Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dodatkowa rozdzielnica w domku jednorodzinnym

B_zet 22 Paź 2009 16:30 2696 10
  • #1 22 Paź 2009 16:30
    B_zet
    Poziom 10  

    Witam serdecznie,

    jestem w trakcie remontu piętra w domku jednorodzinnym mojej matki. Instalację u góry stanowiły głównie przewody aluminiowe, które zostały już wywalone, a w ich miejsce nowe przewody Cu. Z piwnicy gdzie mam dostęp do rozdzielnicy głównej poprowadziłem przewód 5x4 na pierwsze piętro (około 15mb).
    Pomieszczenia remontowane to pokój z aneksem kuchennym i o zabezpieczenie tego pomieszczenia mi chodzi. Obwody to:
    - gniazda pokój
    - gniazda kuchnia
    - gniazdo lodówka + płyta ceramiczna 1f
    - gniazdo pralka
    - dodatkowe gniazdo 3f 5x2,5mm na wypadek wymiany płyty ceramicznej - na przyszłość
    - oświetlenie pokój
    - oświetlenie kuchnia

    kupiłem rozdzielnicę na 12modułów, i chciałbym to jakoś rozsądnie pomieścić zgodnie z zasadami. Na aneks kuchenny chcę zastosować różnicówkę, ale nie jestem pewien czy na całość gniazd, czy też może w związku z planowaną za kilka lat wymianą płyty na 3f wstawić RCD trójfazowe, i wtedy zrezygnować z osobnych na gniazda?

    Dodatkowo czym zabezpieczyć przewód przy podłączeniu w piwnicy w miejscu RG, oraz czy dodatkowo muszę zastosować jakiś wyłącznik trójfazowy w nowej rozdzielnicy czy też po prostu rozdzielić fazy na poszczególne odbiory?

    Prosiłbym o pomoc i uwagi co do w/w instalacji.

    pozdrawiam, Bartek.

    0 10
  • #2 22 Paź 2009 22:28
    kosmos1988
    Poziom 11  

    Osobiście spotkałem się z tym, że wstawiano jeden wyłącznik rożnicowoprądowy 3f i pod niego wpinano wszystko oczywiście każdy obwód zabezpieczony osobnym wyłącznikiem nad prądowym. Minus jest taki, że gdy strzeli rożnicowoprądowy gaśnie wszystko.

    0
  • #3 23 Paź 2009 11:44
    B_zet
    Poziom 10  

    Witam,

    ale można zastosować RCD 3f, a na oświetlenie puścić przewody przez esa podłączonego bezpośrednio bez RCD.

    Czy zastosowanie FRa w nowej rozdzielnicy ma jakiś sens?

    PS. dopiszę może że podłączam się pod rozdzielnicę główną pod zabezpieczenie 3xC25A,

    pozdrawiam, Bartek.

    0
  • #4 24 Paź 2009 08:57
    januszbe
    Poziom 19  

    Witam

    FR- dobrze mieć ale 12 modułów to troszkę mało, dlatego ja bym zrezygnował z FR-a . A teraz policzymy : RCD-4 pola, S 3faz-3 pola, S 1 faz pralka i lodówka-1pole, S 1faz pokój i kuchnia 1 pole, S 1 faz- płyta ceramiczna-1 pole, S 1 faz oświetlenie - 1 pole no to daje 11 pól. I "szafa gra":)

    0
  • #5 25 Paź 2009 22:41
    B_zet
    Poziom 10  

    dziękuję januszbe za odpowiedź,

    planowałem gniazda pokój i kuchnia na oddzielnych zabezpieczeniach,
    tak samo jak oświetlenie kuchnia i pokój.

    jest sens rozdzielać oświetlenie na dwa zabezpieczenia? łącznie nie przekroczy 700W.

    Gniazda w kuchni do młynka, ekspresu, czajnika wolałbym rozdzielić z tymi z pokoju, także wyjdzie 12 pól w rozdzielnicy...

    pozdrawiam, Bartek.

    0
  • #6 25 Paź 2009 23:51
    lechm56
    Moderator

    Warto rozdzielić oświetlenie.Przy spaleniu się żarówki często występuje zwarcie.

    0
  • #7 27 Paź 2009 12:59
    B_zet
    Poziom 10  

    Witam,

    może kolega rozszerzyć myśl na temat zwarcia w instalacji przy przepaleniu się żarówki? Chodzi o skok natężenia prądu przy nagłym rozłączeniu obwodu?

    pozdrawiam, B_zet

    0
  • #8 27 Paź 2009 18:03
    retrofood
    Moderator

    B_zet napisał:
    Witam,

    może kolega rozszerzyć myśl na temat zwarcia w instalacji przy przepaleniu się żarówki? Chodzi o skok natężenia prądu przy nagłym rozłączeniu obwodu?

    pozdrawiam, B_zet


    Nie. Często natomiast w bańce żarówki następuje zainicjowanie łuku elektrycznego. Co kończy się zadziałaniem zabezpieczenia.

    0
  • #9 28 Paź 2009 11:33
    B_zet
    Poziom 10  

    Dziękuję za wyjaśnienia,

    jeszcze pytanie, czy jeżeli na jednym obwodzie zabezpieczonym B16 będę miał zainstalowane 3 szt gniazd, czy przewód PE powinien być ciągły aż do ostatniego gniazda? Po pojęciem ciągłości w tym przypadku mam na myśli sytuację że jedynie w miejscu instalacji gniazd pośrednich zostanie on obrany z izolacji i puszczony przez zacisk gniazda. Czy też można go normalnie przeciąć i dwa końce łączyć pod zacisk?

    pozdrawiam, Bartek.

    0
  • #11 29 Paź 2009 00:32
    retrofood
    Moderator

    B_zet napisał:
    Dziękuję za wyjaśnienia,

    jeszcze pytanie, czy jeżeli na jednym obwodzie zabezpieczonym B16 będę miał zainstalowane 3 szt gniazd, czy przewód PE powinien być ciągły aż do ostatniego gniazda? Po pojęciem ciągłości w tym przypadku mam na myśli sytuację że jedynie w miejscu instalacji gniazd pośrednich zostanie on obrany z izolacji i puszczony przez zacisk gniazda. Czy też można go normalnie przeciąć i dwa końce łączyć pod zacisk?

    pozdrawiam, Bartek.


    W dzisiejszych instalacjach (bezpuszkowych, albo na puszkach głębokich) przewód PE się fizycznie przecina. Jednak w głębi puszki jest on łączony w kostce wago wraz z odejściem na gniazdo (taki trójnik), w dnie którego znajduje się kostka. Chodzi o to, żeby ewentualne wypięcie się przewodu z gniazda nie miało wpływu na ciągłość pozostałych połączeń.

    0
  Szukaj w 5mln produktów