Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen Saxo VTS 1.6 16V problem z ładowaniem i wspomaganiem

RS2001WRC 20 Paź 2009 20:00 7092 9
  • #1 20 Paź 2009 20:00
    RS2001WRC
    Poziom 2  

    Witam.
    Mam problem z ładowaniem (w samochodzie jak w temacie - rocznik 2001). Jakoś w Lipcu pojawiły się pierwsze problemy z ładowaniem - podczas jazdy zapaliła się kontrolka ładowania. Włączyłem silnik i posprawdzałem co mogłem (a bez miernika mogłem niewiele). Po przekręceniu kluczyka w pozycję M (włączenie zapłonu), dało się słyszeć buczenie silnika elektrycznego, hydraulicznej pompy wspomagania układu kierowniczego. Jednym słowem przy wyłączonym silniku pojazdu można było korzystać z dobrodziejstwa wspomagania kierownicy :/. Działo się tak tylko w przypadku zapalenia się kontrolki ładowania podczas jazdy a następnie po wyłączeniu silnika i przekręcenia kluczyka w pozycję M. Po powrocie do domu (po drodze lamka zgasła) ładowanie było poprawne - ok. 14,1 [V]. Po paru dniach lampka zapaliła się ponownie, wszystkie objawy identyczne oprócz tego, że już nie zgasła i stanąłem w polu z rozładowanym akumulatorem. Alternator padł (większość obwodów elektrycznych została sprawdzona i wszystkie były w porządku). Nie podejmowałem się regeneracji tylko zakupiłem alternator regenerowany przez firmę Expom - ponoć mającą duże doświadczenie w tej materii :/. Pierwszy alternator nie długo zabawił w samochodzie ponieważ dymiło się z niego, drugi już dłużej zabawił ale kiepsko ładował (13,7 [V] na światłach po czym po 2 tygodniach ładowanie było już 12,9 [V]) lecz w obu tych przypadkach konrtolka od ładowania nie zapaliła się ani razu! Po kolejnej reklamacji przyszedł kolejny alternator. Myśle sobie - do trzech razy sztuka i początkowo było powiedzmy poprawne - około 14 [V] na światłach. Umiarkowana radość nie trwała jednak długo ponieważ ponownie pojawił się problem zapalającej się kontrolki od ładowania i działającego wspomagania przy wyłączonym silniku samochodu (kluczyk w położeniu M). Tym razem, uzbrojony w miernik przy każdorazowym zapaleniu się kontrolki zjeżdżałem na pobocze i sprawdzałem ładowanie - zawsze ok 14 [V] czyli ładowanie jest mimo zapalonej kontrolki (po wyłączeniu silnika i przekręceniu silnika w położenie M działa wspomaganie). Moje podejrzenie padło na silnik elektryczny napędzający pompę wspomagania (że może powoduje jakieś przebicie lub coś zwiera i z tąd problemy). Wypiąłem więc przekaźnik od wspomagania tym samym je "odłączając". Mimo to kontrolka zapalała się nadal, ładowanie ok 14 [V] (tylko w jednym przypadku zaczęło spadać aż do 13 [V] wtedy poruszyłem "krokodylkami" miernika i wróciło do normy więc może niedokładnie przypiąłem je do klem). Zauważyłem również że kontrolka zapala się najczęściej podczas uzyskiwania przez silnik wysokich prędkości obrotowych (ok 5000 - 6500 [obr/min] - tak to już jest w VTS :/) podczas dynamicznego rozpędzania (czemu towarzyszył wzrost temp. silnika). Pomyślałem sobie, że może coś się przegrzewa (bądź co bądź alternator zamocowany jest do bloku silnika) więc zacząłem poruszać się w przedziale mniejszych prędkości obrotowych silnika ok 2500 - 3000 [obr/min] - lampka zgasła. Próbę powtórzyłem kilka razy i w ok 70% przypdaków udało mi się wywołać włączenie lampki (i wyłączenie) w ten właśnie sposób. Teraz gdy temp otoczenia waha się w okolicy 8 stopni C lampka zapaliła się tylko raz lecz podczas spokojnej jazdy. Nie mam już pojęcia gdzie szukać usterki, czy w samym alternatorze, czy w "elektryce" czy w tym silniku pompy wspomagania (chociaż wydaje mi się że gdy odpiąłem przekaźnik to wyeliminowałem tą możliwość). Najgorsze jest to że elektromechanicy również rozkładają ręce, a w ASO... hmm zabardzo nie chcą się podjąć głębszego sprawdzania bo... moje saxo to rajdówka i mimo że zarówno silnik jak i układ elektryczny pozostał seryjny to uważają, że "panie tam jest pewnie nieźle nakręcone" :/. Teraz jak na złość kontrolka się nie zapaliła od paru dni, a wpadłem na pomysł że gdy się zapali to przy kluczyku przekręconym do pozycji M zacznę wypinać po kolei bezpieczniki żeby może chociaż zlokalizować układ który te problemy powoduje (jest to tylko moje teoretyczne przemyślenie). Uprzejmie proszę o pomoc ponieważ nie wiem już co robić (nie mam również żadnych schematów elektrycznych do tego samochodu).

    Podsumowanie:
    - zregenerowany alternator,
    - ładowanie ok. 14 [V] przy włączonych światłach mijania,
    - zapalanie się kontrolki ładowania (ładowanie nadal 14 [V]),
    - po przekręceniu kluczyka do pozycji M (silnik spalinowy nie pracuje) jest aktywne wspomaganie kierownicy,
    - najczęściej kontrolka zapalała się przy "ostrym przyspieszaniu" (wysokie prędkości obrotowe silnika, zwiększająca się temp. silnika) choć nie jest to regułą!!!

    Jeszcze raz proszę o wszelką pomoc.

    0 9
  • #2 26 Paź 2009 01:03
    kgflanela
    Poziom 17  

    Sprawdź złącze elektryczne przy skrzynią biegów tak mniej więcej pod zbiorniczkiem płynu hamulcowego lubi śniedzieć.

    0
  • #3 09 Lis 2009 15:22
    RS2001WRC
    Poziom 2  

    Kostka sprawdzona i wyczyszczona. Problem istnieje nadal. Teraz już jestem pewny, że ma to związek z temperaturą. Jak silnik sie zagrzeje do ok. 100 stopni C (jest to nominalna temp pracy dla tego silnika) zapala się ta kontrolka ładowania. Ładowanie jest nadal poprawne przy zapalonej kontrolce. Reszta jak w pierwszym poście.

    0
  • #4 09 Lis 2009 17:14
    rafree
    Poziom 10  

    Moze czujnik ładowania jest uszkodzony i reaguje na wysokie temperatury.

    0
  • #5 09 Lis 2009 19:03
    rico37p
    Poziom 28  

    rafee!! chłopie o czym ty znowu piszesz .Może wytłumaczysz do czego służy ten twój"czujnik ładowania".

    0
  • #6 04 Sty 2010 22:37
    elektro-mat
    Poziom 9  

    mam podobny problem z c1. w zasadzie identychny tylko że ładowanie jest cały czas i żadna inna kontrolka sie nie zapala tylko od wspomagania. co może być za to odpowiedzialne??? czy jest do tego jakiś dodatkowy czujnik albo przekaźnik??? bardzo prosze o pomoc

    0
  • #7 13 Lip 2010 17:57
    mariusz.mielnik
    Poziom 2  

    znalazłeś problem?

    0
  • #8 07 Wrz 2010 07:31
    gillo
    Poziom 1  

    Witam Miałem taki sam problem . Wspomaganie działało na wyłączonym silniku. Problemem były szczotki i regulator napięcia w alternatorze ładowanie było ale słabe i dla tego działało wspomaganie na wyłączonym silniku. Nie wiem jak to jest możliwe ale jak jest słaby akumulator tak właśnie się dzieje Wymiana to koszt 70 zł i jest OK ;) Pozdrawiam

    0
  • #9 07 Wrz 2010 10:13
    pyetreck
    Poziom 9  

    Stary problem w autach Peugeot/Citroen szalejąca elektryka przy nawet małych spadkach napięcia, u mnie same zapalały się światła, wycieraczki a nawet silniczek do regulacji reflektorów.

    0
  • #10 07 Maj 2012 12:13
    Szechem
    Poziom 10  

    Witam,

    Nie chciałem rozpoczynać nowego tematu, bo widzę, że ten jest podobny. Mam Saxiarza z silnikiem 1.1 z 2000 roku. Od zimy zaczęła mi szaleć elektryka. Zaczęło się od tego, że podczas parkowania coś "walnęło" jak to określiła moja siostra i przestało działać ładowanie. Do tego dołączyło się mimowolne włączanie się wspomaganie kierownicy na postoju Alternator wydawał się być w porządku, jednak zalecono mi jego wymianę, co zrobiłem. Zniknęły problemy z wspomaganiem, ale nadal był problem z ładowaniem: lampka ładowania zapalała się powyżej 3000 obrotów. "Magicy" od elektryki, którzy wymieniali alternator, zasugerowali wymianę akumulatora, który nie trzyma, co mi się wydawało dziwne, bo miał tylko 4 miesiące. Wraz z nadejściem wiosny problem jednak chwilowo zanikł do teraz. Znowu nie działa ładowanie, załącza się wspomaganie na postoju w pozycji M. Co ciekawe, nie łączyłem tego problemu do tej pory, ale po wyłączeniu silnika radio mi się resetuje. Napięcie jest prawidłowe, a mimo to coś jest nie tak.

    Proszę o pomoc.

    0