logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Lm3886 mostek czy pojedyńcze końcóki do moich kolumn

zonem 22 Paź 2009 15:24 1899 4
  • #1 7160852
    zonem
    Poziom 11  
    Składam kolumny na głośnikach: 2 x STX 17-140-8SK i visaton sc10n
    Chcę zbudować do nich wzmacniacz i zastanawiam się czy warto na kanał zbudować mostek z dwóch lm3886 i ograniczyć sygnał wejściowy rezystorami żeby moc mostka była w okolicy 100W, czy lepiej zostać przy jednej końcówce lm3886? Głośniki będą miały opór 4ohmy chcę je czasem wykorzystywać do prowadzenia małych imprez dlatego zastanawiam się czy warto robić mostek :)

    Pozdrawiam ;]
  • #2 7160910
    ziomus90210
    Poziom 35  
    Witam.
    Jeśli ograniczanie mocy to raczej przez dobór napięcia zasilania a nie przez ograniczanie sygnału wejściowego chyba że pojęcie odstępu sygnału od szumów jest Ci obce.
    Rozumiem też że docelowa impedancja twoich paczuszek to 4 ohm
    dla mostka będzie to trochę mało każda z gałęzi będzie widziała 2ohm
    dla LM3886 to oznacza duży prąd wyjściowy i dużo ciepła, dosyć nie korzystne warunki pracy.
    Wiadomo w mostku uzyskasz znacznie większą moc teoretycznie nawet 4 razy (podkreślam teoretycznie przy tym samym zasilaniu)
    Nie wiem co masz na myśli małe imprezy dla mnie na małe imprezy wystarcza
    2x60W (w pomieszczeniu) ale jeśli chodzi ci o natężenie dźwięku na granicy bólu i braku możliwosci rozmowy z jakąś "białogłową" to zdecydowanie za mało.
    :)
    pozdr
  • #3 7161914
    zonem
    Poziom 11  
    Chciałbym z tych kolumn wyciągnąć jak najwięcej ale ich nie uszkodzić :D
    No właśnie chciałem ograniczyć w taki przypadku moc mostka, zamiast zmniejszając napięcie sterujące to zmniejszyłbym napięcie zasilania.
    Ale nasuwa się najważniejsze pytanie, czy te 30-40W więcej mocy będzie ewidentną różnicą w głośności ;] i to chyba znowu będą zdania podzielone bo jak czytałem trochę o doborze wzmacniacza do kolumn to niektórzy twierdzą że wzmacniacz powinien być większej mocy, kolejni że powinien być o połowę mniejszej mocy, a jeszcze kolejni jak ja :D że wzmacniacz powinien mieć przybliżoną moc do mocy kolumn.

    Nie jestem jednak pewien czy warto dopłacić te 60-70zł na kolejne 2 końcówki żeby zrobić 2 mostki. Ale z drugiej strony, powiedzmy na jakiejś imprezie to przeważnie wzmacniacz jest "odkręcany na maksa" więc dla normalnej aplikacji działały by z mocą 65W a więc grzały by się bardziej i zniekształcenia by rosły. Aplikacja tej kostki w mostku umożliwia dostarczenie mocy 120W lecz dla 8Ohm dla 4 może być już ciężko, lecz obniżając napięcie zasilania można zredukować maksymalną moc, przez co kości powinny się mniej grzać i zniekształcenia również nie powinny wzrastać ;]
    Chyba dobrze kombinuje?

    Doradzi mi ktoś czy warto dopłacić do mostka i czy te 40W jest tego warte?
  • #4 7162032
    maciej113
    Poziom 14  
    Moim zdaniem warto dopłacić i nawet nie ograniczać mocy, nikt nie zmusza do odkręcania Volume do końca. A zapas mocy może się zawsze przydać.
  • #5 7162980
    zonem
    Poziom 11  
    Czy ktoś już robił aplikację BR100 dla LM3886?
    Szukam PCB i jakichkolwiek recenzji ale nic nie mogę znaleźć, jedynie co znalazłem to uproszczony schemat połączenia:
    http://www.national.com/an/AN/AN-1192.pdf
    Ma ktoś może schemat ideowy dla tego układu przynajmniej?
    Znalazłem jeszcze ten:
    http://audioclone.free.fr/Ampli-LM3886.html
    Ale nikt nie opisał jak się sprawuje, do tego chyba jest zrobiony na najtańszych elementach nie najlepszej jakość?
REKLAMA