Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornica half-bridge do zasilenia żarówki

17 Paź 2009 23:18 2445 4
  • Poziom 18  
    Witam,
    Większość świateł efektowych opartych na żarówki halogenowych większej mocy posiada do ich zasilania ciężki i drogi transformator sieciowy.
    Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie pomysł na zastąpienie tego transformatora mniejszym impulsowym :)
    Na rysunku jest zamysł mojej koncepcji:
    Przetwornica half-bridge do zasilenia żarówki
    Jako przetwornice chciałbym wykorzystać 300W zasilacz ATX.
    Aby zasilić 24V/250W żarówkę mogę podłączyć ją między +12V i -12V uprzednio przerabiając gałąź -12V na podobieństwo +12V i odłączając sprzężenia
    od napięć z których nie będę korzystał czyli (+5V i +3V), ale nie o to mi chodzi.

    Zastanawiam się czy udało by się zasilać żarówkę bezpośrednio z uzwojenia wtórnego transformatora , eliminując: dławik wyjściowy, prostowniki i kondensatory filtrujące.
    Oczywiście żarówka posiadała by układ soft start, aby nie robiła udaru prądowego w stanie zimnym.
    Czy to ma prawo zadziałać , zakładając do teoretycznych rozważań, że żarówka o tej mocy to 10 omowy rezystor?
  • Poziom 42  
    1. Nie 230V 30 kHz tylko ok. 160V 30 kHz.
    2. Nie możesz włączyć pomiędzy +12V a -12V - gałąź -12V ma za małą wydajność a bez obciążenia gałęzi +5V nie uzyskasz sensownych napięć.
    3. Nie możesz ot tak - usunąć sprzężenia zwrotnego - kontroler przestanie działać.
    4. Nie możesz usunąć prostownika, diod i dławika - będziesz zakłócał. Na dokładkę w takim wypadku napięcia na uzwojeniu wtórnym Cię zaskoczą.
    5. Żarówka 24V/250W nie jest 10-omowym rezystorem. Nawet teoretycznie.

    Możesz próbować wykorzystać transformator i rdzeń dławika do budowy własnej przetwornicy - powinno się udać bez przewijania transformatora ale z przewijaniem dławika.
  • Poziom 18  
    -RoMan- napisał:
    1. Nie 230V 30 kHz tylko ok. 160V 30 kHz.

    OK
    Cytat:

    2. Nie możesz włączyć pomiędzy +12V a -12V - gałąź -12V ma za małą wydajność a bez obciążenia gałęzi +5V nie uzyskasz sensownych napięć.

    Piszesz innym, żeby czytali ze zrozumieniem, a sam nie czytasz. Przecież napisałem, że "mogę podłączyć ją między +12V i -12V uprzednio przerabiając gałąź -12V na podobieństwo +12V" czyli: wymieniając prostowniki, uzwojenie dławika i kondensatory filtrujące na takie same jak dla gałęzi +12V.
    Cytat:

    3. Nie możesz ot tak - usunąć sprzężenia zwrotnego - kontroler przestanie działać.

    Chce usunąć tylko te, które są zbędne. Nie wszystkie.
    Cytat:

    4. Nie możesz usunąć prostownika, diod i dławika - będziesz zakłócał. Na dokładkę w takim wypadku napięcia na uzwojeniu wtórnym Cię zaskoczą.

    Nie rozumiem dlaczego transformator obciążony rezystancją będzie zakłócał.
    I dlaczego napięcia mnie zaskoczą? Przecież transformator bez sprzężenia powinien
    transformować napięcie zgodnie z przekładnią zwojową.
    Cytat:

    5. Żarówka 24V/250W nie jest 10-omowym rezystorem. Nawet teoretycznie.

    Wiem, ale dla uproszczenia napisałem, że to ma być założenie teoretyczne.
    Jeśli takie założenie jest niedopuszczalne to przyjmijmy, że chcę podłączyć jako obciążenie 10omowy rezystor o mocy 250W.

    I na koniec, czemu przesuwasz ten temat do piaskownicy?
  • Poziom 42  
    Dlaczego przesuwam do Piaskownicy? Bo w moim dziale znajomość prawa Ohma jest obowiązkowa nawet w subforum dla początkujących. Rezystor 10om do wydzielenia mocy 250W wymaga napięcia 50V a nie 24V.
    Punkt 8.1 regulaminu forum zadziałał.

    Co do reszty - ręce mi opadły.
  • Poziom 16  
    l3sz3k napisał:
    Witam,
    Większość świateł efektowych opartych na żarówki halogenowych większej mocy posiada do ich zasilania ciężki i drogi transformator sieciowy.
    Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie pomysł na zastąpienie tego transformatora mniejszym impulsowym :)
    Na rysunku jest zamysł mojej koncepcji:
    Przetwornica half-bridge do zasilenia żarówki
    Jako przetwornice chciałbym wykorzystać 300W zasilacz ATX.
    Aby zasilić 24V/250W żarówkę mogę podłączyć ją między +12V i -12V uprzednio przerabiając gałąź -12V na podobieństwo +12V i odłączając sprzężenia
    od napięć z których nie będę korzystał czyli (+5V i +3V), ale nie o to mi chodzi.

    Zastanawiam się czy udało by się zasilać żarówkę bezpośrednio z uzwojenia wtórnego transformatora , eliminując: dławik wyjściowy, prostowniki i kondensatory filtrujące.
    Oczywiście żarówka posiadała by układ soft start, aby nie robiła udaru prądowego w stanie zimnym.
    Czy to ma prawo zadziałać , zakładając do teoretycznych rozważań, że żarówka o tej mocy to 10 omowy rezystor?


    Jeśli ten zasilacz jest na sterowniku ??494, KA7500 to takie przeróbki to "bułka z masłem".

    Transformator w ATX najczęściej ma przełożenie 40zw na pierwotnym, 3zw dla +-5V i 7zw dla +-12V. Odpinając sprzężenie zwrotne zwiększysz napięcia wyjściowe mniej więcej dwukrotnie.

    Cytat:
    Zastanawiam się czy udało by się zasilać żarówkę bezpośrednio z uzwojenia wtórnego transformatora , eliminując: dławik wyjściowy, prostowniki i kondensatory filtrujące.


    Można tak zrobić. I co więcej wydaje się to wskazane. Łatwo wyliczyć że na 1zw przypada 4V. Idealnie pasuje to uzwojeń +-5V, razem szeregowo mają 6zw.

    Problem soft startu można rozwiązać układem czasowym RC na nodze DTC (odnoszę się do TL494).


    Można też pójść w tym kierunku: http://images.google.pl/images?hl=pl&source=h...c%20transformer&lr=&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi