Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozruch ze spawarki wladymirec T-25

24 Paź 2009 20:46 13734 24
  • Poziom 9  
    Witam Mój dziadek ma wladymirca t-25 i ma problem z odpalanie i teraz moje pytanie słyszałem gdzies ze ktos wykorzystał do rozruchu spawarke czy to mozliwe i czy bezpieczne?
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 17  
    Witam.Są specjalne spawarki z rozruchem ale czy to wychudzi na zdrowie niekoniecznie.Lepiej kupić rozrusznik nowego typu z przekładnią w środku
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 16  
    Można zrobić rozruch ze spawarki tylko trzeba dowinąć dodatkowe uzwojenie z odpowiednio grubego drutu i zrobić mostek prostowniczy, i nie wolno podłączać na długo rozruchu bo duży prąd ładowania może uszkodzić akumulatory.
  • Poziom 9  
    wiem kolego ale tam już są słabe aku i dziadek kupi nowe na wiosne bo na zime sie nie opłaca .

    Dodano po 4 [minuty]:

    a mozna podpiąc bezposredno pod aku ze spawarki
  • Poziom 36  
    Głowy nie dam, zobaczę za kilka dni w szwagra ciągniku (ma władymirca) ale coś mi chodzi po głowie, że tam jest przekażnik łączący aku na moment startu silnika równolegle (czyli 6V stałego) a spawarka pod obciążeniem da ponad 30V napięcia zmiennego. Mogę się mylić co do podanych faktów ale ze spawarki na cito nie odpalisz.
  • Poziom 17  
    Niemieszaj :spawarka to spawarka a spawarka z rozruchem to inna bajka bo naprawdę podłączysz zwykła spawarkę

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jest zwykła instalacja 12v .
  • Poziom 9  
    cirrostrato napisał:
    Głowy nie dam, zobaczę za kilka dni w szwagra ciągniku (ma władymirca) ale coś mi chodzi po głowie, że tam jest przekażnik łączący aku na moment startu silnika równolegle (czyli 6V stałego) a spawarka pod obciążeniem da ponad 30V napięcia zmiennego. Mogę się mylić co do podanych faktów ale ze spawarki na cito nie odpalisz.

    nie tam jest normalnie 12v a standardowo powinien być 1 aku 12v a nie dwa.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    W żadnym wypadku nie wolno podłączać zwykłej spawarki. Na jej wyjściu jest napięcie przemienne około 60V. Podłączenie zakończy się natychmiastową eksplozją akumulatorów, i zniszczeniem instalacji elektrycznej (alternator). Do wspomagania rozruchu można wykorzystać jedynie urządzenia mające taką funkcję. Zwykła spawarka absolutnie się do tego nie nadaje. @cirrostrato tam nie ma żadnego przełącznika, bo nie ma żadnego sensu stosować do rozruchu napięcie 6V. Przy 6V rozrusznik pobierałby ponad 600A.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Nie podłanczaj spawarki,bo wiem z doświadczenia,gdyżwykonuję na zamówienie urządzenia spawalnicze i rozruchowe.Do rozruchu najlepszym jest transformator o stałej charakterystyce(jak w migomacie),o napięciu18 max20vi prądzie około 250A,do tego dobry mostek prostowniczy,dotyczy to instalacji 12Vi kręci to świetnie,natomiast transformator do spawania elektrodą otuloną ma charakterystykę opadającą i posiada na wyjściu napięcie60-80V,albo jeśli ma dołączony mostek może mieć nawet 90V stałego,więc w momencie podłączenia odpala Ci najpierw instalację,alternator,rozrusznik,a jak zdąży,to może silnik.W spawarce napięcie spada dopiero po zajażeniu łuku do około 30V,to też jest stanowczo za dużo dla 12V.Nie radze tak robić.Miałem do czynienia z wieloma takimi rozrusznikami np.(C330,C360,PERKINS,POLONEZ)PO rozebraniu należy go wymyć benzyną,wysuszyć,przesmarować,tulejki,szczotki.Szczotki i komutator zużywają się irobi się jakgdyby błoto wewnątrz rozrusznika i to powoduje zwarcie,a wtedy ani rozruch nie pomoże.Wrazie pytań dzwonić pod nr,695244885,lub jwojcik1(malpa)vp.pl chętnie pomogę.
  • Poziom 9  
    Kup porządny rozrusznik i dwa nowe akumulatory - koszt ok 900zł problem będziesz miał z głowy.
  • Poziom 22  
    Kolego załóż rozrusznik z przekładnią planetarną i wtedy nawet akku 55 Ah wystarczy.
  • Poziom 13  
    Rozrusznik od C-330+ flansza(taka redukcja)i kręci bez odprężnika
  • Poziom 9  
    Witam.
    Kolega "baaks" ma rację.
    Ostatnio kupiłem i zamontowałem rozrusznik przekładniowy do T 25.
    Rozruch przy temperaturze (-15) zakończył się powodzeniem - akumulator 12V z samochodu Żuk. Koszt rozrusznika to 280 - 300zł.
  • Poziom 15  
    Witam zgadzam się spawarka nie nadaje się do rozruchu a rozrusznik można zmienić ale czy taki będzie dostępny.
  • Poziom 22  
    Mówicie o spawarce transformatorowej a ja odpalam ciągnik na wirowej i jest OK
  • Poziom 14  
    Zwykłą spawarką nie próbuj natomiast MIGMATEM tak ale wpierw zmierz napięcie i sprawdź polaryzację na MIGOMACIE i jak będzie powyżej 18V to zmniejsz zakres.
    Podłączaj dopiero w momencie kręcenia jako dodatkowy wspomagacz i odłącz przed zaprzestaniem kręcenia rozrusznikiem
  • Poziom 9  
    Witam
    Kolego petrol1 - twój pomysł może nie jest głupi, ale może zakończyć się poważnym urazem palców lub rąk w trakcie wspomagania rozrusznika.
    Powtarzam - rozrusznik planetarny ułatwi rozruch nawet w minusowych temperaturach
  • Poziom 9  
    Czy można zmniejszyć V na spawarce na 24V i jaki jest tego koszt?
    Pozdrawiam

