Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wkrętarka akumulatorowa - Li-lon, Ni-Cd, Ni-Mh

Willy Coyote 19 Paź 2009 23:53 26934 29
  • #1 19 Paź 2009 23:53
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    Witajcie,

    jako, że stoję przed kupnem paru narzędzi chętnie bym wysłuchał opinii innych co pomogło by mi w wyborze właściwego sprzętu.
    Jak w temacie zastanawia mnie na dzień dzisiejszy wybór wkrętarki z "właściwym" akumulatorem. Co wybrać kiedy cena Li-Ion a Cd-Mh jest porównywalna???

    dla pprzykładu kilka typów, które od tygodnia zaprzątają mi głowę:

    - Bosch GDR 10,8 Li-Ion (ok. 520zł)
    - Makita DF330DWE 10,8V Li-Ion (ok. 530zł)

    to z Li-Ion, a z "tradycyjnych" jest bardziej pomieszane, bo niby aku 12V dłużej trzymią ale 14,4V są mocniejsze ale i cięższe.... skręcam zabudowy (raczej amatorsko) i kiedyś kupiłem Skill'a jakoś działa ale dokupiłem kilka urządzeń z Boscha (PROFI) i brakuje mi właśnie dobrej wkrętarki (na dalszy temat to odkurzacz przemysłowy i wyrzynarka)

    i tak:

    - Bosch GSR 14,4V 2aku/2,6Ah NiMh 14,4-2 (ok. 540zł)
    - BOSCH GSR 12V 13mm 2aku/2,0ah NiCd (ok. 450zł)
    - MAKITA 6271 DWALE 12V 2aku 2,0Ah NiCd (ok 580zł)
    - i tak w granicach 400 - 600 można wybierać wśród Bosch'y i innych

    Wiem, ceny z alle... ale tam tez są sklepy internetowa i oferują 3 letnią gwarancję (rejestracja) sam kupiłem u gościa z Kielc młotowiertarke i struga i były (są ) oki.

    ale czy jesteście w stanie doradzić mi czy warto przy tym samym cenniku kupić LI-Ion czy Ni-Mh albo Ni-Cd, a też czy 12v czy raczej 14v - i tak by można do ......
    Te najnowsze pistoleciki wyglądają słabiutko choć moment maja porównywalny tylko te 1,3 Ah i czy dadzą sobie radę z konfirmatami???

    to pytanie do WAS ;)

  • #2 20 Paź 2009 09:40
    toxi_14
    Poziom 13  

    Proponowałbym 14v LI-Ion, trochę ciężejsze ale mocniejszy moment, a i litowo jonowych baterii nie musisz rozładowywać do zera. A to czy wybierzesz boscha czy makitę nie ma już większego znaczenia i to i to dobre;) pozdrawiam

  • #3 20 Paź 2009 13:42
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    chmmm,
    Li-Ion i do tego 14V to już wysoka półka, dla takich prac wkrętowo-konfirmatowych to taka dobra 12v wystarczyłaby i tu aby zrobić krok do przodu dochodzi:
    albo 14v NiCd lub NiMh - ??? chyba raczej NiMh lepsze
    lub w podobnej cenie "pistoleciki" LiIon tyle tylko, że do końca nie mogę się przekonać (takie zabaweczki) do ich mocy i ew. porównania do zwykłych wkrętarek. Nie mówiąc o minusach (ew.) baterii LiIon i ew. ich pracy 1,3Ah?!

    jakby tak wybierać:
    1. Bosch 14,4-2 NiMh 2,6Ah HeavyDuty
    2. Bosch 12 NiCd 2,0Ah
    3. Makita 6271 DWALE
    4. Bosch 10,8 Li-Ion
    5. Makita 10,8 Li-Ion
    6. Wasz typ?

  • #5 20 Paź 2009 21:28
    toxi_14
    Poziom 13  

    10,8V li-ion zrobi tą samą robotę co 12v ni-mh lub ni-cd (oczywiście w obydwu przypadkach przekładnia planetarna z 2 biegami)

  • #6 20 Paź 2009 23:01
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    w sumie to z tych producentów wybieram ;)
    no doszło METABO, kiedyś dużo się nimi zachwycałem ale ostatecznie padło na Bosch Prof. - nie wiem jak z serwisem Metabo (chyba, że nie potrzebny)
    Czyli jeśli już, to NiMH, ew. jeśli moc porównywalna to te "colty" Li-Ion - tylko czy te czasy (które ponoć ważne są przy wyborze) 1,3Ah to wykonają tyleż samo pracy co 2,0Ah na NiCd/Mh
    Szczerze, to fajnie byłoby z takim "kilogramkiem" skakać przy montażu szafy, dodatkowo przykręcając prowadnice gdzieś gdzie dla innych miejsca brak.

    Wszystko pięknie, ale jak wybrać pomiędzy poręcznością, wagą, mocą i czasem pracy oraz siłą by i nie wybulić i nie wybulić dwa razy jak to w życiu bywa.

    macie 400-600zł - zaczyna pilić, na co padnie wybór? (model)!

