Jakiś czas temu nabyłem zestaw kilku odbiorników i nadajników z serii HM. Urządzenia są prekonfigurowane i posiadają złącze danych UART z wbudowanym MAX232 na pokładzie. Zakres zasilania 2,8-5,5V. Mając problemy z nawiązaniem transmisji pomiędzy dwoma procesorami postanowiłem odbiornik podłączyć bezpośrednio pod RS232 do komputera i przeanalizować jakie dane dochodzą. Okazało się, że czy nadaję, czy nie, z odbiornika ciągle wypływa strumień różnych danch. Na pozór widoczny jest jakiś schemat jednak mimo to moim zdaniem z odbiornika nie powinno nic wychodzić. Podczas nadawania widać że dane się zmieniają jednak nie są te same które nadaję. Zmiana prędkości, parity i ilości bitów nie wpływa na zachowania urządzenia. W akcie desperacji podłączyłem drugi odbiornik, niestety z tym samym skutkiem.
Czy może ma ktoś doświadczenia z tymi modułami? Czy jest to możliwe że obydwa są uszkodzone. Zaznaczam że na początku były podłączane do zasilania 3,3 a następnie 5v zawsze przez opornik, dbając o bezpieczeństwo elemetu.
Pozdrawiam y777
Dodano po 6 [minuty]:
ps jedyny pozytyw. W odbiorniku znajduje się port serujący ENABLE. Po odłączeniu od niego napięcia, nieoznaczona transmisja ustaje.
Czy może ma ktoś doświadczenia z tymi modułami? Czy jest to możliwe że obydwa są uszkodzone. Zaznaczam że na początku były podłączane do zasilania 3,3 a następnie 5v zawsze przez opornik, dbając o bezpieczeństwo elemetu.
Pozdrawiam y777
Dodano po 6 [minuty]:
ps jedyny pozytyw. W odbiorniku znajduje się port serujący ENABLE. Po odłączeniu od niego napięcia, nieoznaczona transmisja ustaje.
