Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.

23 Paź 2009 18:45 14635 34
  • Poziom 22  
    Witam. Po otrzymaniu odpowiedzi w interesującym mnie temacie zabrałem się za budowę prostownika, Wymyśliłem także, że będzie miał opcję rozruchu.
    A więc do rzeczy. Takie oto trafo znalazłem w garazu u dziadka
    Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.
    Pisze na nim 380V i 250VA
    Od dziadka dowiedziałem się, ze jest ono przewijane przez elektryka. Jest na 220V Ma dwa wyprowadzenia 6v i 12v. 6V nie będę wykorzystywał tylko 12. Gdy zajdzie potrzeba aby było 6 tylko zmienię ustawienie potencjometru w regulatorze.

    Mostek prostowniczy
    Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.

    Diody podejrzewam 25A. Wentylator dodałem z racji grzania się diod. Nie chciałbym by jakaś się spaliła i na akku poszedł prąd zmienny.

    Czy takie coś będzie działać? chodzi mi o pierwszy schemat z tego tematu.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    Użytkownik obserwowany
    Więc diody daj 100A minimum bo prąd zwarciowy transformatora muszą diody wytrzymać inaczej będzie to bardzo awaryjny prostownik.

    I przewody 4mm2 na wyjsciu -- jak to zrobisz będziesz sie cieszył SWOIM prostownikiem .
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 22  
    Ehh diody 100 A swoje kosztują a ja nie pracuje tylko się uczę. Nie bardzo da radę. Myślę, ze będzie na tych diodach, a jak nie to dam inne. Przewody wyjściowe mam i mają coś ponad 6mm2
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    baaks napisał:
    Ehh diody 100 A swoje kosztują a ja nie pracuje tylko się uczę. Nie bardzo da radę. Myślę, ze będzie na tych diodach, a jak nie to dam inne. Przewody wyjściowe mam i mają coś ponad 6mm2
    Kolego jak chcesz ryzykować że przebije diody i prąd zmienny pójdzie na instalacje auta... Dobrze sprawdź ten transformator pod obciążeniem bo po tym przewijaniu przez "elektryka"różnie może być. Wentylator na diody sobie odpuść bo teraz nie wiele on daje...A poza tym diody będą się grzać najbardziej w momencie rozruchu czyli parę sekund, daj porządny radiator. Lepiej dać dwa mostki 50A, nie przesadzajmy (nie są aż tak drogie), a pewniejsze niż te stare diody. Musisz dać jakiś porządny mostek, grube przewody,dobre zaciski do akumulatora no i przydał by się jakiś układ (pilot) włączający na parę sekund prąd rozruchowy....chociażby coś prostego jakiś przekaźnik + przycisk na kablu...Lub zastosować tyrystory.

    Pzdr
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Moim zdaniem to może być jedynie prostownik bo do opcji rozruchu to potrzebna jest spora moc ja jeśli bym juz budował coś w tym stylu to nie zszedł bym z moca transformatora poniżej 1 kW ponieważ rozruszniki mają bardzo duże zapotrzebowanie na prąd czasami dochodzący nawet do 80 - 100 A natomiast w maszynach rolniczych to juz wogle jest przerypane i tam stosuje się 2 akumulatory na wózku + prostownik w czasie nie używania podłancza się prostownik i gotowe .
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Załączony na fotografii mostek diodowy jest zrobiony prawdopodobnie na radzieckich diodach 10A więc w mostku możesz teoretycznie z niego pobrać 20A a w praktyce przy stałym obciążeniu 15A Uzwojenie wtórne transformatora przy budowie rozruchu musi być nawijane taśmą miedzianą o odpowiednim przekroju a diody nie mogą być mniejsze niż 100 A minimum a nawet o większym amperarzu w zależności do czego ta zapalarka ma służyć.I tak przy zastosowaniu diod 100A w mostku możesz pobrać prąd chwilowy do 200A .Zwróć uwagę że napięcie wyjściowe po mostku musi być około 17 - 18V i przy próbie odpalenia tym samochodu może paść komputer pokładowy lub inne elementy instalacji elektrycznej na której jest zabudowana elektronika.Wielu producentów ostrzega przed próbami odpalania samochodu z matki.Można taki samochód tylko odpalić pożyczając prądu od kolegi kablami rozruchowymi z jego samochodu.Na dzień dzisiejszy możesz matką odpalić Fiata 126 ,125, Wołgę Warszawę i Syrenę oraz kombajn zbożowy.
  • Poziom 22  
    No myślę, ze da rade to trafo. Mostek chyba zmienię. A poza tym, jak na trafie od rubina można kręcić malucha bez akumulatora to to trafo nie da rade?
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    xml2000 napisał:
    Moim zdaniem to może być jedynie prostownik bo do opcji rozruchu to potrzebna jest spora moc ja jeśli bym juz budował coś w tym stylu to nie zszedł bym z moca transformatora poniżej 1 kW ponieważ rozruszniki mają bardzo duże zapotrzebowanie na prąd czasami dochodzący nawet do 80 - 100 A natomiast w maszynach rolniczych to juz wogle jest przerypane i tam stosuje się 2 akumulatory na wózku + prostownik w czasie nie używania podłancza się prostownik i gotowe .


    Na wspomaganie rozruchu może by się nadał, bo wiadomo że przy akumulatorze "trupie" rozrusznikiem raczej nie zakręci...

    Dodano po 2 [minuty]:

    baaks napisał:
    No myślę, ze da rade to trafo. Mostek chyba zmienię. A poza tym, jak na trafie od rubina można kręcić malucha bez rozrusznika to to trafo nie da rade?


    Hehe przepraszam że post pod postem.... Kolego bez rozrusznika to chyba korbą tylko :D Po za tym jaki maluch ma silniczek...Na pewno obciążenie rozrusznika jest dużo mniejsze niż w typowym sedanie...No chyba że chcesz maluszka kręcic
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Przy 20 A dodatkowych raczej nie będzie jakiejś wielkiej różnicy właściwie to autor powinien najpierw powiedziec co chce tym zasilać czy motory skutery czy osobówki a może autobusy :D
  • Poziom 35  
    Przewody rozruchowe nie mogą być cieńsze niż 16mm2 a nawet o większym przekroju i długości nie większej niż 6 mb.Stosunkowo masz mały zasób wiedzy w tym temacie.Musisz jeszcze edukować

    Usunąłem treści niezgodne z tematyką tego działu (to nie bazar).
    /prezeswal/.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Ja proponuje inaczej ale niestety drożej a więc prostownik normalnie tak jak ma być plus jakiś mniejszy akumlator ktory będzie poprzez odpowiednie styczniki włączany przy rozruchu z matki tak, że elektryka na tym napewno nie ucierpi a podczas ladowania akumlator będzie ładowany 1/10C a dodatkowy rozruchowy powiedzmy 1/50C tak aby nie przeladować a ladować prądem konserwującym
  • Poziom 22  
    Tak myślałem. Poza tym chciałem zrobić tak, że podpinam prostownik do auta, ładuje mu akku 3 min i pale maszynę :D

    Dodano po 37 [minuty]:

    kierbedz4 napisał:
    Przewody rozruchowe nie mogą być cieńsze niż 16mm2 a nawet o większym przekroju i długości nie większej niż 6 mb.Stosunkowo masz mały zasób wiedzy w tym temacie.Musisz jeszcze edukować

    Usunąłem treści niezgodne z tematyką tego działu (to nie bazar).
    /prezeswal/.


    Ja tu chciałem pokazać przebieg budowy, a nie prosiłem o rady jaka jest moja wiedza. Nie bój się. Kilka prostowników już zrobiłem, włącznie z rozruchowymi.

    A czy mogę jako mostek prostowniczy zastosować diody 120A z alternatora od Passata odpowiednio połączone?
  • Pomocny post
    Użytkownik obserwowany
    Możesz mostek cały od passata włożyć do prostownika. Bez przerabiania.

    A to że rozrusznik malucha pobiera 30A jak piszesz nieobciążony to nie znaczy że obciążony też pobiera 30A.
  • Poziom 22  
    Mostek będzie dobry?
    Oczywiście nieobciążony. Mam tylko rozrusznik od malca.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Witam. Tu jest opis jakiegoś ruskiego prostownika z rozruchem. Można na niego spojrzeć, choćby po to aby porównać gabaryty transformatora, diod i wielkość napięć. Diody są dosyć duże ale praktycznie bez radiatora.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1165612.html
  • Pomocny post
    Użytkownik obserwowany
    Mostek półksiężyc z każdego cywilizowanego autka + wiatrak 10cm z zasilacza ATX są dobrą parą i wiele wytrzymują.
  • Poziom 22  
    Mostek z corsy się nadaje?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    No tylko, mostek z corsy mam a tamto muszę kupić. Jak się spali to skocze na złom i tyle. Trochę poczytałem, i nie wiem czy będę robił ten rozruch. W starszych autach to będzie ok, ale nie podepnę go nawet do Passata B4 Taty ani Golfa II Dziadka. Myślę, że wystarczy chwilowe podładowanie akku dużym prądem i powinno zapalić każde auto, a 3mm drut i 20A trafo to chyba trochę mało na rozruch.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    A gdyby go podpiąć normalnie-w układ Graetza? Tylko 4 diody a pozostałe dwie jako zapasowe zostawić.
  • Użytkownik obserwowany
    To masz mostek 20A.
  • Poziom 22  
    Czemu tylko 20?
    Jak podpiąć inaczej by wytrzymał więcej?
    Chociażby dla samego eksperymentu spróbuję z tymi diodami.
    Mógłbym prosić schemat regulatora regulującego napięcie i natężenie prądu do prostownika? Napięcie 5-18, a prąd 1-20A Regulacja po stronie wtórnej
    Szukałem, ale nie znalazłem.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    No chyba, że tak. Z tymi diodami, to raczej nie dokupię. Dziadek mi je dał i miał tylko 4. Na razie dm te a z czasem jak uzbieram kasy to kupię porządne 50A i już. Do zwykłego prostownika wystarczą. Rozruchu nie robię. Jeszcze jedna sprawa. czy ten regulator się nadaje? Chodzi mi o pierwszy schemat z tego tematu.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    No właśnie nie ma ruskich. Sam nieraz szukałem, może by jakieś ustrojstwo ciekawe przywieźli a tu nic. Ale popytam, tych co sprzedają na bazarach, może znają, to bym spróbował załatwić jakieś mocniejsze.

    Swoją droga czemu to trafo za słabe na rozruch, jak gdzieś tam znalazłem post kolegi elektrit o nawinięciu uzwojenia drutem 3mm na rdzeniu od rubina. Pisało tam, że kręciło malacza bez akku a żuka byle jakiś był.
    pytam z ciekawości rozruchu nie będę robił.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik obserwowany
    Dobra- pomierzyłeś chociaż jakie masz napięcia z tego transformatora ?