Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Immergas Eolo Star Turbo - strzelanie

tigresse 19 Paź 2009 02:03 8936 38
  • #1 19 Paź 2009 02:03
    tigresse
    Poziom 9  

    Witam serdecznie!

    Bardzo proszę o pomoc. Mąż wyjechał a ja mam problem z piecykiem gazowym :-/.

    Otóż piecyk został zamontowany pod koniec września, więc nówka. Na początku był taki problem, że grzał wodę tylko przez parę sekund wskazując temp max jaką ustawiłam i za chwilę palnik się wyłączał a tem spadała do 32 st, przez to grzejniki nie były ciepłe no i oczywiście zimno w mieszkaniu. Ten problem rozwiązał Pan, powiedział, że to pompa była zbyt mocno zakręcona. Od tej pory (jakiś tydzień) wszystko grzeje dobrze (i CO i woda), ale kilka dni temu powstał nowy problem . Piecyk po dłuższej pracy zaczyna strzelać. Nie są to głośne odgłosy, ale jednak uciążliwe i niepokojące, w nocy potrafiące obudzić. Wygląda to tak:
    Piecyk grzeje, jak się nagrzeje woda to zaczyna co jakiś czas (moze co minutę) strzelać. Piecyk po nagrzaniu do odpowiedniej temp wyłącza się, nic już nie chodzi, ani palnik, ani pompa a on przez jakiś czas jeszcze strzela, odstępy między strzelaniem są coraz rzadsze aż zanikają- do następnego dłuższego działania. Nie mam pojęcia co to może być, nie wiem czy mam wezwać ponownie Pana co to montował, czy kogoś z serwisu? I co to może być, aby mi kitu nie wcisnęli, że np tak ma działać :-/
    Proszę o szybką pomoc, jestem lekką panikara i boję się jak takie rzeczy dzieją się pod nieobecność męża

    0 29
  • TermoPasty.pl
  • #2 19 Paź 2009 07:45
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nominowałem na Young Lady :P

    0
  • #3 19 Paź 2009 07:53
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze

    Sądząc po opisie nie dokonano pierwszego uruchomienia.(wypełniona karta gwarancyjna?) Prawdopodobnie jest to naturalny proces podczas nagrzewania metale rozszerzając się , a podczas stygnięcia kurczą. Ale może być to spowodowane zbyt dużą mocą na CO lub też zbyt dużą mocą maksymalną. Jedyna rada to serwisant i sprawdzenie czy jest ok. Zapewne będzie to kosztowało, chyba że pierwsze uruchomienie nie odbyło się poprzez serwis. Wtedy można to potraktować jako pierwsze uruchomienie.

    1
  • #4 19 Paź 2009 08:36
    tigresse
    Poziom 9  

    A dziękuję za nominację hehe :)

    Pierwsze uruchomienie odbyło się przez serwisanta. Karta gwarancyjna wypełniona. Na początku tak nie strzelał (stukał). Tylko kilka dni po tym jak Pan co go wcześniej montował poluzował jakąś tam pompe czy coś. wrrr.. To chyba dzwonie do tego Pana i powiem, żeby to doregulował...



    dopisek:

    Zadzwoniłam do Pana co montował, powiedział, żebym zadzwoniła do serwisanta co pierwszy raz uruchamiał. Pan serwisant strasznie niezadowolony z zycia opieprzył mnie, że jak się zdejmuje kaloryfery po uruchomieniu to tak jest. Więc mówie, że kaloryferów nie zdejmowałam. A on nadał przy swoim, że on tak tak zna takie przypadki i moge mówić swoje a on wie swoje, że potem musi jeździć i poprawiać...No niech go szlak weźmie.. Zdenerwowałam się i podziękowałam. Zadzwoniłam do innego Pana z serwisu to powiedział, że tak ma być (ale wcześniej nie było). Ręce opadają :x Zadzwoniłam do Pana co montował, który zna tego Pana pierwszego z serwisu i mówię co i jak to powiedział, że zadzwoni do niego. W efekcie końcowym Pan ma przyjść w środę. Chyba będziemy dalej się kłócić jak przyjdzie bo Pan od początku nie podobał się mi ani mojemu męzowi. Od razu przy uruchomieniu stwierdził, że piec jeden z gorszych i mogą z nim być problemy. Nic nie regulował tylko pompe poluzował i chyba spowrotem zakręcił. Gdyby nie musiał przeczytać jakiś numerów to mówił, że w ogóle obudowy by nie zdjemował :-/ Najgorzej, że jak przyjdzie będę sama i pewnie dalej będzie próbował mi wmówić (bo to w końcu kobieta), że zdjemowaliśmy kaloryfery ;]. Jakieś wskazówki, żeby dac sobie z nim radę?