    (do tego jeszcze muszę kupić odkurzacz - myślę jednak nad MacAllister 345zł)
    i zamknąć w tym miechu zakupy na granicy 1000zł, w przyszłym temat "wyrzynarka" ;)

  • #7 21 Paź 2009 18:31
    toxi_14
    Poziom 13  

    Willy Coyote napisał:

    Czyli jeśli już, to NiMH, ew. jeśli moc porównywalna to te "colty" Li-Ion - tylko czy te czasy (które ponoć ważne są przy wyborze) 1,3Ah to wykonają tyleż samo pracy co 2,0Ah na NiCd/Mh


    Nie no chodziło mi o te same pojemności baterii (Ah) a inne napięcia, w tym przedziale cenowym co poałeś z czystym sumieniem mogę ci polecić tą wkrętarke:

    http://allegro.pl/item772764116_wkretarka_bosch_gsr_10_8_v_li_2_mega_osprzet.html
    lekka, wygodna, na 1 biegu naprawdę ma siłe jak na 10.8v, jedynie co to akumulator mogła by mieć pojemniejszy ale wystarcza. pozdrawiam

  • #8 21 Paź 2009 23:06
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    chm, tylko czy w tym BOSCH'u można wyłączyć tę diodkę?
    kurde, są też LI-Ion o wyglądzie zwyklej wkrętarki a kosztują niebotycznie więcej i tu mnie cały czas boli czy to aby nie taka marketingowa zabaweczka. Fakt mała poręczna ale czy da radę powkręcać gro wkrętów i konfirmatów, czasem i wywiercić otworek? Niby momenty podobne jak u braci Ni-Cd/Mh - ale... fajnie jakby ktoś już działał na obu.

    co to jest ten AEG?
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=772764132

  • #9 01 Lis 2009 20:40
    pawel__pz
    Poziom 10  

    Willy,

    Pracowałem kilkoma różnymi akku - nie używam ich wprawdzie zawodowo, ale jestem bardzo wymagający. Pierwszą kupiłem w markecie: 18V, 1,5Ah - niecałe 100PLN (wtedy nie byłem jeszcze wymgający ;-)) - o dziwo przeżyła jeden remont, potem wysiadła. Kupiłem Boscha - zielonego, 14,4V - akumulatory to porażka, ale o tym chyba już ktoś wspomniał. Sprzedałem po pół roku. Od paru miesięcy mam wersję z akku Li-Ion, GSR 10,8V, 1,3Ah. Dobrze się zastanów, zanim to kupisz. Żeby nie było:
    + szybka ładowarka (około 30 minut)
    + dodatkowe akcesoria (wiertła i bity)
    + lekka
    + fajna walizka (nie plastikowa)
    + obudowa z gumowymi elementami - kilka razy spadła i nic
    + stosunkowo tanie akumulatory (około 100 za nowy)
    - LED, którego nie można odłączyć,
    - moment obrotowy - nie mam pojęcia jak Bosch go oblicza, ale swoje akku potrafię zatrzymać ręką na 2 biegu (widziałem łapy dużo większe od swoich ;-))
    - kiepskie akumulator - albo trafiłem na słaby egzemplarz, albo ten typ tak ma. Naładowane do pełna i odłożone na jakiś tydzień, dwa, rozładowują się momentalnie.
    - średni czas pracy na akku - robiłem ostatnio większą rzecz - wiercenie w płycie i wkręcanie (m.in. konfirmanty). Ładowałem baaaardzo często. Gdyby nie szybka ładowarka, wywaliłbym przez okno.
    - masakrycznie iskrzy komutator (serwis mówi, że wszystko iskrzy)
    - plastiki - marniutkie. Srebrna farba na pierścieniu ustawiania sprzęgła zaczyna się powoli wycierać (celowo napisałem, że nie pracuje narzędziami zawodowo).

    To takie ogólne podsumowanie. Nie powiem, jeśli chodzi o gabaryty, to narzędzie idealne. Dobrze wyważone, fajnie leży w dłoni. Natomiast akumulatory to totalna porażka (jeszcze jedno - kupiłem w sklepie, zarejestrowałem, więc to nie podróbka). Staram się nie oszczędzać na czymś, co ma służyć paręnaście lat, ale jak dla mnie Bosch to totalna porażka. Nie tego się spodziewałem po narzędziu za 600 PLN. Mam już jako-takie doświadczenie w narzędziach (mój warsztat to głównie Metabo: szlifierki do drewna, fleks, ukośnica, AEG - wiertarka, B&D - młotek SDS, WORX - frezarka no i ten nieszczęsny Bosch (zielony i niebieski) i jedyne, co mogę podpowiedzieć, to kupować z głową, nie unikać mniej znanych marek, pod warunkiem dobrego serwisu i nie przepłacać za markę. W akku moi faworyci to Metabo i AEG (przymierzałem się kilka razy). Rozpisałem się o samym sprzęcie, na koniec kilka informacji o samych bateriach: na rynku pojawia się sporo sprzętu NiCd w niskich cenach. Wieść gminna niesie, że Unia bierze się za ekologię w tej branży i wkrótce wprowadzi spore ograniczenia - stąd wyprzedaże. Pod warunkiem poprawnej eksploatacji (tj. formowanie, a później rozładowywanie i ładowanie) to sprzęt na lata. NiCd więcej znoszą (chociażby temperatura pracy), a ładowarki też mają szybkie. LiIon to propozycja dla bogatszych, bo to stosunkowo nowa technologia, a dobra jakość kosztuje (oczywiście znajdziesz także taniznę z LiIon, np. Ferm za 300 PLN). Porządne narzędzia LiIon kosztują około tysiąca, ale to już poważny sprzęt (Metabo daje 3 lata gwarancji także na akku).

    Trochę się rozpisałem, ale mam nadzieję, że odrobinę pomogłem ;-) Jeśli zamierzasz pracować sporadycznie, kup sobie tego GSRka, ale nie oczekuj rewelacji ;)

    Edit: widzę, że pytasz o AEG: to bardzo porządne maszyny, ale niestety sporo ważą... Dla kogoś, kto zamierza skręcać tym meble, wyjątkowo niepraktyczny (zerknij na wagę - prawie 2 kg). Podobno idealnie nadają się dla cieśli, bo nie trzeba często złazić z dachu, żeby podładować no a masa przy wkręcaniu też robi swoje. Klucz udarowy nie ma regulacji sprzęgła - nie wiem, na ile Ci się przyda do domowego majsterkowania. Jeśli już masz do wydania ponad 600 PLN, to odżałuj i kup Metabo Li 18 (wersję z 2x2,2Ah) lub nieco tańszą 14,4V, ale 1,3Ah - w internecie za około 800 i 700 PLN.

  • #10 01 Lis 2009 22:20
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    wow!

    @pawel__pz to jest pomoc i konkretna, dzięki wielkie ;)
    stety lub nie i pomimo wielu i pochlebnych opinii o tym "pistoleciku" nie zdecydowałem sie na niego. Może troszku przeginam ale jak (szukając dziury) odkładać takie narzędzie, zaraz się zarysuje ukurzy a zwykłą wkrętarkę postawie na akku i mobilnie po nia sięgam ;)

    Z innej strony często narzędzia nowe dopiero pojawiające się początkowo zachwycaja "innością" ale często widać z biegiem czasu, że te stare modele, wysłuzone, udoskonalanę mają jakąś przewagę nad nowościami (nie zawsze).
    Dlatego już nie brałem jakiejś 14v Li-Ion za rozsądne pieniądze bo akku małe 1,5Ah i zdecydowałem się na zwykłą wkrętarkę.
    Jako, że mam kilka narzędzi z Bosch'a (struga nie polecam) padło i na niego, a dokładnie:
    http://www.allegro.pl/item785494921_wkretarka_bosch_gsr_14_4v_2aku_2_6ah_nimh_14_4_2.html

    f-vat jak ktos chce i gwarancja 3 lata czyli mozliwość rejestracji na stronie Boscha co powinno upewnić mnie w legalności sprzętu, jak nie to powrót do sprzedawcy.
    Klamka zapadła, szkoda tylko że ten AEG jest taki dużawy choć też posiada dość fajną funkcję "dokręcania wkrętów" cała wkrętarką ręcznie - takie dociągnięcie nie na sprzęgle.

    Zostaje mi jeszcze polować na wyrzynarkę i na razie spokój, było kilka ofert (okazje po 50% ceny) ale albo kiepski kontakt albo nie ukrywanie o "pochodzeniu" narzędzia.
    Kurde już troche kasy wydałem a na dobrą wyrzynarke to albo z ryzykiem za 300-500 albo i bez ale za 700-900 a to już duuużo

    pozdr.

  • #11 01 Lis 2009 22:58
    pawel__pz
    Poziom 10  

    Willy Coyote napisał:
    wow! @pawel__pz to jest pomoc i konkretna, dzięki wielkie ;)


    Bardzo proszę ;-)

    Ten model Boscha to linia basic duty. To między innymi takie numery producenta (niby niebieski, ale w środku zielony, czyli do niezbyt intensywnej pracy) utwierdziły mnie w przekonaniu, że po legendarnym Boschu nie ma już śladu ;-)
    Dobrze, że wybrałeś NiMh - dużo lepsze, niż NiCd, alternatywa dla LiIon, a z tego, co widzę to tańszy.

    Jeśli chodzi o ergonomię "pistolecika" - faktycznie, nie da się go odstawić jak normalne akku, ale nie jest aż tak źle z tą obudową, nie brudzi się jakoś koszmarnie (pracuję w drewnie, więc trochę syfu jest). "Dokręcanie wkrętów" w AEG to chyba zwyczajna blokada wrzeciona - Bosch też powinien to mieć, mój przynajmniej ma - faktycznie, przydatne.

    Co do wyrzynarki: kilka firm stosuje fajny patent z prowadzeniem brzeszczotu na kółku. Takiej szukaj. Dzięki temu łatwiej uzyskiwać proste cięcie. Jeśli jednak chcesz wykorzystywać wyrzynarkę do cięcia prostolinijnego, to lepiej poszukaj taniej piły - efekty nieporównywalne, a za cenę dobrej wyrzynarki kupisz dobrą piłę. AEG w promocji - też to widziałem ;-) Zastanawiający jest fakt, że AEG daje gwarancję na 3 lata, a tamten sprzedawca na rok. Ciekawe dlaczego nie można zarejestrować tego sprzętu... W dobrej cenie kupisz Makitę oraz Metabo. Jeśli nie masz jakiegoś fisia na punkcie konkretnej marki, weź Metabo - gwarancja 3 lata.

  • #12 02 Lis 2009 00:26
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    pięknie, czyli to co wybrałem to zielony "amator" w skorupce niebieskiej?
    dlaczego piszą "profesional" - toz to ściema!!!
    Zastanawiał bym się nad Makitą albo Metabo - a skusiłem się na sprzęt Boscha - na otarcie łez te akku NiMh - ale jak silnik kiepski to szybciej go te akku zajadą ;(

    aleś mnie dobił ;(

    Co do wyrzynarek to, Makita model lepszejszy t o700-800 choć jakieś "lewe" na allegro chyba za 500 stoją ;)
    Myślałem też nad Bosch'em GST 135 BCE lub 120 BE ale też albo wieksza kasa albo... dziwna cena i niepewny towar!
    Metabo... to jaki dokładniej, też czasem parę razy w miesiącu zrobię gdzieś szafę lub inne "płytowe" ustrojstwo i fajnie jakby była precyzyjna, miała przedmuch i odsysanie oraz cicha i antywibrację ;) - taką sobie wymarzyłem ;)

    Bosch też gwara 3 lata no chyba, że trafię na "basic duty" po czym to poznać? za 540 mógłbym miec mocniejszą tyle że te nihm kusiły
    może od razu ją oddam?

    taka mi się podoba:
    http://www.allegro.pl/item802441216_bosch_gst_135_bce.html

    ale brak, końcówki do odkurzacza i jakos trefnie jej patrzy z oczu, a szkoda cena by mi odpowiadała ;)

  • #13 02 Lis 2009 07:58
    zylax4
    Poziom 16  

    http://www.allegro.pl/item802441216_bosch_gst_135_bce.html
    Mój kumpel ma właśnie taką samą już 2 lata pracuje i nic.Trzyma się jak nowa.Maszyna jest prawie codziennie używana.Polecam a co do odkurzacza po co ona pięknie dmucha na boki i wibracji to prawie nie ma.Za głośna nie jest ale jak tnie drewno to wiadomo jak buczy na max obrotach.:D

  • #14 02 Lis 2009 08:35
    pawel__pz
    Poziom 10  

    Willy Coyote napisał:
    pięknie, czyli to co wybrałem to zielony "amator" w skorupce niebieskiej?
    dlaczego piszą "profesional" - toz to ściema!!!


    Nie napisałem o basic duty po to, żeby Cię dobić ;-) Raczej po to, żeby pokazać nowoczesny marketing Boscha. O linii basic duty możesz poczytać tutaj: http://www.hitachi-narzedzia.pl/elektronarzed...ja_Dealerska_Hitachi_Power_Polska_w_Lodzi.pdf

    Z narzędziami profi i nie-profi jest teraz trochę inaczej. Kiedyś, gdy był Bosch, a potem długo, długo nic, znaczyło to dużo więcej, niż teraz. Dzisiaj większość producentów robi sprzęt na dobrym poziomie, bo teraz klienci są bardzo wybredni i jak się sparzą, to więcej nie wrócą. Bosch deklaruje, że nowe niebieskie są dedykowane do niezbyt wytężonej pracy, co nie znaczy, że zaraz się rozsypią. Napisałem to raczej po to, żeby pokazać, że marka to nie wszystko ;-)

    Wracając do wyrzynarki: używam PST 700 PEL. Jedyne, co mi w niej nie pasuje, to brak wstępnego regulowania prędkości (nie ma pokrętła, prędkość regulujesz wciskając mocniej przycisk). Jest w miarę wygodna, cz cicha? Nie wiem - elektronarzędzia są ogólnie głośne ;-) Metabo znajdziesz na stronie producenta, miałem na myśli modele z "gazetki": http://www.metabo.pl/uploads/media/AKCJA_SPECJALNA_III_edycja_2009_01.pdf

  • #15 02 Lis 2009 19:12
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    Przeczytałem "lekturkę" ;)

    z Bosch'em to i tak pozamiatane bo już zamówiłem i w sumie wybierając pomiedzy tą 10,8v Li-Ion a tym modelem 14,4-2 to może tak źle nie wybrałem - do tego akku NiMh - chyba lepsze od NiCd.
    Szukałem zgrabnej ale i dobrej wkrętarki, mam Skill'a 12v i już nie kręci najlepiej, przy czym trochę dużawy w porównaniu z Dederą 12v z Castoramy - ta w miarę zgrabna z magnesikiem.
    Chciałem czegoś "mocniejszego" więc padło na 14,4v ale z lekturki wynika, że wielkich mocy to nie ma się co spodziewać (28Nm/30Nm).

    Z wyrzynarek, to te okazyjne allegrowskie raczej pachną podróbami bo skąd taka cena, jeszcze wyłapać inne detale ew. zapytać wprost sprzedawce ;)

    Te z lekturki Metabo to szczerze nie wyglądają jakoś profesjonalnie, ten przedni rowek już w ogóle. Bardziej przemawia do mnie Makita ale tu też strzał albo ok. 300zł (tyle bym chętnie wydał) ale mac malutka albo jak i u Bosch'a 800-900,
    Korci mnie "zaryzykować" ale rozczarować się własna głupotą "bezcenne" i w piach kilka stówek.
    Już i ten Bosch GST 75 BE zawitał w niższej cenie 350 zł a ma przynajmiej końcówkę do odkurzacza czego wszystkie okazje tych lepszych GST 120-135 nie posiadają.

    uff, czekam na wkrętarke i dalej męcze wyrzynarkę ;)

  • #16 02 Lis 2009 20:56
    pawel__pz
    Poziom 10  

    Cytat:
    Te z lekturki Metabo to szczerze nie wyglądają jakoś profesjonalnie, ten przedni rowek już w ogóle.


    Hehe. miałem dokładnie takie samo wrażenie, kiedy zobaczyłem w sklepie wiertarko-wkrętarki Metabo: normalnie koszmar z ulicy wiązów ;-) Co innego gdy się nimi pracuje. Wygląd to w narzędziach ostatnia rzecz, na którą powinno się zwracać uwagę. Skil jest designerski, ale co z tego, skoro to sam plastik-fantastik. Widziałeś wkrętarki Festoola i Protoola? Brzydale jakich mało, ale wśród narzędzi to mercedesy.

