Witam
Samochód zgasł przy hamowaniu silnikiem. Po odpaleniu, silnik strasznie się trzęsie, w ogóle nie wchodzi na obroty. Jak zdejmę przewód zapłonowy ze środkowego cylindra, pracuje lepiej na dwóch cylindrach niż na wszystkich.
Po zbliżeniu przewodu do świecy na ok 15 mm, silnik pracuje równiutko tak jak powinien. Jak założę kabel, znów chodzi gorzej niż stary diesel. Dziś niedziela, więc na zakupy się nie wybrałem, ale sprawdziłem iskrę, podmieniłem świece i kable, kopułka wydaje się jeszcze ok. Problem występuje tylko na środkowym cylindrze.
Jakieś pomysły?..
Samochód zgasł przy hamowaniu silnikiem. Po odpaleniu, silnik strasznie się trzęsie, w ogóle nie wchodzi na obroty. Jak zdejmę przewód zapłonowy ze środkowego cylindra, pracuje lepiej na dwóch cylindrach niż na wszystkich.
Po zbliżeniu przewodu do świecy na ok 15 mm, silnik pracuje równiutko tak jak powinien. Jak założę kabel, znów chodzi gorzej niż stary diesel. Dziś niedziela, więc na zakupy się nie wybrałem, ale sprawdziłem iskrę, podmieniłem świece i kable, kopułka wydaje się jeszcze ok. Problem występuje tylko na środkowym cylindrze.
Jakieś pomysły?..