    0
  • #5 19 Paź 2009 20:51
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    To aby na pewno serwisant Imergaza?

    0
  • #6 19 Paź 2009 21:31
    tigresse
    Poziom 9  

    Tak na pewno serwisant immergasa, znajduje się na liście na stronie immergasa.
    Czy za taką regulację, której w sumie nie wykonał na pierwszym uruchomieniu (niecały miesiąc po pierwszym uruchomieniu) może pobrac opłatę?

    0
  • #7 19 Paź 2009 22:21
    mauri_b
    Specjalista - systemy grzewcze

    Proponuję zadzwonić do działu serwisu firmy Immergas Polska w Łodzi, opisać problem z tym "serwisantem" któremu się nie chce zdejmować obudowy i ręczę, że problem zostanie bardzo szybko rozwiązany.

    0
  • #8 19 Paź 2009 23:18
    tigresse
    Poziom 9  

    I tak będę musiała chyba zrobić, poczekam jeszcze do środy, jak będzie kręcił nosem to wykonam taki ruch i poinformuję immergas. Najgorsze, że mieszkamy w małym miasteczku i wszyscy wszystkich znają, jak się zaczyna jakieś potyczki z jednym to ma się na pieńku z drugim :-/

    Co do problemu stukania/strzelania. Zaobserwowałam, że nie tylko po grzaniu wody do kaloryferów zaczyna stukać ale również po dłuższym użyciu ciepłej wody, np przy kąpieli.

    Dodano po 48 [minuty]:

    Nagrałam odgłos tego strzelania, może ktoś będzie wiedział? Może i to strzelanie metalu ale wcześniej nie było tak, poza tym to jest na tyle uciążliwe, że w nocy potrafi budzić. Piecyk przecież nowy to nie powinien wydawać takich dźwięków?

    0
  • #9 20 Paź 2009 07:54
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze

    (O:o) to pierwsze słyszę coś takiego, a Immergas serwisowałem długo. Na pewno nie jest to ruch termiczny, Jednym słowem kocioł nie został uruchomiony poprawnie. Immergas w rejonach ma serwisanta koordynatora który czasem poprawia fuszery po innych, można też poprosić o przyjazd serwisanta fabrycznego i konfrontację. Ja bym zadzwonił do Immergasa już. A przynajmniej przyszykował nagranie z wizyty tego pana. :]
    A co do jakości to pan serwisant jest "troche" stronniczy, oczywiście mają jeszcze słabe punkty (konia z rzędem temu kto wskaże te bez słabych punktów) ale co do jakości nie miałem nigdy zastrzeżeń. A serwis zazwyczaj był bardzo ugodowy.

    A można znać to miasto gdzie mieszkasz?

    Dodano po 58 [minuty]:

    tigresse napisał:
    Tak na pewno serwisant immergasa, znajduje się na liście na stronie immergasa.
    Czy za taką regulację, której w sumie nie wykonał na pierwszym uruchomieniu (niecały miesiąc po pierwszym uruchomieniu) może pobrac opłatę?


    On dostał już swoje pieniądze za tą usługę , jeśli będzie próbował skasować jeszcze raz to jest to zwykła kradzież. A o ile dobrze pamiętam wbrew zasadom umowy serwisowej.
    Na upartego dojazd, ale osobiście uważam że płaci ze swojej kieszeni.

    0
  • TermoPasty.pl
  • #10 20 Paź 2009 11:48
    tigresse
    Poziom 9  

    Dziękuję bardzo za odpowiedź, jesteśmy ze Szczecinka. Jutro przychodzi a ja już przygotowuję się psychicznie na wiecznie niezadowolenie tego Pana. Przygotuję sobie już nr do Immergasa. I rzeczywiście nagram chyba jego wizytę gdyby robił jeszcze problemy.
    Dobrze, że już wiem, że to nie naturalny odgłos, bałam się, że będę musiała się do tego przyzwyczaić a jest bardzo uciążliwe :)

    0
  • #11 21 Paź 2009 18:47
    tigresse
    Poziom 9  

    Po wizycie serwisanta: W miarę grzeczny, już bez oskarżania, że to my coś na pewno zrobiliśmy. Zdjął obudowę, zdjął również tą drugą (tą komorę). Słuchał, kombinował co to może strzelać i w końcu doszedł do wniosku, że wyczuwa jakieś drgania na tylnej ścianie obudowy i że nic nie zrobi teraz. Jutro mam do niego zadzwonić, on skntaktuje się z Łodzią i zadecydują co dalej. Czy wymiana piecyka czy przyślą swojego serwisanta czy coś innego. No zobaczymy.

