Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez z silnikiem ROVERA nie ładuje akumulatora.

Zdzichu 25 Cze 2004 22:49 10443 40
  • #31
    sigi
    Spec od samochodów
    Musisz znaleźć gdzie jest przerwany ten kabelek prądowy i go dokładnie zabezpieczyć, zeby nie zrobił zwarcia, bo będzie nie wesoło.
  • #32
    Zdzichu
    Poziom 32  
    Jak pdłączyłem + akumulatora z grubym stukiem alternatora to lampka ładowania zgasła ale alternator wydaje jakieś dziwne dźwięki , piszczyi wydaje mi sie ze akumulator nie jest ładowany. Czemu na gnieździe alternatora ( gruby zacisk ) w stosunku do masy jest 30 V a w do pinu cienkigo alternatora jest prawidłowe 16V ?
  • #33
    sigi
    Spec od samochodów
    Bawka była niesamowita- ja rezygnuje.
  • #34
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #35
    tomek1709*
    Poziom 10  
    podłaczyłem żarówke reflektorową jak pisałeś do zacisku prądowego. żarówka zapaliła się dopiero po zapaleniu silnika i kontrolka ładowania w tym samym momencie zgasła. Co to może oznaczać?
  • #36
    sigi
    Spec od samochodów
    Może to oznaczać, że plus do alternatora podłączyłeś nie ze swojego akumulatora.
  • #37
    tomek1709*
    Poziom 10  
    chyba znalazlem usterke ( przerwa na masie przy rozruszniku) bo zarowka zaczela swiecic bez zapalonego silnika. Na razie nie dziękuje odezwe się później jak usune usterke.
  • #38
    tomek1709*
    Poziom 10  
    dziękuje w pomocy naprawy samochodu poloneza a w szczególności ELEKTRITOWI oraz SIGIEMU .Samochód jest już w pełni sprawny. DZIĘKI.!!!
  • #39
    sigi
    Spec od samochodów
    Czy nic Ci już nie gwizda?
  • #40
    marcij
    Poziom 11  
    Witam !
    Odgrzebuje temat , gdyz mam rowniez problem z ladowaniem w takim samochodzie .

    Dzisiaj, gasze silnik , i zapala mi sie kontrolka ladowania (na zgaszonym silniku).Odpalam, po przekreceniu w pozycje zpalon kontrolka gasnie , po zapaleniu silnika tez sie nie swieci. Po jakichs pol godziny z odpietym aku ,mam problem z zapaleniem samochodu, rozrusznik kreci , ale nie zalapuje.po kolejnej godzinie , (z odpietym aku) zapala (przy wyjetym ze stacyjki kluczyku kontrolka sie swieci). Po kilku kilometrach zaczyna sie zazyc kontrolka ladowania podczas jazdy. Dotarlem do domu , wzialem miernik i na zgaszonym silniku , i odpietym radiu mam pobor pradu kolo 5 amperow. Nie sprawdzilem co tyle ciagnie , przejechalem kawalek i kontrolka zaczela swiecic sie podczas jazdy. Teraz przy zgaszonym silniku kontrolka sie nie swieci, swieci sie po przekreceniu kluczyka w pozycje zaplon, oraz przy zapalonym silniku. Zapala bez problemu , ladowania zupelny brak brak (12,2V).

    Czego to moze byc wina , co i jak nalezy sprawdzic ?

    Troche poczytalem na ten temat, to wychodzi mi na to , ze to najprawdopodobniej diody.Wskazywaloby na to to , ze jakis czas temu jak sprawdzalem ladowanie bylo na poziomie 13,5V, czyli mozliwe , ze byla przepalona jedna dioda , a potem ten pobor pradu i swiecenie kontrolki na wylaczony silniku bylo spowodowane przebiciem na jakiejs diodzie , ktora to pozniej padla definitywnie, objawiajac to calkowitym brakiem ladowania , czyli aktualna sytuacja. Prosilbym , aby ktos madrzejszy to potwierdzil , bo nigdy wczesniej nie mialem do czynienia z problemami z alternatorem.

    z gory dziekuje za pomoc
  • #41
    Zdzichu
    Poziom 32  
    Zamykam stary temat.