    Cytat:
    Bardziej przemawia do mnie Makita ale tu też strzał albo ok. 300zł (tyle bym chętnie wydał) ale mac malutka albo jak i u Bosch'a 800-900,


    Makita robi niedrogie wyrzynarki z serii 43XX - do kupienia poniżej 400 PLN. A co z AEG? Oglądałeś? Pomarańczowe też można kupić tanio, a jak trafisz na wyprzedaż niebieskich obudów, to już grosze.

    Cytat:
    Korci mnie "zaryzykować" ale rozczarować się własna głupotą "bezcenne" i w piach kilka stówek.
    Już i ten Bosch GST 75 BE zawitał w niższej cenie 350 zł a ma przynajmiej końcówkę do odkurzacza czego wszystkie okazje tych lepszych GST 120-135 nie posiadają.


    Z narzędziami to jest tak: jest cena producenta i jest marża sprzedawcy. Z marży można zejść - znam takich, co z narzędzi Festoola schodzą po 30%, ale to przypadki. Jeśli ktoś sprzedaje na Allegro sprzęt, który katalogowo "chodzi" po około 600-800 brutto, to jakim cudem można go sprzedawać za 350PLN? ;-)

  • #17 02 Lis 2009 23:59
    Topolski Mirosław
    Specjalista AGD

    pawel__pz napisał:

    Z narzędziami to jest tak: jest cena producenta i jest marża sprzedawcy. Z marży można zejść - znam takich, co z narzędzi Festoola schodzą po 30%, ale to przypadki. Jeśli ktoś sprzedaje na Allegro sprzęt, który katalogowo "chodzi" po około 600-800 brutto, to jakim cudem można go sprzedawać za 350PLN? ;-)

    Można a jak to tajemnica handlowa.Tak na serio to sprzedawcy jadą na bardzo małej marży aby utrzymać limit i to jest cała tajemnica.
    Jeśli chodzi o elektronarzędzia to trzeba dokładnie wiedzieć co nimi będę robił i dobrać odpowiednie i przykładowo wyrzynarki Festool i Bosch jedna lepiej radzi sobie w łukach a druga lepiej w prostych cięciach inna sprawa to dbałość o sprzęt i pamiętanie o tym, że on jak i człowiek potrzebuje odpoczynku a o przeglądach serwisowych nie wspomnę.

  • #18 03 Lis 2009 11:13
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    czyli zamiast tego Boscha półprofesjonalnego powinienem wybrać:

    http://www.allegro.pl/item792153632_wkretarka_bosch_gsr_12v_13mm_2aku_2_6nimh_12_v.html

    tyle, że spotkałem się ze złymi opiniami na temat tego modelu, dobra i tak czekam na przesyłkę od 29.10 do dzisiaj nie doszła - albo ją odeslę nie zapłaconą albo ew. zwrócę w ciągu 10 dni.

    zamiast tej wyrzynarki za 300 zł która normalnie kosztuje 800 wybrać niższy model:
    http://www.allegro.pl/item792604861_wyrzynarka_bosch_professional_gst75_be_2_gratisy.html
    wygląda na oryginał, może ktoś chce sprzedać - ciężkie czasy są ;)

  • #19 03 Lis 2009 15:04
    pawel__pz
    Poziom 10  

    Topolski Mirosław napisał:
    Tak na serio to sprzedawcy jadą na bardzo małej marży aby utrzymać limit i to jest cała tajemnica.


    To ciekawa informacja ;-) Dla mnie, jako kupującego, oznacza to, mniej więcej, tyle: kliencie przepłacaj za narzędzia kilkakrotnie, bo duża część ceny to marża. Jak jesteś cwany i umiesz się targować, a dodatkowo trafisz na kiepski miesiąc sprzedawcy, to kupisz tanio, a jeśli nie, to dostaniesz niekoniecznie super zaawansowane narzędzie w bardzo zaawansowanej cenie...

    Willy Coyote napisał:
    czyli zamiast tego Boscha półprofesjonalnego powinienem wybrać:


    Willy, wyszło na to, że za wszelką cenę chcę Cię "obronić" przed Boschem ;-) Napisałem tylko, że mam z nim złe doświadczenia. Jak dla mnie zamiana GSR 14,4 na GSR 12 to jedynie czynność symboliczna, bo obie maszyny to ta sama linia. Z tego, co piszesz wyznacznikiem przydatności narzędzia będzie dla Ciebie to, ile czasu możesz pracować na jednym ładowaniu i jak przyjemne w codziennym użytkowaniu będą same baterie. Nie jest tak, że NiCd to zło, a Li-Ion antidotum. Owszem, w większości przypadków Li-Ion są lepsze, ale jeśli mam być szczery, w mojej maszynce Li-Ion nieużywane akku są bardzo słabe. Kiedyś standardem było NiCd i ludzie je sobie chwalili. Nie wiem jak Ty na to patrzysz, ale dla mnie narzędzie, które kosztuje około 400 PLN powinno wytrzymać około 3 lat. Później koszty zakupu nowej baterii przewyższają wartość sprzętu. Warto dodać, że nie mam nic wspólnego ze sprzedażą narzędzi, więc wszystko mi jedno, czy kupisz Metabo (które faktycznie w tym wątku parę razy pochwaliłem :D:D), czy Boscha. Staram się pomóc, bo nie ma nic gorszego niż wtopić 500 w sprzęt, którego nie lubisz ;-)

    Apropos wyrzynarki: nie jest tak, że jak ktoś chce sprzedać taniej, to jest złodziej albo pirat. Wychodzę jednak z założenia, że przy różnicy około 100 PLN warto dopłacić do sprzętu ze sklepu. Zerknij jeszcze tutaj: http://www.allegro.pl/item799519484_aeg_wyrzynarka_step_70_promocja_3_lata_gwarancji.html (chyba sklep, raczej nie osoba prywatna).

