Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi

DaKKi 21 Paź 2009 18:13 16145 19
  • Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi
    Witam,
    Przedstawiam moją ostatnią konstrukcję - wzmacniacz lampowy single ended pracujący w czystej klasie A na dwóch pentodach EL84 oraz jednej podwójnej triodzie 6n2p (rosyjski odpowiednik ECC83).

    Jest to moja druga lampowa konstrukcja (po wzmacniaczu gitarowym). Wzmacniacz wraz z obudową, transformatorami jak i detalami typu pokrętła na potencjometry wykonałem sam, w części elektronicznej wzorując się na stronie:
    http://www.audioton.republika.pl/wzm-se.html

    Chciałem wykonać go z jak najwyższą dokładnością, życie jednak pokazało, że nie jest tak łatwo, stąd kilka drobnych niedociągnięć, ale myślę, że i tak wyszedł nieźle, (zwłaszcza, że mam 17 lat).

    Płytki wykonane metodą termotransferu, cynowane lutownicą (pracuje aktualnie nad metodą chemiczną, mam tylko problem ze zdobyciem SnCl2).
    W podstawki lamp wstawiłem ultrajasne niebieskie LEDy, tak samo jak pod potencjometrem regulacji głośności (pokrętło wytoczyłem ze stali nierdzewnej) i włącznikiem (przycisk również wytoczyłem z nierdzewki).

    Trafa nawijałem od początku, głośnikowe wraz z przekładaniem uzwojenia wtórnego między warstwy uzw. pierwotnego dla lepszej jakości.

    Obudowa zrobiona z blachy cynkowanej - lutowana. Podstawa z panela podłogowego - stożki wytoczylem z aluminium. Całość pomalowana 6 cienkimi warstwami lakieru czarnego + 4 cienkie warstwy bezbarwnego.

    Wzmacniacz (a właściwie zasilacz) posiada opcję opóźnienia włączania napięcia anodowego - stąd dźwięk pojawia się po ~35 sek. od włączenia wzmacniacza, kiedy lampy są już nagrzane. Zrealizowałem to na 1 tranzystorze i ładującym się kondensatorze 4,7mF. Prąd ładowania ogranicza potencjometr, którym regulujemy czas opóźnienia. Kiedy kondensator naładuje się do pewnego napięcia otwarty tranzystor załącza przekaźnik.

    Inne opcje to możliwość przełączania między trybami : anodowy/pentodowy (przełącznik z tyłu), możliwość regulacji ujemnego sprzężenia zwrotnego dla obu kanałów (potencjometry z tyłu).

    Przydźwięk jest na tyle niski, że aby go usłyszeć trzeba przyłożyć ucho do głośnika przy nastawionym na maxa wzmacniaczu (oczywiście przy nienastawionym utworze).



    Może kilka fotek z budowy:

    Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi




    Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi
    Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi

    Dźwięk wzmacniacza jest zachwycający.
    Bardzo ciepły i dynamiczny, pełen szczegółów, scena wypełniająca całe pomieszczenie, mięciutki bas i lampowy bas.
    Moc co prawda niewielka, bo ~2x5W, ale do domu - nawet do średniego pomieszczenia w zupełności wystarcza, a nawet jest z zapasem.


    Nie ma co porównywać z jakimkolwiek tranzystorowcem, zwłaszcza z tymi niskiej/średniej klasy.

    Koszt wykonania niewielki, bo prawie wszystko zrobiłem sam, myślę, że <150-200zł.
    Wzmacniacz kosztował mnie ponad miesiąc pracy (1-2h dziennie), ale dla efektu końcowego warto ;]

    Jak będę miał trochę czasu konstrukcja pojawi się na mojej stronie, na którą zapraszam (link pod moim nickiem).

    Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2 x EL84 by DaKKi


    Pozdrawiam;
    DaKKi


    Fajne!
  • Relpol
  • #2 21 Paź 2009 19:14
    Mariuszek15
    Poziom 24  

    DaKKi Jakich głośników używasz do wzmacniacza lampowego?

  • #3 21 Paź 2009 19:33
    Trabi
    Poziom 36  

    Wizualnie konstrukcja super. Choć - rzecz gustu - mnie się nie podoba to niebieskie pod lampami, bo ginie ich naturalna barwa świecenia żarników; dają ciepłe miłe światło, a tu są "ochłodzone" ale "De gustibus non est disputandum". Co do druku, lepiej by chyba wyglądało, gdybyś ścieżek nie cynował tylko zabezpieczył je lakierem (denaturat+kalafonia) przed zaśniedzeniem. Miały by ładny, miedziany kolorek a tak masz poklekrane w punktach lutowniczych. Żeby jakoś wyglądało, to teraz zmyj tą kalafonię spirytusem - będzie czyściutko :)
    A ogólnie to jestem pod wrażeniem solidnego wykonania całości. Ode mnie duży plus i gratulacje.

