logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat 126p przerywa i ciężko pali

Domin902 21 Paź 2009 20:14 5244 22
REKLAMA
  • #1 7157968
    Domin902
    Poziom 10  
    Witam.Mam problem z moim Fiatem 126p ponieważ dosyć ciężko pali zimny i przerywa najbardziej na 2 i 3 biegu nawet po przejechaniu 5 km.Dzisiaj gdy jechałem do pracy ruszyłem z posesji i włączyłem dwójkę i mi zgasł.Udało się go odpalić i po przejechaniu 20 metrów odrazu jakby wstąpiło w niego nowe "życie" wcale nie przerywał lecz gdy jechałem nim z pracy do domu to znowu przerywał.I jeszcze jedno wystarczy że postoi 30 minut na zimnie i bez ssania go nie odpalę tak samo jak jest zimny bardzo długo muszę mieć go na ssaniu a kiedyś bardzo ładnie palił.Nie trzeba było go tak długo trzymać na ssaniu!!!!!
    Proszę o pomoc!Zima idzie wiadomo auto jest potrzebne a tu z nim coraz gorzej pomóżcie!Co to może być stare świece zabrudzony gażnik czy żle ustawiony zapłon???????????????????
    Pozdrawiam!!!!!!
  • REKLAMA
  • #2 7158037
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    A co do tej pory sprawdziłeś?
  • #3 7158070
    mig29_1979
    Poziom 19  
    Sprawdz kondensator przy aparacie zapłonowym.Czesto urywał się kabelek i raz łączył ,a raz nie.
  • REKLAMA
  • #4 7158098
    Domin902
    Poziom 10  
    Więc od jutra się za niego biorę kupiłem dziś świece zapłonowe i jutro je wymienię posprawdzam tak jak kolega napisał ten kondesator a jak to nie będzie przyczyną tych niedomagań to będziemy szukać dalej !!
    Panowie macie może namiary na instrukcje napraw właśnie do Fiata 126p do ściągnięcia na kompa z neta w formacie PDF lu b podobnie?????
  • #5 7162052
    Domin902
    Poziom 10  
    Witam ponownie wymieniłem dziś świece ale nie maiłem okazji się dziś nim przejechać jutro zobaczę jak Fiacik pójdzie.Jedna świeca poszła szybko i sprawnie lecz z tą drugą mam problem ponieważ gdy ją popuściłem bardzo ciężko szła do końca gdy ją wkręcałem to odrazu szła ciężko ale wcale się nie dociągała i wychodzi na to że ktoś musiał przekręcić gwint w głowicy a jak wiecie o to nie jest trudno!!!!I teraz pytanie za sto punktów czy ona mi się nie odkręci lub jej porostu nie wywali z głowicy przypominam że szła dosyć ciężko no ale kręciłem i na końcu zdecydowałem że zostawię ją w takim stanie jakim jest bo za chwilę całkiem przekręcę??????.Sprawdziłem połączenia kabelków i niby są ok.Zobaczymy jak jutro pójdzie!!!!
    Mam do was pytanie jak widzicie na zdjęciu świeca po prawej ma na moje normalny nalot lecz ta po lewej mnie zadziwiła z jakiej racji ma jakby taką siarkę na sobie od czego może to być????
  • #6 7162139
    Paweł34
    Poziom 12  
    witam i mam pytanie która świeca z pokazanych sie ciężko odkręcała.?
  • #7 7162239
    Domin902
    Poziom 10  
    Ta z lewej strony zdjęcia z tym dziwnym osadem czy to jakiś przypadek że ona ma ten syf czy przez to że tam jest gwint przekręcony i nie była dokręcona?????
  • REKLAMA
  • #8 7163186
    arek-kaczor1811
    Poziom 9  
    witam.myślę że czas sprawdzić jeszcze gaźnik bo może masz gdziś jakiegoś "syfa" bez obrazy :)i nie daje ci odpowiedniej dawki paliwa jak jest zimny sprawdz sobie.pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #9 7163538
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 7164073
    gimak
    Poziom 41  
    Zacząłbym od sprawdzenia kompresji w cylindrach, prawdopodobnie na tym z ze świecą z nagarem będzie niższa. Trzeba sprawdzić jaką drogą ten cylinder bierze olej. Ten nagar jest powodem trudności z wykręceniem i wkręcaniem świecy.
  • #11 7166275
    Domin902
    Poziom 10  
    Dzisiaj się nim przejechałem i wcale nie przerywał więc musiała być winna któraś świeca.
    Na pytanie kolegi odpowiem że rocznik Fiata to 1996r.