    0
  • #12 22 Paź 2009 16:35
    tigresse
    Poziom 9  

    o telefonie serwisanta:
    Podobno Łódź zleciła jeszcze wyczyszczenie wymiennika, bo może jakiś bród trafił z instalacji i dlatego tak coś stuka. W sobote Pan ma przyjść.
    Czy jest to możliwe? Jeśli tak czy obejmuje to naprawa gwarancyjna czy jest dodatkowo płatna?
    Nie ufam temu Panu zbytnio po ostatnich incydentach i wolę wszystko się dowiedzieć :).

    0
  • #13 22 Paź 2009 17:19
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeżeli na instalacji znajduje się filtr a kocioł jest nowy , to jest to mało prawdopodobne.

    0
  • #14 22 Paź 2009 22:36
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Jednak każde tzw czyszczenie to usługa płatna. Nie są objęte uprawnieniami gwarancyjnymi czynności na tym polegające, a czystość wody, powietrza i gazu jest wymagana dla prawidłowego działania urządzenia.

    0
  • #15 22 Paź 2009 23:45
    dominik_ryka
    Poziom 14  

    Zauważcie koledzy, że koioł nie zapala, bo nie pokazuje sie płomyczek na LCD a coś "puka".
    Nie wiadomo czy pompa pracuje czy nie, bo niewiadomo czy jest sterownik pokojowy.
    Zakładając, że nie ma to albo jak wyżej pisali koledzy coś z instalacji utkwiło albo coś w wentylatorze (eolo). Takie moje zdanie.

    0
  • #16 23 Paź 2009 08:37
    tigresse
    Poziom 9  

    Sterownik jest w pokoju, piecyk nie zapala bo skończył pracę. Nagrzał do odpowiedniej temp, wyłączył palnik i po jakimś czasie również pompę, zatem piecyk jest już "uśpiony" tylko słychac strzelanie.
    Ja rozumiem, że czyszczenie może być płatne ale, żeby piecyk używać miesiąc i już była potrzeba czyszczenia :|.
    Jaki jest koszt tej usługi?

    0
  • #17 23 Paź 2009 13:22
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze

    tigresse napisał:
    Sterownik jest w pokoju, piecyk nie zapala bo skończył pracę. Nagrzał do odpowiedniej temp, wyłączył palnik i po jakimś czasie również pompę, zatem piecyk jest już "uśpiony" tylko słychac strzelanie.
    Ja rozumiem, że czyszczenie może być płatne ale, żeby piecyk używać miesiąc i już była potrzeba czyszczenia :|.
    Jaki jest koszt tej usługi?


    Na 100% nie jest to wina zabrudzeń wewnątrz instalacji wodnej, słuchaliście nagrania ?
    I jak pisze koleżanka kocioł jest w wyłączony , najbardziej pasuje ruch termiczny ale jest to z 1000 razy silniejsze niż kiedykolwiek słyszałem. Prędzej coś jest nie tak z osłoną termiczną i/albo z palnikiem lub wymiennikiem głównym. Jedyne co można to rozebrać na części, sprawdzić i poskładać z uwzględnieniem spasowania części i się modlić :D. Nie znajdzie się tego bez poświęcenia dużej ilości czasu.

    0
  • #18 23 Paź 2009 14:17
    tigresse
    Poziom 9  

    Pan powiedział, że nie będzie tym się zajmował jeśli będzie musiał na to dużo czasu poświecić, że wtedy przekieruje to na Łodź i niech oni zadecydują. Więc jego ostatni ruch to czyszczenie wymiennika 8-O . Czyli zobaczymy co z tego wyjdzie jutro :|.

    Jedna rzecz mi się najbardziej podobała :D. Jak Pan zdjął jedna obudowę, potem drugą tą od komory i tam był jakiś dzyndzelek (przepraszam za niefachowość określeń ale po prostu się nie znam:D )a serwisant ruszając ten dzyndzelek śrubokrętem mruczał pod nosem "a to? co to może być? hmmm? do czego to służy?" i próbował go oderwać :roll:, jednak nie udało mu się, i chyba na szczęście:D.

    I chyba będę musiała skorzystać z polecenia innego serwisanta ale z Koszalina ;) , więc ciekawe czy by przyjechał, jeszcze trochę się wstrzymam.

    0
  • #19 24 Paź 2009 07:16
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tego serwisanta powinnaś pogonić! A regionalnemu koordynatorowi przedstawić całą sprawę. To wstyd dla serwisu mieć u siebie takiego "fachofca".

    0
  • #21 24 Paź 2009 23:52
    tigresse
    Poziom 9  

    To jest pod osłoną komory, nie będę rozbierała żeby zrobić zdjęcie :) Ale to tylko taka wzmianka poza tematem była.

    Co do strzelania to strzela dalej nawet po wyczyszczeniu wymiennika. Pan dziś już chyba starał się jak mógł no ale na nic. W poniedziałek znowu będzie kontaktował się z Łodzią, w środę mam się odezwać.

    serwisant73 napisał:
    Tego serwisanta powinnaś pogonić! A regionalnemu koordynatorowi przedstawić całą sprawę. To wstyd dla serwisu mieć u siebie takiego "fachofca".


    Jak wspomniałam, że może regionalny koordynator będzie wiedział to Pan powiedział, że Immergas nie ma regionalnych koordynatorów :| Zgłupiałam

    0
  • #22 25 Paź 2009 08:41
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze

    tigresse napisał:
    To jest pod osłoną komory, nie będę rozbierała żeby zrobić zdjęcie :) Ale to tylko taka wzmianka poza tematem była.

    Co do strzelania to strzela dalej nawet po wyczyszczeniu wymiennika. Pan dziś już chyba starał się jak mógł no ale na nic. W poniedziałek znowu będzie kontaktował się z Łodzią, w środę mam się odezwać.

    serwisant73 napisał:
    Tego serwisanta powinnaś pogonić! A regionalnemu koordynatorowi przedstawić całą sprawę. To wstyd dla serwisu mieć u siebie takiego "fachofca".


    Jak wspomniałam, że może regionalny koordynator będzie wiedział to Pan powiedział, że Immergas nie ma regionalnych koordynatorów :| Zgłupiałam


    Jak w regionie jest zbyt dużo słabych serwisantów, to jest. Mniej lub bardziej oficjalnie.
    Może już czas porozmawiać osobiście z "Łodzią" bo nie wygląda to dobrze.

    0
  • #23 25 Paź 2009 10:03
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dokładnie tak. To praktyka stosowana w Immergas od dłuższego czasu. Firma musi mieć w terenie kogoś "kumatego".

    0
  • #24 26 Paź 2009 08:49
    tigresse
    Poziom 9  

    Piecyk przestał strzelać, tak sam z siebie. W sobotę strzelał, w niedzielę do południa strzelał a od wieczora już nie strzela. Nie wiem czemu strzelał i dlaczego nagle przestał ? Ale jestem zadowolona, że dziś w nocy nie budziły mnie odgłosy :) Oby to nie była chwilowa "cisza" .

    0
  • #25 26 Paź 2009 13:10
    wrzeci
    Poziom 1  

    Witam wszystkich. Problem z kotłem ciekawy. Jeszcze nie słyszałem takiego zachowania urządzenia. Z opisu wynika, że jest to Eolo Star, i tu mam pytanie, czy sprawdzał ktoś komin? Czy układ kominowy jest firmowy w 100% bez łączeń z obcym czy cały obcy. Koncentryczny czy rozdzielny. Do tego typu kotła połączenia powinny być na uszczelkach (dołączone w komlecie) i kolejne pytanie, czy one tam są? Jak nie, to może tak pukać w przypadku za ciasnych połączeń układu kominowego. A jeśli zaostał połączony komin firmowy z obcym, to nie zawsze średnica musi być taka sama, a i może uszczelka nie pasowała i poszło bez niej. I pukać będzie jak się rozgrzewa i jak stygnie. Temp spalin około 60-70st zrobi swoje przy ciasnym połączeniu.

    pozdrawiam.

    0
  • #26 26 Paź 2009 15:48
    tigresse
    Poziom 9  

    Wylot spalin nie jest przez komin, tylko przez skos dachu (poziomy). Układ spalinowy jest oryginalny, Immergasa i nie był łączony z jakimś innym. Uszczelki zostały założone.

    Póki co przestał strzelać i narazie cisza.

    0
  • #27 07 Lis 2009 11:29
    fox84
    Poziom 2  

    Witam mialem ten sam problem łącznie z kodem 11, pomogła wymiana presostatu spalin. Niewiem jaki to mogło mieć związek, ale od momentu wymiany w/w elementu piec oprócz wywalania błędu 11 takze przestał strzelać (trzaskać)

    0
  • #28 14 Lis 2009 00:42
    tigresse
    Poziom 9  

    u mnie póki co nie strzela już, słychać tylko takie bardzo ciche odgłosy nie przeszkadzajace w niczym, tzn muszę stać przy piecu i wsłuchiwać się czy coś puka.

    A tak poza tematem strzelania to mam jeszcze pytanie czy to może być wina piecyka, że czasem leci mi lekko zabrudzona woda tak jakby czarną sadzą ( choć nie wiem czy to sadza, czy brud np z rur). Widzę to przeważnie w wannie jak czasem pływają takie czarne drobinki i później po spuszczeniu wody osadzają się na wannie.

    0
  • #29 14 Lis 2009 14:05
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kocioł jest nowy , więc raczej to nie jego wina. Osad wypłukuje się pewnie z rur.

    0