Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Uno 1.0 Fire r.97 Wysokie spalanie gazu...

Gumis_sx 22 Paź 2009 01:05 5280 10
  • #1 22 Paź 2009 01:05
    Gumis_sx
    Poziom 10  

    Witam.

    Posiadam Fiata Uno 1.0 Fire(mono wtrysk), r.97 a w nim instalację LPG.
    Parownik jaki posiadam to Tomasetto 100HP.
    Samochód mam od około pół roku, kupiłem go za grosze i byłem z niego zadowolony.
    Na początku gdy go miałem był problem wolnych obrotów, ale to udało mi się naprawić.
    Po prostu był założony silniczek krokowy był jakimś zamiennikiem.
    Zdobyłem silniczek firmy BOSH, wymieniłem i od tej pory było wszystko ok.
    Samochód chodził elegancko na wolnych obrotach, był jakby zrywniejszy (choć to raczej nie rola silniczka krokowego bo z mojej jakiejś tam niewielkiej wiedzy wynika że jest on odpowiedzialny na bieg jałowy, ale nie o tym chciałem pisać).
    Średnio na jednej butli przejeżdżałem w trybie mieszanym (większość poza miastem) 320-350km.
    Od około 2 tygodni (2 tankowania na Orlenie) zaczęły dziać się dziwne rzeczy.
    Mianowicie po przejechaniu niecałych 150km już zaczyna świecić mi rezerwa.
    Otwieram bagażnik, patrzę na wskaźnik na butli, a tam rzeczywiście końcówka gazu.
    Butlę mam 30l(Więc wchodzi jakieś 27-28l).
    Więc spalanie wynosi ponad 15l/100km, a to normalne nie jest.
    Pojechałem do "czarodzieja" gazownika by wyregulował gaz.
    Coś tam pokręcił śrubką na imbus kazał się przejechać i zobaczyć czy auto chodzi ok.
    Zrobiłem kilka km i rzeczywiście wszystko niby w porządku, przyspieszenie, ruszanie itp.
    Zadowolony że teraz może będzie ok, postanowiłem zrobić test.
    Zatankowałem do pełna, potem zrobiłem po trasie równo 100km, a właściwie 97km, potem pojechałem ponownie zatankować. Okazało się że jest lepiej, ale to jeszcze nie to. Mianowicie weszło mi 12,78l gazu. Co nadal jak na silnik 1.0 jest o wiele za dużo. Przed testami, uszczelniłem nieco grill żeby wyeliminować niedogrzanie silnika, bo robi się co raz zimniej. Już nie mam totalnie pomysłów co z tym zrobić. Może wymiana parownika by coś pomogła? Obecny ma około 4 lat i od tylu jest w moim autku instalacja gazowa. Filtr gazu był wymieniany jakieś niecałe 1k.km temu więc może na niego czas? Choć zalecenia są że powinno się wymieniać co około 2k. Choć jak na moje to jeśli coś byłoby nie tak z tym filtrem to samochód raczej by się dławił, a nie palił jeszcze więcej.

    Z góry dzięki za pomoc i wszelkie sugestie co do mojego problemu.
    Pozdrawiam

    0 10
  • #2 22 Paź 2009 01:17
    mirben
    Poziom 22  

    Cytat:
    był jakby zrywniejszy (choć to raczej nie rola silniczka krokowego bo z mojej jakiejś tam niewielkiej wiedzy wynika że jest on odpowiedzialny na bieg jałowy)
    Nie doceniasz roli tego silniczka, pracuje w całym zakresie obrotów. Jako informatyk nie zajrzałeś jeszcze do softu w twoim aucie, tego od silnika i gazu, dziwne???. Jaki masz sterownik LPG? Wynik ze spalania benzyny potrzebny.

    0
  • #3 22 Paź 2009 13:08
    Gumis_sx
    Poziom 10  

    Informatyka, informatyką, (specjalizację robiłem z sieci bo w tym się najlepiej czuję) ale jeśli chodzi o auta to jedyne co potrafię to to czego swego czasu nauczyłem się od ojca(mechanik starej daty), a tak to można powiedzieć że nie jestem żadnym specem jeśli chodzi o auta. Sterownik od gazu? Czyżby chodziło o Autronic AL 700?

    Ps. Benzyny spala 6-7l/100km, tak było przy testach(do pełna 100km i znów do pełna) gdy go kupiłem.

    Dodano po 5 [godziny]:

    Dzwoniłem do znajomego elektronika i powiedział że zrobi mi taki kabelek, przesłałem mu link do tego tematu - z resztą po pracy podjadę do niego i coś ustalę. Nie, nie należę do tego typu osób, lubię próbować sam, bo jak się uda to potem mam z tego satysfakcję że zrobiłem to prawie sam. Tym razem potrzebowałem porady którym tropem pójść i od czego zacząć. Co do tego tekstu ten typ tak ma to bym na pewno nie podarował bo za 13 litrów gazu to bym przejechał prawie 100km trzydziestką szóstką ojca która ma 2 razy taki silnik jeżeli chodzi o "l" i z 3 razy tyle koników.

    Jak już będę w posiadaniu interface'u i jakoś się z tym wszystkim ogarnę wtedy się odezwę gdybym czegoś nie wiedział. Póki co będę się doszkalał.

    Pozdrawiam


    Post powyżej dziwnym trafem zniknął...

    0
  • #5 22 Paź 2009 17:25
    Gumis_sx
    Poziom 10  

    Oznajmiam co nastąpiło.
    Kabelek będę miał prawdopodobnie na poniedziałek, ale jest małe ale.
    Pojechałem sobie do magika od gazu, tak w międzyczasie w oczekiwaniu na kabel.
    Żeby załatwić to za darmo, powiedziałem co właściwie było prawdą...
    Że po regulacji nadal jest nie tak jak powinno.
    Podłączył sondę pod kompa.
    Najpierw kazał odpalić samochód, po odpaleniu prze gazował go co za skutkowało przełączeniem na gaz. Coś tam pogrzebał przy laptopie i po chwili kazał przełączyć na benzynę. Na benzynie samochód trzymał na wysokich obrotach (tak jak w instrukcji od programu). Po chwili powiedział że sonda prawdopodobnie jest walnięta, dlatego nie da się wyregulować i żeby dowiedzieć się czy oby na pewno kazał przyjechać we wtorek rano. On miał na myśli sondę od benzyny czy od gazu? Bo coś mi tu nie pasuje, jak dla mnie od benzyny może być walnięta bo i tak benzyny używam tylko do odpalania samochodu, ale co ma piernik do wiatraka za przeproszeniem... Powiedział również że koszt nowej to około 300zł (Gdzie na allegro stoją od 133zł - 230zł) ta droższa jest z pełnym osprzętem kablem itp. Dodam że wskaźniki od napięcia coś tam skakały - to tak podpatrzyłem.

    Jak myślicie czy zrobił mnie w balona(delikatnie mówiąc) czy jednak może miał rację?

    Pozdrawiam.

    1
  • #6 22 Paź 2009 22:34
    mirben
    Poziom 22  

    Cytat:
    Po chwili powiedział że sonda prawdopodobnie jest walnięta, dlatego nie da się wyregulować
    Uszkodzenie sondy jest prawdopodobne i wtedy instalacji nie wyregulujesz bo sterowanie silnikiem krokowym jest właśnie w oparciu o wskazania sondy.
    Nie sprawdzałem ale chyba praca sondy jest w tym programie dobrze zobrazowana, należy więc przyjrzeć się jej wskazaniom gdy silnik pracuje na benzynie - porównuje się na obu paliwach. Dlatego widzisz warto mieć fejsa i program do wlasnego sterownika gazu. Chodź jeśli chodzi o sondę to w niedoskonały co prawda sposób ale jej wskazania można sprawdzić woltomierzem, najlepiej oscyloskopem.
    300 zł za sondę to dasz tylko pewnie u niego. Do wymiany to jeszcze daleka droga, najpierw trzeba stwierdzić czy ma dobre połaczenia elektryczne, potem czy dobrze wpięta jest w ECU gazu itd.
    Cytat:
    On miał na myśli sondę od benzyny czy od gazu?
    Używa się tylko jednej sondy, tej od benzyny. Spaliny, które ona bada "lecą w jedną rurę".

    0
  • #7 24 Paź 2009 16:21
    iraso88
    Poziom 10  

    Gumis_sx sprawdziłeś czy masz szczelny wydech? Jeżeli są jakieś nieszczelności to tak się może dziac jak opisujesz :)

    0
  • #8 24 Paź 2009 18:03
    Gumis_sx
    Poziom 10  

    Tam jest jeden tłumik tylko no i zaraz za tłumikiem jest trochę wyrwane ;/
    Nie wiem czy to ma znaczenie, ale tłumik jest "wybebeszony".

    0
  • #9 14 Gru 2009 23:41
    xerion
    Poziom 11  

    "Wybebeszony" to będzie pewnie katalizator !

    0
  • #10 15 Gru 2009 00:04
    coverled
    Poziom 13  

    Przy nieszczelnym wydechu będzie palić nie co więcej. W kwestii sondy lambda tak jak kolega wcześniej pisał zanim nie potrzebnie wydasz kasę na nową trzeba sprawdzić tą która jeździ w aucie.
    Oprócz "przyczyn mechanicznych" proponuję sprawdzić szczelność instalacji gazowej.

    0
  • #11 16 Gru 2009 17:52
    szotvir
    Poziom 11  

    Co do sondy to kiedyś chyba na www.unofani.eev.pl/ doczytałem jak sprawić ja zwykłym miernikiem. Było w jakimś temacie o sondzie Lambda ale nie podpowiem ci dokładnie gdzie to jest poszperaj to znajdziesz tam ktoś super opisał jak to zrobić.

    Co do tego spalania- Wymieniłeś filtr powietrza?
    Dużą rolę w spalaniu na gazie odgrywa właśnie układ powietrza.

    0