    PS Spójrz jak producent opisuje Twoją wyrzynarkę: "Wyrzynarka GST 75 BE
    Wyjątkowy komfort w klasie urządzeń podstawowych". Warto za podstawową klasę płacić tyle kasy, bo jest niebieska? ;-)

  • #20 03 Lis 2009 22:08
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    łał, sorki ale wychodzi na to, żę bronię się przed ... wyglądem, śmieszne ale przypominają mi "chińszczyznę" - wiem nie wszystko wygląda jak powinno.
    Dobra, wkrętarka jutro będzie a wyrzynarka, gdzieś na żywca tą Metabo ogladnę i pewnie mi wystarczy choć te 65cm w drzewie.... blat pociągnie ;)

    dzięki wielkie ;)

  • #21 04 Lis 2009 07:34
    Topolski Mirosław
    Specjalista AGD

    pawel__pz napisał:
    Topolski Mirosław napisał:
    Tak na serio to sprzedawcy jadą na bardzo małej marży aby utrzymać limit i to jest cała tajemnica.


    To ciekawa informacja ;-) Dla mnie, jako kupującego, oznacza to, mniej więcej, tyle: kliencie przepłacaj za narzędzia kilkakrotnie, bo duża część ceny to marża. Jak jesteś cwany i umiesz się targować, a dodatkowo trafisz na kiepski miesiąc sprzedawcy, to kupisz tanio, a jeśli nie, to dostaniesz niekoniecznie super zaawansowane narzędzie w bardzo zaawansowanej cenie...

    Za bardzo upraszczasz, bo jeśli ktoś handluje czy prowadzi jakiś biznes to nie po to by np:Tobie sprzedawac jako filantrop.Bosch ma takie ceny na swoje wyroby i to jest jego kalkulacja natomiast upusty dla osób współpracujących to jest druga sprawa a jeszcze inna to to jak dany sprzedawca z tego korzysta i to już jest jego sprawa.Premia w zakładzie też zależy od tego jak się staraszi jeden ma więcej drugi mniej.
    A tak na marginesie współpracuję z wieloma firmami które wysoko cenią produkty Boscha
    PS
    Na temet upustów sprzedawców sam wspomniałeś (....potrafią zejść 30% z ceny )więc nie rozumiem Twojego zdziwienia.

  • #22 04 Lis 2009 09:07
    pawel__pz
    Poziom 10  

    Topolski Mirosław napisał:

    Za bardzo upraszczasz, bo jeśli ktoś handluje czy prowadzi jakiś biznes to nie po to by np:Tobie sprzedawac jako filantrop.


    Zostałem chyba źle zrozumiany ;-) Nie twierdzę, że sprzedawcy to diabły. Rozumiem na czym polega biznes. To, z czym nie do końca się zgadzam to ceny za markę, które w 80% przypadków są zdecydowanie zbyt wysokie. Są narzędzia bardzo dobre, w których stosunek ceny do jakości jest więcej niż rewelacyjny, a są i takie, gdzie jest na odwrót. Używałem już kilku marek, także Boscha i mówiąc szczerze nie uważam, żeby sprzęt ze średniej półki powinien kosztować tyle, ile kosztuje. Obaj przecież wiemy, że niektóre fabryki produkują dla kilku producentów, z podobnych lub z tych samych materiałów, a reszta kosztów to serwis, sieć dystrybutorów i marketing właśnie. Bosch jest zdecydowanie przereklamowany i mówię to jako użytkownik kilku narzędzi, z różnych linii. Jedyną, niewątpliwą zaletą, jest dostępność części i serwisu. Może za to trzeba tyle płacić.

    Piszesz, że wiele firm korzysta z Boscha i nie narzeka - świetnie. Może faktycznie te narzędzia są tak dobre, a może trudno im się przyznać, że wtopili kilka stówek w maszynę, która jest warta połowę swojej ceny. Wiesz co mi powiedział sprzedawca mojego Boscha? Że będę zadowolony, bo...ten model świetnie się sprzedaje. A wiesz dlaczego świetnie się sprzedaje? Bo ma w komplecie dodatkowe wiertła i komplet bitów, ot cała tajemnica. Żeby nie było: zanim kupiłem przeczytałem dziesięć tysięcy postów na różnych forach i przygotowałem kilka alternatyw. Ale to właśnie Bosch najlepiej się sprzedawał. To nic, że jestem z niego niezadowolony jak diabli, bo _obiektywnie_ nie jest to rewelacyjny sprzęt. Ważne, że skusiłem się na markę, czego nigdy więcej raczej już nie zrobię. Nie chcę uogólniać, ale zbyt wielu sprzedawców ślepo wierzy w marketing i historyjki handlowców, zbyt wielu nie ma praktyki w pracy tymi narzędziami. I to tyle w temacie ;-)


    Edit: @Willy. Jeśli chcesz to mogę odsprzedać Ci moją wyrzynarkę. Ma jakiś rok, użyłem jest może z pięć razy, jest na gwarancji, a będzie kosztowała Cię mniej, niż połowę ceny nowej. Sprawdzisz, czy wyrzynarka faktycznie jest Ci potrzebna, a jeśli tak, to za jakiś czas weźmiesz coś za 500 PLN. Jak wspomniałem ja używam głównie piły, a wyrzynarka się kurzy ;-)

  • #23 04 Lis 2009 14:29
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    to ta zielona Bosch'a z laserem? model prawie najwyższy z zielonek?
    Pewnie będzie o niebo lepsza od paścia, które leży w piwnicy - budget team - pytanie za ile ;) ?
    Jeśłi do cięcia płyt i czasem jakiegoś blatu będzie oki, to chyba będzie warto - jeśli faktem chcesz ją pchnąć!

    do czego tak używasz piły, to "lisi ogon" czy raczej stacjonarna = "cyrkularka" ;)

  • #24 04 Lis 2009 19:43
    pawel__pz
    Poziom 10  

    Willy Coyote napisał:
    to ta zielona Bosch'a z laserem? model prawie najwyższy z zielonek?
    Pewnie będzie o niebo lepsza od paścia, które leży w piwnicy - budget team - pytanie za ile ;) ?
    Jeśłi do cięcia płyt i czasem jakiegoś blatu będzie oki, to chyba będzie warto - jeśli faktem chcesz ją pchnąć!

    do czego tak używasz piły, to "lisi ogon" czy raczej stacjonarna = "cyrkularka" ;)


    Willy, odbierz pocztę na PRV ;-)

  • #25 04 Lis 2009 21:18
    Topolski Mirosław
    Specjalista AGD

    pawel__pz napisał:
    Topolski Mirosław napisał:

    Za bardzo upraszczasz, bo jeśli ktoś handluje czy prowadzi jakiś biznes to nie po to by np:Tobie sprzedawac jako filantrop.


    Zostałem chyba źle zrozumiany ;-) Nie twierdzę, że sprzedawcy to diabły. Rozumiem na czym polega biznes. To, z czym nie do końca się zgadzam to ceny za markę, które w 80% przypadków są zdecydowanie zbyt wysokie. Są narzędzia bardzo dobre, w których stosunek ceny do jakości jest więcej niż rewelacyjny, a są i takie, gdzie jest na odwrót. Używałem już kilku marek, także Boscha i mówiąc szczerze nie uważam, żeby sprzęt ze średniej półki powinien kosztować tyle, ile kosztuje. Obaj przecież wiemy, że niektóre fabryki produkują dla kilku producentów, z podobnych lub z tych samych materiałów, a reszta kosztów to serwis, sieć dystrybutorów i marketing właśnie. Bosch jest zdecydowanie przereklamowany i mówię to jako użytkownik kilku narzędzi, z różnych linii. Jedyną, niewątpliwą zaletą, jest dostępność części i serwisu. Może za to trzeba tyle płacić.

    Piszesz, że wiele firm korzysta z Boscha i nie narzeka - świetnie. Może faktycznie te narzędzia są tak dobre, a może trudno im się przyznać, że wtopili kilka stówek w maszynę, która jest warta połowę swojej ceny. Wiesz co mi powiedział sprzedawca mojego Boscha? Że będę zadowolony, bo...ten model świetnie się sprzedaje. A wiesz dlaczego świetnie się sprzedaje? Bo ma w komplecie dodatkowe wiertła i komplet bitów, ot cała tajemnica. Żeby nie było: zanim kupiłem przeczytałem dziesięć tysięcy postów na różnych forach i przygotowałem kilka alternatyw. Ale to właśnie Bosch najlepiej się sprzedawał. To nic, że jestem z niego niezadowolony jak diabli, bo _obiektywnie_ nie jest to rewelacyjny sprzęt. Ważne, że skusiłem się na markę, czego nigdy więcej raczej już nie zrobię. Nie chcę uogólniać, ale zbyt wielu sprzedawców ślepo wierzy w marketing i historyjki handlowców, zbyt wielu nie ma praktyki w pracy tymi narzędziami. I to tyle w temacie ;-)

    Ty piszesz jako jeden z użytkowników , a ja na co dzień zajmuję sie naprawą elektronarzędzi więc wiem co i dlaczego trafia na warsztat do naprawy i nie naprawiam jednego narzędzia i jednej firmy.Niepotrzebnie wdałem się w dyskusje o funkcjonowaniu firm itd i uważam że takie dyskusje nie powinny mieć tu miejsca albowiem trzeba prowadzić firmę i poznać pewne mechanizmy a nie bazować na wiedzy coś słyszałem reszte dopowiedziałem i mam najlepszy obraz.
    Odnośnie firm , to one używają po kilkadziesiąt elektronarzędzi ( nie jedno czy dwa ) i jeśli dalej kupują daną markę to chyba świadczy o tym że mają do niej zaufanie.Te narzędzia pracują w naprawdę ciężkich warunkach.
    Następna sprawa to tak jak wczęśniej pisałem są maszyny do odpowiednich prac i Tobie mogą się wydać podobne ale sa przeznaczone do różnych prac.Zadzwoń na infolinię Boscha powiedz do jakich prac chcesz używać maszynę i Ci podpowiedzą jaka może spełniać Twoje oczekiwania.Był u mnie niezadowolony gościu bo kupił maszynę z preferencją do pracy w metalu i on pracując w drzewie nie był do końca z niej zadowolony.
    PS
    Niektórzy autoryzowani sprzedawcy elektronarzędzi dają możliwosć przetestowania elektronarzędzi przed zakupem ( oczywiście w salonie sprzedaży mozna z takiej opcji skorzystać).

