Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Junkers ZWE 24-3 MFK - ciągłe włączanie/wyłączanie się pieca

24 Paź 2009 20:54 5924 7
  • Poziom 8  
    Witam,

    Mam problem z piecykiem Junkers ZWE 24-3 MFK.
    Jak zwykle (średnio co trzy miesiące) robię szybką konserwację piecyka czyli:
    1) odkręcam front obudowy i staram się dokładnie odkurzyć palnik i komorę spalania
    2) bardzo drobnym papierem ściernym "odświeżam" elektrode zapłonową i jonizującą (wyglądają tak troche na opalone).

    Przez ostatnie trzy lata to pomagało.
    Ostatnio piecyk znów zaczął "wariować" więc przeprowadziłem taką konserwację, ale to nic nie pomogło. Piecyk dalej wariuje. Tzn. jak ma się właczyć w celu podgrzania kaloryferów, to eletroda zapala palnik, palnik pali się przez 4-5 sekund i gaśnie, potem po 5 sekundach elektroda znów zapala palnik, a ten dalej przez 4 sekund pali się i gaśnie i tak w kółko: zapala się i gaśnie. Czasami jak już sobie tak z 50-siąt razy wyłączy i włączy, wyskakuje błąd i tyle grzania. Co mam robić, wzywać fachowca czy samemu spróbować coś przy nim zrobić.

    Patrząc od góry zauważyłem także że na niektórych elementach jest troche kurzu, ale nie sądzę żeby miał on wpływ na ciągłe włączanie sie i wyłączanie piecyka. Po drugie ściągnąłem też rurę odprowadzającą spaliny, ale to nic nie zmieniło, piecyk dalej wariuje. Jak się natomiast włączy ciepłą wodę w kranie to piecyk się zapali i podgrzewa wodę bez problemu...

    Proszę o pomoc. pozdrawiam.

    Acha, zapomniałem dodać że cały czas podczas tego włączania/wyłączania jakięś urządzenie pracuje non-stop (buczenie) w piecyku, nie wiem czy to jakaś pompa czy coś ale słychać ciągła pracę jakiegoś urządzenia.
  • Poziom 8  
    Przejrzałem forum i nie mogę znaleźć nic podobnego odnośnie mojego problemu z piecykiem. Może ma ktoś jeszcze jakiś pomysł co można byłoby w nim sprawdzić?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zaproś serwis. Wydaje się , że nie wiele wiesz o urządzeniach gazowych więc dla własnego i swoich domowników bezpieczeństwa , lepiej sam nic nie kręć! Bez fachowej wiedzy nic nie zrobisz z opisywaną sytuacją , nawet jesli będziemy ci podpowiadać.
  • Poziom 8  
    Mam prośbę ogromną, czy wśród Was jest ktoś z Krakowa lub mógłby polecić mi kogoś z miasta kto pomógłby mi z tym piecykiem? Serwis chciałbym zaprosić jeśli faktycznie nic nie da się zrobić. Wiem że trochę "kombinuję" ale mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu którego właściciela w tej chwili nie ma w kraju, a musimy się liczyć z nie wygórowanymi kosztami w perspektywie naszych studenckich możliwości (a te chyba nie są małe w serwisie). Jeszcze raz wielkie dzięki i pozdrawiam. Krzysiek.
  • Poziom 9  
    Z zaproszeniem serwisu to dobry pomysł. Nim jednak to zrobisz zdobądź instrukcję i zobacz, czy dopełniłeś własnych obowiązków jako użytkownik wobec urządzenia. Często przyczyny niedziałania są prozaiczne i wynikają z nieumiejętności obsługi urządzeń.
  • Poziom 8  
    Instrukcja jest, rozdział odnoszący się do eksploatacji piecyka przeczytany ale nic co mogłoby mnie nakierować na zlokalizowanie usterki nie znalazłem.

    Co do piecyka: od dwóch dni tak jakby jego praca się trochę poprawiła, ale dalej niestety czasami wyłącza się a potem ponownie włącza....
  • Poziom 8  
    odkręcił, odkręcił. problem był z ustawieniem na zewnętrznym sterowaniu (też Junkersa) i ustawieniem ogrzewania w samym piecyku, powinno być conajmniej E (niby economy, miedzy 5 i 7) a było na 2 i sterownik trochę głupiał. trywialna sprawa ale przez 2 tygodnie nie wiedziałem co robić. pozdrawiam.