  • #4 21 Paź 2009 19:50
    Grzegorz Markowski
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wielki plus za samodzielne nawinięcie transformatorów. Czy mnie się tylko wydaje czy istotnie transformatory głośnikowe mają szczeliny powietrzne "grubości" trzech milimetrów?
    Minus za wykonanie połączeń drukowanych. Przy tak niskich prądach druku się nie cynuje. Wystarczy pomalowanie kalafonią rozpuszczoną w spirytusie.
    Wyłącznik sieciowy jest przyklejony do podstawy? Trochę nie teges z punktu widzenia trwałości mechanicznej takiego mocowania.
    Przewody łączące transformatory z resztą układu, są przełożone przez otwór w chassis, którego krawędzie nie są niczym zabezpieczone. Koniecznie do poprawki.
    Jak na pierwszą konstrukcję nie jest źle, ale następna ma być wykonana zdecydowanie lepiej. :-)

    GM

    P.S. Niebieskie diody proszę won. :-)

  • #5 21 Paź 2009 20:11
    DaKKi
    Poziom 16  

    Niebieskie diody nie pójdą won :P

    Ścieżki pocynowałem, żeby właśnie nie zaśniedziały, a kalafonią malować jakoś nie lubie :P
    Wyłącznik jest przyklejony na tyle mocno, że na pewno się nie oderwie, a otwór w chassis...nie przesadzajmy już - nie działają tam praktycznie żadne siły, a izolacje są grube...
    Szczeliny w trafach głośnikowych mają grubość 0.13mm To złożone na pół kartki papieru ;)

    P.S. - To nie jest moja pierwsza konstrukcja, a ...hyhy ;d

  • #6 21 Paź 2009 20:37
    restig
    Poziom 15  

    Konstrukcja udana, tylko mnie jak i poprzednika raża niebieskie diody, lepiej bylo by bez nich.

    ps. altony z tylu stawiam że są to 80, czy to je zasilasz tym wzmacniaczem? jaki efekt ? porównywałeś z jakim innym wzmacniaczem ?

  • Relpol
  • #7 21 Paź 2009 20:44
    chemol
    Poziom 14  

    Jak na Twój wiek to całkiem ładnie Ci to wyszło. Też zrobiłem jeden przedwzmacniacz z podświetleniem lampy na niebiesko ale moim zdaniem to lipnie wyglada. Szacun że Ci sie chciało nawijać trafa głośnikowe, ja kupiłem gotowe indel-a.Też przymierzam się do SE na EL84 ale na razie zbieram części. Najgorsze to robienie obudowy:cry:

  • #8 21 Paź 2009 21:00
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE,,,

    Wymień przynajmniej te niebieskie LEDy na bursztynowe. Całość będzie dużo ładniejsza. Tak to troszkę kiczem trąca. Wiejskim tuningiem dokładniej...
    Co do PCB to wygląda jak wygląda. Na szczęście nikt nie będzie płytki oglądać. Podoba mi się obudowa, zwłaszcza gałka i przełącznik...
    Ale niebieskie diody psują efekt. Zwłaszcza te pod lampami...

  • #9 21 Paź 2009 21:32
    DaKKi
    Poziom 16  

    Heh, można by zrobić wyłącznik do podświetlenia.
    Mi jednak niebieskie podświetlenie całkiem pasuje, bo wzmak jest oryginalny :P
    Widziałem sporo "wiejskich tjuningów", a akurat niebieskie ledy w moim wzmacniaczu mi pod taki nie podchodza...

  • #10 21 Paź 2009 21:37
    Optimus Prime
    Poziom 13  

    Chcesz mieć ładnie ocynowane płytki? Zastosuj PREPARAT DO BEZ PRĄDOWEGO CYNOWANIA En_tiN kupisz taki na allegro. Wymontuj te Ledy,a jak już się na nie uparłeś to chociaż niech będą koloru bursztynowego, pomarańczowego...nie wiem ,ale nie niebieskiego. Do zasilania mogłeś użyć transformator toroidalny,ale rozumiem że koszty, koszty, koszty. Mam nadzieję, że zrobiłeś skrętki?!

  • #11 21 Paź 2009 22:08
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Moderowany przez joy_pl:

    Kolejne uwagi o diodach LED wylądują w koszu z „niespodzianką”.
    O gustach się nie dyskutuje, autorowi podoba się tak jak jest i koniec dyskusji.

  • #12 21 Paź 2009 22:42
    msichal
    Poziom 21  

    Zamiast kupować preparat do cynowania z allegro, można spróbować samemu metodą kolegi Rocket_93. Ja np. nie lubię kupować rzeczy na aukcjach ze względu na koszt przesyłki czasami odpowiadający kilkukrotności wartości kupowanego przedmiotu.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1381644

    A co do wzmacniacza to nie wygląda źle. Nawijanie samemu transformatora to musiała być pewnie męka. Płytka nie wygląda najlepiej, ale jak juz ktoś napisał jej nikt nie będzie oglądał podczas pracy. A ogólnie sam sens konstrukcji na lampach mi się podoba.

