Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mniejsze zło - TN-C czy nieuziemione TN-C-S?

shaski 18 Paź 2009 06:00 4641 11
  • #1 18 Paź 2009 06:00
    shaski
    Poziom 2  

    Witam,

    Przerabiałem część instalacji elektrycznej w mieszkaniu, do którego doprowadzone są 2 przewody - chyba PEN i L bo na niektórych gniazdkach było wcześniej zerowanie. Do kilku nowych gniazdek doprowadziłem kabel miedziany 3 żyłowy bo tylko do nich miałem taką możliwość. Kable rozdzielają się w jednym miejscu i przed nowymi gniazdkami (i tylko przed nimi) planuję rozdzielenie PEN na PE i N i założenie wyłącznika(ów) różnicowoprądowego. Niestety nie mam możliwości łatwego przyłączenia punktu rozdziału do uziemienia (wg zaleceń) bo mieszkam na 3 piętrze.

    Moje pytanie brzmi: jakie mogą być konsekwencje nieuziemienia punktu rozdziału PEN na PE i N (wg mojej intuicji niewielkie) - czy może lepiej zrezygnować z różnicówek i pozostać przy TN-C zerując bolce przy gniazdkach?

    Z góry dzięki za wszystkie komentarze :)

  • #2 18 Paź 2009 10:28
    35mario1
    Poziom 26  

    Wyłącznik różnicowo-prądowy zadziała zawsze przy upływie przewodów "L" i "N" w sieci TN-S . Jedyny mankament takiego układu (występuje on niestety zawsze tam gdzie jest sieć TN-C) to możliwość pojawienia się na częściach metalowych dostępnych potencjału "L" w wypadku uszkodzenia (przerwania) przewodu "PEN". W takim wypadku wyłącznik różnicowo-prądowy nie zadziała ! Ale podobna sytuacja będzie miała miejsce w przypadku sieci TN-C.

  • #3 18 Paź 2009 12:52
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    shaski napisał:

    Moje pytanie brzmi: jakie mogą być konsekwencje nieuziemienia punktu rozdziału PEN na PE i N (wg mojej intuicji niewielkie) - czy może lepiej zrezygnować z różnicówek i pozostać przy TN-C zerując bolce przy gniazdkach?


    konsekwencje - żadne. Uziemianie punktu rozdziału to zalecenie, a nie obowiązek. Nie rezygnuj z różnicówek.

  • #4 18 Paź 2009 13:34
    shaski
    Poziom 2  

    35mario1 napisał:
    Wyłącznik różnicowo-prądowy zadziała zawsze przy upływie przewodów "L" i "N" w sieci TN-S . Jedyny mankament takiego układu (występuje on niestety zawsze tam gdzie jest sieć TN-C) to możliwość pojawienia się na częściach metalowych dostępnych potencjału "L" w wypadku uszkodzenia (przerwania) przewodu "PEN". W takim wypadku wyłącznik różnicowo-prądowy nie zadziała ! Ale podobna sytuacja będzie miała miejsce w przypadku sieci TN-C.


    No tak, bo prąd z upływu z obudowy płynie przez oba przewody w wyłączniku róźnicowo-prądowym więc on nie zadziała. Ciekawe czy jest jakiś sposób poradzenie sobie z tym jednak..

  • #5 18 Paź 2009 14:17
    Akrzy74
    Admin Elektroenergetyka

    Cytat kol. shaski

    Cytat:
    Moje pytanie brzmi: jakie mogą być konsekwencje nieuziemienia punktu rozdziału PEN na PE i N (wg mojej intuicji niewielkie) - czy może lepiej zrezygnować z różnicówek i pozostać przy TN-C zerując bolce przy gniazdkach?


    Źle zadane pytanie. Mogą być różne konsekwencje w różnych stanach awarii sieci (instalacji). Uziemienie rozdziału wpływa np. korzystnie w przypadku rcd w obwodzie (błędem jest rezygnacja w przypadku możliwości jego wykonania) przy jednoczesnym braku przewodu PEN zasilania. To jest jednak mniej prawdopodobne, gdyż przeważnie występuje awaria już w instalacji odbiorczej.
    Odpowiadając na postawione pytanie
    Cytat:
    Mniejsze zło - TN-C czy nieuziemione TN-C-S?

    Większym złem jest pozostanie przy TNC (zaufanie "zerowaniu"- bo chyba o to chodzi).

    Ps. Na 3 piętrze to chyba trudno jest zrobić uziemienie rozdziału (przewodu PE). :wink:
    Chociaż, ktoś kiedyś proponował usypać kopiec :turn-l:

  • #6 18 Paź 2009 14:32
    tegas40
    Poziom 10  

    tak postepuje niedouczony elektryk
    w ukladzie tnc nie stosujemy różnicówek!!!!
    mając neta poczytaj dokladnie gdzie i jak się tworzy separacje tnc na tncs

    Moderowany przez Akrzy74:

    A tak pisze ktoś, kto szybciej myśli niż czyta. Przecież autor wyraźnie napisał:

    Cytat:
    rozdzielenie PEN na PE i N i założenie wyłącznika(ów) różnicowoprądowego
    Czy tutaj jest mowa o wyłączniku rcd w TNC?

  • #7 18 Paź 2009 14:42
    Akrzy74
    Admin Elektroenergetyka

    Do swojej wypowiedzi jeszcze dodam, że w przypadku wykonania uziemienia tworzy się możliwość wykonania połączeń wyrównawczych. Jednak to już dyskusja na inny temat...

  • #8 18 Paź 2009 20:06
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    tegas40 napisał:
    ...poczytaj dokladnie gdzie i jak się tworzy separacje tnc na tncs.

    Witam. Jako niedouczony elektryk, bardzo chętnie dowiedziałbym się, jak tworzy się separacje tnc na tncs. Tylko jakoś nic nie umiem znaleźć o takich separacjach. Może Kolega tegas40 da jakiś link, będę wdzięczny.

  • #9 18 Paź 2009 21:55
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Zgodnie z warunkami technicznymi jakim powinny odpowiadać instalacje elektryczne w budynkach, rozdziału przewodu PEN na N I PE można dokonać jeżeli w miejscu rozdziału przewód PEN ma przekrój co najmniej 10mm2 Cu i 16 mm2 Al. A więc trzeba sprawdzić czy ten wymóg przepisów jest spełniony.Pozdrawiam

  • #10 18 Paź 2009 22:14
    Wirnick
    Poziom 26  

    Oddzielić (separować) to można groch od fasoli , lub użyć transformatora , aby zerwać wspólne więzły .

  • #11 06 Lis 2009 22:01
    xury
    Poziom 38  

    janhen napisał:
    Witam
    Zgodnie z warunkami technicznymi jakim powinny odpowiadać instalacje elektryczne w budynkach, rozdziału przewodu PEN na N I PE można dokonać jeżeli w miejscu rozdziału przewód PEN ma przekrój co najmniej 10mm2 Cu i 16 mm2 Al. A więc trzeba sprawdzić czy ten wymóg przepisów jest spełniony.Pozdrawiam

    Moje pytania - co w takim razie zrobić kiedy ten wymóg nie jest spełniony i nie zagłębiając się w szczegóły nie ma warunków na jego spełnienie ?
    Czy go zignorować i mimo to zastosować RCD ?
    Czy lepiej zostać przy starej instalacji i "zerowaniu" bolców ? i liczyć na to, że na PEN nie nastąpi przerwa, lub ktoś nie zamieni przewodów L i PEN przed mieszkaniem ?
    Czy też pozostawić bolce w gniazdkach niepodłączone ? i liczyć na to, że napięcie na obudowie urządzenia nigdy nie wystąpi ?

    Które "zło" jest najmniejsze ?

  • #12 06 Lis 2009 22:54
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Najgorsze zło to bolce w powietrzu. Reszta to sprawa dyskusyjna.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME