Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf 3 na benzynie lekko szarpie na gazie wszystko OK

fufatek 01 Gru 2009 22:40 28510 72
  • #61
    kamil bula
    Poziom 18  
    Hmm, dzięki kolego za info, wezmę to pod uwagę. Może moją Astrę ''boli'' to samo...

    Ps. Nie ma to jak Opel :D
  • Relpol przekaźniki
  • #62
    ogrex
    Poziom 10  
    Witam koledzy. Pisze poniewaz mam problem dokladnie taki sam jak inni w tym temacie.
    Jestem swierzym posiadaczem VW Vento 1.8 na mono wtrysku z 93 roku, autko na gazie chodzi super. Opisze wam jak wyglada procedura odpalania.
    wiec przychodze do niego rano, jest zimno na gazie auto odpali za pierwszym razem i bedziec chodzic (pewnie dlatego ze w parowniku przed odpaleniem nie ma gazu i nie zdazy sie zmrozic), lecz gdy jzu raz go odpale musze zaczekac zanim go zgasze az sie nagrzeje, bo inaczej juz po zgaszeniu nie odpale go (sadze ze wtedy zmraza gaz na zimnie teraz). auto nie chce chodzic na benzynie, a juz nie mowiac o odpaleniu na niej na zimnym. gdy odpale na gazie zagrzeje silnik i przelaczam na benzyne to auto sie dlawi, pyrka i w ogole tragedia, ale gdy jest nagrzany to odpali na benzynie. dodajac gazu troszke szybciej pyrka nie nabiera obrotow, gdy zrobie to delikatnie to przewaznie wchodzi jakos na obroty. ostatnio gdy go zgasilem nie moglem jzu odpalic na gazie ani na benzynie, aku sie rozladowal i musialem kablami od drugiego auta odpalic... ledwo mi sie to udalo na benzynie... tak dlugo krecil az w koncu zaczal pyrkac na benzynie i po momencie przelaczylem na gaz i auto jzu chodzilo. co zauwzylem jeszce, ze po jezdzie auto czasem po zgaszeniu silnika i odczekaniu kilku sekund strzeli w tlumik.

    niemam pojecia co to moze byc, dodam jeszcze ze sprawdzalem jedna rzecz i gdy auto sie nagrzalo przelaczylem na benzyne i odlaczylem kabel ktory idzie do bodajze czujnika polozenia przepustnicy i na cieplym reagowal lepiej na dodawnie gazu jzu tak nie pyrczal za kazdym razem, przydlawail sie tylko raz i wchodzil na obroty. oczywiscie top bylo na cieplym. dzisiaj chcac sprobowac czy to moze byc wina tego czujnika i odpalic go na zimnym z odlaczonym tym czujnikiem auto zalaplo ale tylko tak ze pyrkal chyba na jednym baniaku przez krotka cvhwile po czym zgasl... i rob co chcesz nie odpalil ani na benzynie jzu ani na gazie i tak stoi od rana, nawet kable i drugie auto nei pomoglo :/

    krew mnie zalewa i jestem wkurzony na to auto i nei wiem za co sie zabrac.. chcialem dac do mechanika to mi powiedzieli ze jzu nie biora aut do swiat :/

    czy to bylaby ta pompka paliwa??
    aha no i jeszce jedno, nie dziala mi wskaznik temperatury, caly czas znajduje sie w polozenbiu 70

    prosze o pomoc
  • #63
    vurion
    Poziom 11  
    ogrex napisał:
    ostatnio gdy go zgasilem nie moglem jzu odpalic na gazie ani na benzynie, aku sie rozladowal i musialem kablami od drugiego auta odpalic... ledwo mi sie to udalo na benzynie... tak dlugo krecil az w koncu zaczal pyrkac na benzynie i po momencie przelaczylem na gaz i auto jzu chodzilo. co zauwzylem jeszce, ze po jezdzie auto czasem po zgaszeniu silnika i odczekaniu kilku sekund strzeli w tlumik.


    Zapewne zalal sie benzyna.. Musisz krecic bez gazu wtedy jak jest samochod rozgrzany.
    Strzelil albo w tlumik albo w parownik tak mi sie wydaje.. Bo nie przepalil gazu/benzyny..

    Ja tez mialem podobne problemy ze swym bolidem.. Golf III 1.8 Gt

    U mnie problem sie pojawil jak ojciec wlal chrzczonej 95tki.. -_-'
    Potem wypalilem ile sie dalo i nalalem werwy/lepszego paliwa

    No ii pomoglo + uszlachetniacz do baku.. Pomysl z odlaczeniem klem tez mi kiedys pomogl.. Ponoc odlacza sie najpierw - pozniej +.

    Ja w swoim zakladam rowniez wizje iz to wina swiec i kabli zaplonowych - duszenie sie na benzynie w przedziale obrotow 800-2200 chociaz kryzys juz zazegnany ale i tak czas wymienic je bo zasniedziale.. Ci rowniez bym radzil zajzec do kabli zaplonowych i zastanowic sie kiedy ostatnio swiece wymieniales.. A jak masz zamiar to wybieral bym 3/4 elektrodowe :)

    Ja bym chyba na Twoim miejscu odkrecil swiece i je wytrarl i przetarl cienkim papierem sciernym albo szczotka druciana, bedziesz wiedzial czy to swiece.

    Pozdro i chetnie Ci pomoge bo lubie takie lamiglowki :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    zaznaczam, ze nie jestem zadnym mechanikiem tylko z doswiadczenia swego i innych w tym temacie sie wypowiadam :)
  • #64
    ssseba
    Poziom 13  
    Witam, Panowie ja mam to samo w Ibiza 1.0 '97 gaz sekwencja zaczęło się jak pojawiły się 1-wsze deszcze i wilgoć na dworzu. wymienione: świece 3 elektrodowe, przewody WN, czyszczona przepustnica, odłączany aku, wlewane do baku na oczyszczenie wtryskiwaczy i dalej to samo - po odpaleniu (bez problemu) i dosłownie 15 sekund zaczyna nierówno pracować, trzęsie samochodem, jak sie nagrzeje i przełączy na gaz to jest podobnie ale jakby mniej. Na 4 i 5 to po dodaniu gazu to szybciej by przyspieszał jadąc z górki niż teraz i też nikt nie może nic pomóc.
    Ponoć u mnie to nie pompka bo gdyby to pompka to na gazie by tego nie było.
  • Relpol przekaźniki
  • #65
    vurion
    Poziom 11  
    ssseba napisał:
    Witam, Panowie ja mam to samo w Ibiza 1.0 '97 gaz sekwencja zaczęło się jak pojawiły się 1-wsze deszcze i wilgoć na dworzu. wymienione: świece 3 elektrodowe, przewody WN, czyszczona przepustnica, odłączany aku, wlewane do baku na oczyszczenie wtryskiwaczy i dalej to samo - po odpaleniu (bez problemu) i dosłownie 15 sekund zaczyna nierówno pracować, trzęsie samochodem, jak sie nagrzeje i przełączy na gaz to jest podobnie ale jakby mniej. Na 4 i 5 to po dodaniu gazu to szybciej by przyspieszał jadąc z górki niż teraz i też nikt nie może nic pomóc.
    Ponoć u mnie to nie pompka bo gdyby to pompka to na gazie by tego nie było.


    na forach tez doczytalem sie, ze problemem we wchodzenie w obroty moze byc czujnik halla

    problem z iskra przytknij kabel+swieca kabel ze swieca do obudowy silnika i niech ktos Ci zakreci zobacz czy jest iskra na kazdej ze swiec (na kazdym z kabli)

    mzoe byc to tez porblem z lambda.. komputer jak ma jakies haluny z ta labda przelacza samochod w tryb awaria.. wtedy duzo pali i sra pod siebie jak trzeba wiecej mocy inaczej z 90KM robi sie jakies 60moze

    Dodano po 1 [minuty]:

    sprawdz czy kable sa podlaczone wszedzie nalezycie i czy nie sa poluzowane szczegolnie te od elektrozaworu przy parowniku i kolektorze

    Dodano po 5 [godziny] 24 [minuty]:

    Moze jeszcze pomodz przedmuchanie wtryskow :)

    a po przelaczeniu z gazu na bezyne bedzie szarpal z 2-5min bo miesza sie wtedy paliwo z gazem.. i tak pyrka daj mu wyzsze obroty aby to przepalil i bedzie smigal na BP - przynajmniej u mnie pomaga. A ktorej generacji masz gaz? I czy II czy III?

    Przy I wypalaj gaz z 30s a potem na benzyne przelaczaj daj mu z 10s pochodzic i go zgas przy gaszeniu samochodu takrob.
    Przy II to chyba co mozesz zrobic to manualne przelaczenie aby na benzyne aby sie lepiej rozgrzal i nie przelaczyl na gaz... A potem srodkowe pole az sie na gaz pstryknie i na automat.

    Pozdrawiam
  • #66
    ssseba
    Poziom 13  
    Witam, dzięki za podpowiedź, ja mam chyba 2 albo 3 bo u mnie jest automat tzn. jak sie nagrzeje to dopiero na gaz się przełącza ale fakt można go ręcznie przełączyć z LPG na PB i odwrotnie. Nie mam położenia środkowe (????) jest tylko PB i LPG, a instalacje mam od 3 lat i takie cuda gdzieja sie dopiero teraz w tym roku (tej jesieni) wcześniej tego nie było. a co to znaczy i jak to robić? (jeszcze pomodz przedmuchanie wtryskow)
  • #67
    vurion
    Poziom 11  
    do mechanikow musisz pojechac to chyba jest niedrogie..

    np jak sie jezdzi na rezerwie i syfu silnik pociagnie z baku i haluny sie zaczynaja to lepiej przedmuchac.. jedziesz do pierwszego lepszego zakladu i wspominasz, ze mogl pociagnac gowna i moga ta przedmuchac.. nie wiem jak to sie dokladnie robi

    masz gaz 3ciej generacji..

    w..
    1. Musisz manualnie przelaczac...
    I Benzyna II Wypalanie III Gaz
    2. Automatycznie przelacza gaz po przekroczeniu okreslonej wartosci obrotow silnika, np 2000 ale mozna to przestawiac / I Benzyna, II LPG, III Automat
    3. Automatycznie sie przelacza jak u Ciebie.. Wygodne ale mozna bardziej przyoszczedzic na 2 rozwiazaniu...

    Jeszcze bardziej na 1rwszym jezdzac tylko na gazie ale tego sie nie powinno robic.. trzeba dac silnikowi pochodzic na benzynie z chociaz 1min aby sie wszystko nasmarowalo jako tako a w takie mrozy jak np -6< jasna rzecz, ze nie ma co wachy zalowac i podczas odsniezania samochodu zmiotka dac mu sie nagrzac... "a nie tarach jak to panie zazwyczaj robia i buta bo sie zaraz spoznie do pracy.."

    Po za tym w takie mrozy jesli silnik nie jest nagrzany to parownik moze zamarzac i podczas jazdy bedziemy czuli takie furkotanie jak by dostawal PB i LPG - silnik zacznie tak szarpac niemal plynnie ale jednak no i nie bedzie zabardzo chcial przyspieszac.. chyba, ze mu sie da podloge i sie wypali to cos? ale to nie oznacza, ze problem mija bo moze wrocic gdy staniemy w kroku albo bedziemy chcieli ruszyc i kuuupa... Bedzie sie dal tylko z benzyny wtedy odpalic i lepiej na niej pojechac niz znow na gaz bo gdy staje samochod przy ruszaniu na zielonym albo na wyjezdzie z ronda.. uwierzcie mi masakra i siara. :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    oo wlasnie.. nalezy pamietac o pilnowaniu poziomu maxymalnego plynu chlodniczego! inaczej moze parownik zamarzac! :).. (pokrywa sie wtedy bialym szronem i amen trzeba czekac az odtaja)

    Dodano po 5 [minuty]:

    u Ciebie seba moze byc to rowniez wina parownika - membrana czy cos takiego chyba wklatka.. dokladnie nie wiem ale jak mialem Lade Samare 1500s to wlasnie parownik siadl ale mi to wg chyba nie chcial na gazie palic..
    dobry gaziarz powinien sie uporac z Twoim problemem.. Chyba, ze masz silna ambicje :P..
  • #68
    Dr.Zepsuj
    Poziom 20  
    U mnie przyczyna opisywanego problemu był peknięty króciec z tyłu monowtrysku od strony grodzi silnka do którego jest podłączony wężyk podciśnienia. Jest bardzo delikatny, pęka i podsysa powietrze. Naprawdopodobniej moze mieć to coś wspólnego z regulatorem ciśnienia paliwa, monowtrysku nie rozkręcałem gdyż śruby mocujące założone przez gazowników były bardzo tajemnicze i nie działały
  • #69
    ogrex
    Poziom 10  
    witam koledzy, wracam do posta poniewaz problem rozwiazalem, okazal sie problem z czujnikiem temperatury. i autko caly czas mialo problemy z ustawieniem mieszanki bo komputer myslal ze silnik jest cieply i zla mieszaneczka byla podawana. teraz otoz gdy juz wymieniony czujnik i zresetowany komputerek, auto pochodzilo na wolnych az sie zagrzalo i jest git chodzi i na benzynce bez problemu i na gazie. lecz jeden myk, gdy jezdze na gazie auto dalej lapie bledy i z benzyna powoli robia sie problemy, trzeba znow resetowac komputer i dalej musi chodzic na benzynie zeby zapisac ustawienia.. jest to wyjscie troche do bani, bo niewidzi mi sie co pare dni odpinac akumulator na noc i w ogole. jaka moze byc przyczyna, sonda lambda moze?? albo czy jest mozliwosc w jakis sposob samemu posprawdzac i wykluczyc czy lambda czy cokolwiek innego??
  • #70
    grzegna
    Poziom 2  
    u mnie mialem podobny problem Golf III "94 2.0l Gti benzyna +lpg pomoglo wykrecenie i wyczyszczenie przeplywomierza powietrza efekt do konca nie pomogl ale poprawa byla wyrazna..
  • #71
    Sawko22
    Poziom 2  
    Code:
    ...... zresetowany komputerek, auto pochodzilo na wolnych az sie zagrzalo i jest git chodzi i na benzynce bez problemu i na gazie. lecz jeden myk, gdy jezdze na gazie auto dalej lapie bledy i z benzyna powoli robia sie problemy, trzeba znow resetowac komputer i dalej musi chodzic na benzynie zeby zapisac ustawienia.. jest to wyjscie troche do bani, bo niewidzi mi sie co pare dni odpinac akumulator na noc i w ogole. jaka moze byc przyczyna, sonda lambda moze?? albo czy jest mozliwosc w jakis sposob samemu posprawdzac i wykluczyc czy lambda czy cokolwiek innego??....... 


    Mam podobny problem co ogrex.
    AUTO: GOLF III 1.6 B+G. 93 r.

    Po resecie kompa auto śmiga bez żadnego problemu. Odwala mu gdzieś po 2-3 dniach. Trzeba go resetować bo o odpaleniu na benzynie (tylko tak mogę go odpalić) mogę zapomnieć.

    Nie wiem, czy jeżdżąc na gazie ECU może nadpisywać ustawienia benzyny na te podłapane z gazu?
    Kumplowi gazownik zamontował przekaźnik resetujący ECU za każdym zgaszeniem auta.
    Czy to jest bezpieczne dla ECU? Boję się to montować żeby go nie uszkodzić.
    Czy takie problemu może robić przekaźnik rozłączający benzynę i włączający gaz?

    pozdrawiam
    Sawko
  • #72
    darocr
    Poziom 1  
    Witam.Mam podobny problem z VW Vento 1.8 benzyna na mono wtrysku.Po założeniu instalacji gazowej zapiekł mi się wtryskiwacz benzyny już dwa razy i musiałem go zmienić.Na gazie chodzi bez zarzutu ale na bezynie bardzo przerywa gdy zrobie około 50-100 km na gazie.Teraz już go wyczułem musze odłączać akumlator na noc i wszystko prawie wraca do normy ale nie moge tego ciągle robić
    nie wiem gdzie jest problem gazownik też nic nie pomógł musze jechać do drugiego.Mam już dosc tego gazu nastepny bedzie chyba disel.
  • #73
    maszan
    Poziom 23  
    Sawko22 napisał:
    Code:
    ...... zresetowany komputerek, auto pochodzilo na wolnych az sie zagrzalo i jest git chodzi i na benzynce bez problemu i na gazie. lecz jeden myk, gdy jezdze na gazie auto dalej lapie bledy i z benzyna powoli robia sie problemy, trzeba znow resetowac komputer i dalej musi chodzic na benzynie zeby zapisac ustawienia.. jest to wyjscie troche do bani, bo niewidzi mi sie co pare dni odpinac akumulator na noc i w ogole. jaka moze byc przyczyna, sonda lambda moze?? albo czy jest mozliwosc w jakis sposob samemu posprawdzac i wykluczyc czy lambda czy cokolwiek innego??....... 


    Mam podobny problem co ogrex.
    AUTO: GOLF III 1.6 B+G. 93 r.

    Po resecie kompa auto śmiga bez żadnego problemu. Odwala mu gdzieś po 2-3 dniach. Trzeba go resetować bo o odpaleniu na benzynie (tylko tak mogę go odpalić) mogę zapomnieć.

    Nie wiem, czy jeżdżąc na gazie ECU może nadpisywać ustawienia benzyny na te podłapane z gazu?
    Kumplowi gazownik zamontował przekaźnik resetujący ECU za każdym zgaszeniem auta.
    Czy to jest bezpieczne dla ECU? Boję się to montować żeby go nie uszkodzić.
    Czy takie problemu może robić przekaźnik rozłączający benzynę i włączający gaz?

    pozdrawiam
    Sawko

    Nic mu sie nie stanie: to tak jalbys za kazdym razem odpinal kleme z akumulatora.