  • #13 21 Paź 2009 23:11
    pawel01
    Poziom 24  

    Ładnie zrobiony wzmacniacz, a jeszcze lepsze to podświetlenie diodami lamp.
    Jak to zrobiłeś?? Ja do mojego lampiaka też chcę takie diody wsadzić, bo jestem na etapie obudowy (bebechy z Telosa 75) i tez chyba będzie czarna albo niektóre elementy czarne a boki granatowe.
    Z tymi diodami bardziej nowoczesny się zrobił. A z tym nawijaniem trafa głośnikowego to chyba się nieźle namęczyłeś...

  • #14 21 Paź 2009 23:47
    DaKKi
    Poziom 16  

    Trochę się namęczyłem, ale już mam wprawę.
    Prosta nawijarka z licznikiem cyfrowym znacznie ułatwia zadanie.

    Apropo podświetlenia - w podstawkach pod lampy na środku jest jeden styk - do lamp z "dziubkiem". Rozwierciłem to na fi5, przyokazji wszystko mi się rozleciało i wyczyściłem blaszki, a potem wkleiłem tam diody od spodu. Według mnie nadaje to właśnie "nowoczesności" lampowym wzmacniaczom. Tak jak by wykorzystanie zastosowań retro, ale na sposób XXI-wieczny. A pomarańczowe żarzenie, zwłaszcza w nocy, też jest intensywnie widoczne. Ale to tylko moje zdanie.


    @restig: Tak, to altony z wymienionymi membranami i wstawionymi prawdziwymi bass reflexami. Grały już z kilkoma wzmacniaczami, ale wszystkimi tranzystorowymi/scalakowymi. Nie są to zbyt ambitne kolumny, więc w przyszłości zamierzam kupić coś lepszego.

    Pozdro

  • #15 22 Paź 2009 00:42
    restig
    Poziom 15  

    DaKKi no to witaj w klubie :D tez posiadam altony z tym że model 110 i również musiałem wymienić membrany, cóż twój projekt zrobił na mnie pozytywne wrażenie głownie za sprawą kosztów, zwykle widzimy lampowe po kilka kPLN a tu nagle 150 zl, no i oczywiście wykonanie :)
    Jeżeli czas i środku dopiszą poczynię podobny projekt, jak i obmyślane od dawna monitory, z tym że przetworników nie mam jeszcze sprecyzowanych, zastanawiam się głownie nad tonsilem, mam jakiś sentyment do tej firmy :D


    pozdrawiam RESTIG

  • #16 22 Paź 2009 08:18
    lamer89
    Poziom 23  

    Bardzo mi się podoba Twój wzmacniacz. Bardzo ładna obudowa, kilka osób przyczepiało się do kalafonii na płytce, moim zdaniem nie przeszkadza ona w niczym. Niebieskie diody to sprawa gustu, jednak proponował bym Ci dorobić do nich wyłącznik. Przy słuchaniu muzyki w nocy pewnie nieźle oślepiają.
    Pomyślałeś może aby w przyszłości dodać siatkę zabezpieczającą lampy?

  • #17 22 Paź 2009 18:53
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    - Brak jakiegokolwiek przewodu ekranowanego.
    - Jeśli dobrze widzę, to rezystory katodowe pentod mocy są na styk mocowo.
    - Zerowa odległość płytki od transformatora sieciowego.
    - Semikonduktory emitujące światło widzialne...

    + Ładnie wykonana płytka i transformatory, cynowanie bardzo się przydaje ze względu ta temperaturę.
    + Wyprowadzenie regulacji głębokości USZ.
    + Własnoręcznie nawinięte transformatory.

    +/- Przepłaciłeś...

    A że projekt oklepany, no cóż. Od czegoś trzeba zacząć.

  • #18 22 Paź 2009 18:59
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
  • #19 23 Paź 2009 11:05
    koniu1232
    Poziom 2  

    Bardzo mi się podoba ten wzmak.
    ile dałeś za same lampy?
    tak z ciekawości ile ci zajęło nawijanie tych transformatorów???

    pozdro

  • #20 23 Paź 2009 16:06
    DaKKi
    Poziom 16  

    @lamer89
    Diody raczej nie oślepiają, bo wszystkie są w jakiś sposób zakryte - mają pełnić rolę tylko podświetlenia. Kształt wzmacniacza od początku projektowałem tak, aby lampy były na zewnątrz, bez siatki - stąd zakryte trafa głośnikowe.

    @painlust - może i by wystarczyło, ale już tak wyszło, z założenia miało być 260V.

    Za EL-ki ~50zł + wysyłka / 2 nowe sztuki na allegro
    6n2p miałem (kiedyś kupiłem komplet 6, nie pamiętam już za ile, ale tanio).

    Samo nawijanie uzwojeń poszło dosyć szybko, dokładnie nie powiem ile czasu mi to zajeło bo pracowałem nad wzmacniaczem <2h dziennie.

    P.