyglądają podejrzanie) i przelutuję całość na nowo. Przekaźnik antenowy jest sprawny na 100%, przelutowalem wszystkie połączenia,przeczyściłem wszystkie styki i całość sprawdziłem omomierzem w/g schematu, jest OK. Gwoli ścisłości, blok mocy u mnie to 306.12.060 a blok wzmacniaczy to 306.12.050. 2N918 są tam oryginalnie, widać były jakieś warianty tego bloku oprócz 3041-1300. Załączam zdjęcia jak to wygląda u mnie. Pozdrawiam.


    Radiotelefon Radmor "blaszak" - brak nadawaniaRadiotelefon Radmor "blaszak" - brak nadawaniaRadiotelefon Radmor "blaszak" - brak nadawania

    0
  • #9 20 Paź 2009 17:18
    Driver-
    Poziom 38  

    Synteza działa i reszta prawdopodobnie też, tyko VCO się rozstroiło lub ma za mały zakres przestrajania. Zanim wszystko rozwalisz na czynniki to spróbuj dostroić VCO, ponieważ jest to typowy objaw gdy PLL traci synchronizację. Nastaw najwyższy kanał i jeśli w obwodzie rezonansowym VCO jest trymer to nim pokręć do momentu uzyskania stabilnej nośnej przy włączonym nadawaniu. Potem sprawdź na najniższym kanale czy masz stabilny odbiór. Możesz sprawdzać napięcie w.cz sondą, na wyjściu VCO, jeśli będzie pulsujące odbiornik będzie "szczekał", wtedy VCO dostrajasz rdzeniem cewki a nie trymerem do momentu uzyskania stabilnego napięcia w.cz. dla odbioru. Ponownie sprawdzasz nadawanie i ewentualnie korygujesz trymerem i znowu odbiór. Powtarzasz aż do uzyskania stabilności syntezy w obydwu punktach. Jeśli to nie pomoże winna moze być dioda pojemnościowa lub jakiś inny element obwodu przestrajanego VCO.

    0
  • #10 05 Lis 2009 08:49
    Dzidekk
    Poziom 10  

    Witam po przerwie. Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Niestety, synteza padła całkowicie, zanim zdążyłem sie do niej "dobrać" na całego. Działa wyświetlacz, zmienia się częstotliwość na wyświetlaczu przy przestrajaniu, ale z syntezy nie wychodzi nic nawet przy odbiorze w tej chwili. Będę musiał dać urządzenie znajomemu, który posiada odpowiedni osprzęt żeby w wolnej chwili sprawdził co konkretnie wysiadło, procesor, czy SAA 1057. Na razie Radmorek idzie do "lamusa" ponieważ nabyłem w międzyczasie inne urządzenie, ale na pewno jeszcze wróci na tapetę, bo bardzo mi się podoba ten sprzęt i warto przywrócić go do stanu używalności.Pozdrawiam.

    0