    I jeszcze jedno pytanie kolego napisałeś że powodem ciężkiego wkręcania i wykręcania świecy jest ten nagar a ja tego nie kumam co ma ten nagar do tego że ona tak ciężko idzie?????????
  • #12 7167286
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 7170400
    Domin902
    Poziom 10  
    Tak to elegant lecz on nie ma zapłonu elektronicznego ma normalny aparat zapłonowy i kondensator tak jak te starsze Fiaty!!!!
    A co do odkręcania tej śruby zardzewiałej to wiadomo że taką odkręcałem i to nieraz ale jak widzisz ta świeca nie ma nagaru na gwincie tak jak zardzewiała śruba ma rdze na gwincie tylko ma na elektrodzie bocznej i środkowej i co to ma za powiązanie z ciężkim wkręcaniem i wykręcaniem to ja nie wiem.Po prostu jest tam przekręcony gwint i dlatego tak ciężko idzie i się jej nie da niestety przykręcić na maksa!!!!

    A teraz pytanie z innej bajki.Nie świeci mi stop żarówki są z tyłu dobre.Co to może być bezpiecznik się przepalił czy ten czujnik co jest przy pedale hamulca nie działa czy coś jeszcze innego.I jak sprawdzić bezpiecznik jak nie posiadam kontrolki????Czy idzie go w inny sposób sprawdzić???Pozdrawiam czekam na odpowiedzi!!!!
  • #14 7171119
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 7178397
    Domin902
    Poziom 10  
    Sory chłopaki za pomyłkę rok produkcji Fiata to rok 1994!!!Ma skrzynkę z bezpiecznikami koło zbiorniczka z płynem hamulcowym!!!I tu chyba ma tylko bezpieczniki tak????
    Dzisiaj kupiłem kontrolkę i bez przekręcania zapłonu kontrolka zaświecała mi się gdy dotykałem tego z lewej strony bezpiecznika gdy zapaliłem auto i włączyłem światła to pozostałe grały o prócz dwóch od lewej strony trzeci i czwarty bezpiecznik jakby nie działały bo za chiny mi się kontrolka nie chciała zaświecić i czy orientujecie się czy właśnie te bezpieczniki mają związek z stopem?????
    A swoją drogą ciekawy jestem jak idzie zrobić prowizoryczną kontrolkę z zwykłej żarówki????Nieczaje tego!!!
  • #16 7179807
    kiepura47
    Poziom 12  
    Trzeba przylutować dwa przewody do żarówki około 50--80cm. Następnie jeden przewód do masy a drugim przewodem sprawdzać na obydwóch stronach [końcach]bezpieczników.
  • #17 7186739
    Domin902
    Poziom 10  
    Siemano panowie to nie bezpiecznik był winien lecz czujnik pod pedałem hamulca!!!
    Wielkie dzięki za pomoc pozdrawiam!!!!!!!
  • #18 7203422
    Domin902
    Poziom 10  
    Witam panowie.Po zmianie czujnika nie działają mi dobrze hamulce.Dusze do podłogi i prawie nie hamuje gdy mu pod pompuję to są hamulce ale na chwilę!!!Mi się wydaje że są zapowietrzone co wy na to???A czy to tylko przypadek czy nie czy dlatego że wymieniałem ten czujnik pod pedałem to się zapowietrzyły bo nie kumam?????
  • #19 7203481
    szczepanstjepan
    Poziom 20  
    Zależy jak ten czujnik wymieniałeś :D
    Co ma piernik do wiatraka?
    Trzeba odpowietrzyć.
  • #20 7203689
    Domin902
    Poziom 10  
    No więc dlatego was się pytam bo już zgłupiałem jak wymiana tego śmiesznego czujnika mogła wpłynąć na zapowietrzenie się układu hamulcowego czy to tytko przypadek że po wymianie tego czujnika to się stało????Wytłumaczcie mi to!!!
    A czujnik normalnie wymieniałem wyjąłem te dwa kabelki odkręciłem tą śrubę kontrującą wykręciłem czujnik i w kolejności odwrotnej założyłem nowy!!!!
  • #21 7203816
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #22 7203884
    Domin902
    Poziom 10  
    Płyn raczej nie ucieka bo ze zbiorniczka nie ubyło ani kapki więc raczej zapowietrzony!!!!
  • #23 7211128
    szczepanstjepan
    Poziom 20  
    Wystarczy, że znikoma ilość płynu wycieknie, wtedy się powietrzem "zaciągnie" i już jest lipa a nie hamulce. :/
REKLAMA