  • #26 05 Lis 2009 08:36
    pawel__pz
    Poziom 10  

    Topolski Mirosław napisał:

    Ty piszesz jako jeden z użytkowników , a ja na co dzień zajmuję sie naprawą elektronarzędzi więc wiem co i dlaczego trafia na warsztat do naprawy i nie naprawiam jednego narzędzia i jednej firmy. Niepotrzebnie wdałem się w dyskusje o funkcjonowaniu firm itd i uważam że takie dyskusje nie powinny mieć tu miejsca albowiem trzeba prowadzić firmę i poznać pewne mechanizmy a nie bazować na wiedzy coś słyszałem reszte dopowiedziałem i mam najlepszy obraz.


    Ja to piszę jako użytkownik narzędzi, który od wielu lat zawodowo zajmuje się marketingiem ;-) Nie działam wprawdzie w branży narzędziowej, ale mechanizmy są wszędzie identyczne lub bardzo zbliżone.


    Cytat:
    Następna sprawa to tak jak wczęśniej pisałem są maszyny do odpowiednich prac i Tobie mogą się wydać podobne ale sa przeznaczone do różnych prac.Zadzwoń na infolinię Boscha powiedz do jakich prac chcesz używać maszynę i Ci podpowiedzą jaka może spełniać Twoje oczekiwania.Był u mnie niezadowolony gościu bo kupił maszynę z preferencją do pracy w metalu i on pracując w drzewie nie był do końca z niej zadowolony.


    Tutaj się w pełni zgadzam. Może faktycznie mój Bosch rewelacyjnie sprawdza się jedynie przy skręcaniu mebli?

    Cytat:
    PS
    Niektórzy autoryzowani sprzedawcy elektronarzędzi dają możliwosć przetestowania elektronarzędzi przed zakupem ( oczywiście w salonie sprzedaży mozna z takiej opcji skorzystać).


    Wiem, w takich właśnie sklepach najczęściej kupuję. Internet jest fajny, czasami tańszy, ale (wiem, że to dziwne) wolę czasami zapłacić trochę więcej (wysyłka z internetowego sklepu też kosztuje...) i kupić coś w sklepie. Można pomacać, porozmawiać (pomacać narzędzia, oczywiście :lol:). Nie wiem, czy to prawda, czy tylko działanie na niekorzyść konkurencji, ale podobno sklepy, które mają niższe ceny (dużo niższe od katalogowych) bawią się w akcje typu podmiana ogniw w akumulatorach. Czy spotkałeś się kiedyś z czymś takim?

    Pozdrawiam,
    Paweł

  • #27 06 Lis 2009 01:08
    Topolski Mirosław
    Specjalista AGD

    A w co się bawią przy maszynach sieciowych?

  • #28 06 Lis 2009 08:28
    pawel__pz
    Poziom 10  

    Topolski Mirosław napisał:
    A w co się bawią przy maszynach sieciowych?


    Podmieniają kable sieciowe? :wink:
    Oczywiście żartuję. Problem polega na tym, że w jednym sklepie (stacjonarnym) właściciel ma ograniczoną zdolność rabatowania. Przy kwotach rzędu 20-70PLN oczywiście nie opłaca się spędzać popołudnia przy komputerze, po to, żeby znaleźć najtańszą ofertę. Kiedy jednak różnica sięga 100 PLN, a nawet ponad, internet jest dobrą alternatywą. Problem jest taki: w internecie kupowałem, jakość obsługi świetna, ceny idealne, gwarancja i papiery ok (sprzęt oryginalny, bo zarejestrowany). W sklepie także - właściciel fachowiec, ale z ceny katalogowej schodzi o jakieś 10% max. Odradza oczywiście internet, nie wiem ile w tym doświadczenia, a ile ludowej magii. Twierdzi, że spotkał się z przypadkiem podmiany ogniw, dlatego odradza internet. Ja wiem, że to pytanie: "czy w sklepach internetowych podmieniają ogniwa" jest trochę jak pytanie w Bravo Girl "czy od całowania z języczkiem zajdę w ciążę", ale temat jest interesujący. Czy normalnie myślący przedsiębiorca zdecydowałby się na coś takiego? Stąd pytanie o Twoje doświadczenia w tym temacie ;-)

  • #29 06 Lis 2009 08:49
    biedny_mis
    Poziom 11  

    Witam jeżeli ktoś wysłucha człowieka, który codziennie używa wkrętarki w pracy:
    zwróć uwagę na obroty co najmniej 900 (to dlatego sprzęt z marketu jest słaby ma zwykle 500). Akumulator może 14-18V, dalej akumulatory Ni-Cd nie są gorsze, trzeba tylko ich rozładowywać do końca i dłużej ładować. Stąd następna ważna sprawa kup zestaw z 2 aku.
    Pozdrawiam

  • #30 09 Lis 2009 17:59
    Willy Coyote
    Poziom 13  

    to mam właśnie takową ;)

    Bosch, 14,4-2 NiHM 2,6Ah HeawyDuty
    obroty do 1400 obr/min

    teraz czas na wyrzynarkę ;)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME