Witam serdecznie. Wczoraj podczas jazdy zgasł mi mój pojazd. Wyglądało to tak jak by zabrakło paliwa, zapyrkał i zgasł. Paliwo powinno było jeszcze być ale profilaktycznie dolaliśmy 5 l. do baku. I co? I nic. Nie odpalił. Kręci, zaczynał coś załapywać ale niestety nic z tego nie wyszło. Jeśli to możliwe proszę o jakieś informacje. Może to jakaś pierdoła a w weekend znaleźć mechanika u nas no wyczyn. Dzięki