    Moderowany przez Pawel wawa:

    Wystarczy użyć funkcji "szukaj" i przeczytać powyższe posty. Takiej pisowni nie będziemy tolerowali, jeszcze raz i będzie ostrzeżenie.

  • Poziom 21  
    Trzeba trochę czytać. Wyraźnie jest napisane że spawarka posiada miękką charakterystykę. Oznacza to ze napięcie jałowe jest dużo wyższe od późniejszego napięcia (po zajarzeniu łuku). Zatem jesli kolega przerobi uzwojenie na 24 V napięcia jałowego to podczas rozruchu gwałtownie ono spadnie.
    Napięcie oczywiście, że można zmniejszyć. Wystarczy odwinąć trochę uzwojenia wtórnego. Koszt zerowy. Chyba że sama robocizna, bo materiałów nie potrzeba żadnych.
  • Poziom 10  
    Nigdy nie podłącza się akumulatora do spawarki robiliśmy kiedyś w robocie Szóstkę(6 cylindrowy) i zapomnieliśmy prądu odłączyć gdy spawaliśmy jak wy.... to ku... koszty i to duże się zrobiły a zatem nigdy do spawarki akumulatora i na odwrót możesz się cały "popalić ''
  • Poziom 14  
    Witam,

    T-25 ma ciężki silnik do rozruchu. Wymiana rozrusznika oryginalnego na inny, większej mocy pomoże, ale zimą problem nie zniknie.
    Swego czasu dorobiłem "korbę", podobną do tej jaką kiedyś ręcznie uruchamiano samochody. Na końcu mam kółko pasowe o średnicy ok. 20 cm na jeden pasek klinowy. Wkładam to między maskę a zaczep z przodu ciągnika; trzeba było do tego wypiłować niewielki rowek w zaczepie. Na osi tej korby, w luźnej panewce umocowany jest lonek, który wkładam w przedni zaczep. Do tego na niskim wózku trójfazowy silnik wolnoobrotowy o mocy ok. 4 kW, szajba o średnicy ok. 10 cm, najlepiej z przełącznikiem obrotów lewe/prawe. Podjeżdżam wózkiem, zakładam pasek na koła pasowe i wypieram wózek do zaczepu prostą wyporą. Wyciągam odprężnik, uruchamiam silnik elektryczny. Po nabraniu obrotów wciskam odprężnik i silnik ciągnika pracuje. Przy bardzo niskich temperaturach pomagam silnikowi elektrycznemu rozrusznikiem. Po nabraniu obrotów przez silnik ciągnika, ślimak na kole pasowym odpycha korbę do tyłu. Wyłączam silnik elektryczny i demontuję "rozrusznik". Patent prosty do wykonania, niezawodny i pomocny zwłaszcza przy niskim temperaturach.

    Polecam
    vper
  • Poziom 17  
    Widziałem podobne urządzonko do tego które posiada "vper", tylko że podłączane pod WOM ciągnika. Na silnik wolnoobrotowy wstawione było sprzęgiełko kierunkowe i dalej wałek przekazania mocy. Silnik elektryczny przykręcony był do wózka, wózwk mocowało się tak samo jak belkę polową, zakładając cięgła ciągnika. Świetnie się to spisywało.
  • Warunkowo odblokowany
    Można jeszcze zostawić traktor pod gołym niebem ale na spadku (na biegu , ręcznym i zkamieniami pod kołami a rano można spróbować zjeżdżając z górki odpalić traktor {robiłem tak zimą z zetorem 7340 i z różnym skutkiem} a to jest prawie jak "rozciąganie" )