Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dysk Western Digital SATA WD3200JS 320GB nie wykrywa go XP

25 Paź 2009 12:36 8817 13
  • Poziom 10  
    Witam koledzy z forum naprawa HDD.

    Standardowa operacja niestandardowy efekt.
    Długo niekonserwowany system Win XP w komputerze mojej dziewczyny zaczął mulic. Okazało się że ma pełno wirusów i zaczęły pojawiać się błędy przy próbach czyszczenia. Pomyślałem że nie ma co się bawić. Szybka akcja, standardowy format c:, wgranie nowego systemu Win XP z Service Pack 3, wszystko pięknie działa aż do momentu gdy w środowisku Windows zacząłem instalować sterowniki producenta świeżo pobrane ze strony Gigabyte. (Płyta główna ga-965p-s3) Zacząłem od instalacji chipsetu. W trakcie jej komp jakby się zawiesił. Dysk zaczął dziwnie pracować tak jakby się włączał i wyłączał. Rozkręcał się i hamował nagle. Pomyślałem że to nie jest dobry znak, ale co mogłem zrobić skoro system się zawiesił? RESET. Przy próbie uruchomienia dysk przestał być wykrywany przez komputer. Poczułem że stało się coś złego toteż zabrałem całego kompa do siebie do domu. Podłączyłem dysk do swojej płyty głównej ga-8ig1000mk i z początku mój windows XP zaczął wykrywać dysk ale przy próbie instalacji sterownika gdy już zostało określone że to dysk SATA komputer się restartował i uruchamiał z komunikatem o poważnym błędzie systemu. Zacząłem przeglądać strony internetowe na temat problemów z HDD i nie natrafiłem na taką historie jak moja. Postanowiłem pokombinować. Na logikę jak go wykrywa to jego firmware powinno by sprawne. Wszedłem w biosie w ustawienia płyty. Wygrzebałem jakąś opcje co do SATA ustawiłem na auto i poszło. dysk wykryło bez restartu i mogłem zabierać się za zgrywanie. Jako że miał by zawirusowany kompletnie to postanowiłem go przeskanować. Zostawiłem skaner włączony wróciłem po trzech godzinach. Skan zakończony pomyślnie, więc zabrałem się za zgrywanie plików. Wchodzę w total commandera otwieram literę z partycją d: i wyskakuje mi błąd odczytu z dysku. W Mój Komputer zginęły też ikony z partycjami. Kurcze. Reset nie pomógł. Żadne moje działanie zmierzające do zmian ustawień biosu nie pomagały. Dysk jakby umarł. Znalazłem w manegarze urządzeń że dysk jest. Tylko dlaczego nie ma go w Mój komputer? Postanowiłem odinstalować sterownik i zainstalować ponownie, ale to przyniosło tylko taki efekt że teraz wcale go nie mam nigdzie. Dysk jakby umarł.

    Jakie oznaki daje po podłączeniu? Na początku podczas pracy BIOSu dysk zachowuje się jak wtedy gdy instalowałem sterownik chipsetu, czyli rozkręca się i nagle coś brzdęknie, rusza i brzdęk i tak kilka razy aż to chwili gdy załaduje sie system. Wtedy dysk milknie. System nie widzi go, nie próbuje instalować sterownika. Obudowa nie drży ani trochę więc talerz pewnie się nie kręci, albo robi to wolno.

    Postanowiłem spędzić kilka dni na lekturze tematów z waszego forum. Myślę że problem jest do rozwiązania tylko nie chce niczego zepsuć. Chciałem jak najdokładniej opisać swoją historię żeby zapyta was od czego zacząć. Przede wszystkim zależy mi na dziewczynie, co wiąże się z tym ze zależy mi na danych z dysku :) „Zmartwił” ją fakt że zapodziały się jej dane. Miałem zapasowy dysk w domu (Samsung 80GB ATA który zczysciłem expresowo z danych i włożyłem do jej kompa żeby miała jak z Internetu korzystać). Teraz musze uratować dane, ale dysk też bym chciał naprawi bo nie stać mnie na kupienie jej drugiego takiego dużego.
    Co teraz? Kupić drugi dysk mimo wszystko żeby skopiować ten uszkodzony? To pewnie uchroniło by dane przed nadpisaniem gdyby coś poszło nie tak podczas naprawy. Czy go próbować skanować? MHDD? Działa on z dyskami SATA? Czym naprawić? Czym zgrać dane? CloneHDD?

    Nie znalazłem poradnika w punkach że: jak masz problem z dyskiem to sprawdź to i to, potem jak coś stwierdzisz to przejdź do usunięcia tego problemu a jak nic nie wynika to przejdź do następnego kroku. Takie coś by się na forum przydało.
    Możne któryś z doświadczonych użytkowników mógłby stworzyć na podstawie własnych doświadczeń i tego wątku taki poradnik punkt po punkcie, który dałoby się jako: "przeczytaj zanim zaczniesz pytać". To byłaby dobra pomoc na przyszłość.





    config sprzętowy kompa dziewczyny: Dysk Western Digital SATA WD3200JS 320GB, płyta ga-965p-s3, proc Intel Pentium dual core (niestety nie zapisałem sobie częstotliwości taktowania), 1GB RAM, DVD LG


    Koledzy kto pomoże?
  • Pomocny post
    Specjalista HDD Recovery
  • Poziom 10  
    Właściwie to fakt faktem napisałem mnóstwo treści, ale chciałem dokładnie opisać swój problem i okoliczności jego powstania, bo może to będzie pomocne przy jego rozwiązaniu.

    Wstawiłem nowy kabelek SATA i przejściówkę gniazda zasilania bo mój zasilacz nie ma wyjścia na dyski SATA.

    Program DMDE 2.0.1 GUI 32bit, for Windows 9x/ME/2K/XP/Vista nie pokazuje dysku na swojej liście po uruchomieniu. Postanowiłem spróbować wyszukać nowy sprzęt przez Panel Sterowania --> dodaj nowy sprzęt. Podczas wyszukiwania nowych urządzeń komputer się restartuje i uruchamia wyświetlając komunikat o poważnym błędzie. Ta sama sytuacja gdy utworzyłem "dyskietkę" startową z programem DMDE. DMDE odpalony z dyskietki wykrywa tylko mój dysk ATA. Podłączonego SATA nie wykrywa.
    Program Copyr EN (po uruchomieniu emulacji SATA jako ATA w BIOSie) wykrywa obecność dysku na secondary slave ale nie podaje modelu, nie podaje numeru seryjnego, Capacity: 0.00 Gb Maximal LBA: 0.
    . "Victoria 4. X dla Windows" też nie wykrywa dysku.

    Pomyślałem czas zająć się transilami lecz jest taki problem że cała elektronika dysku jest tak ustawiona że mam dostęp tylko do spodniej części płytki z elektroniką, a elementy są po drugiej stronie.
    FOTO:
    Dysk Western Digital SATA WD3200JS 320GB nie wykrywa go XP
  • Pomocny post
    Specjalista HDD Recovery
    Jeśli dysk się kręci i komputer uruchamia to najczęściej nie jest to transil.
    Pozostaje Terminal i kody błędów.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Obawiam się że z dysku już nic nie będzie, też kiedyś miałem podobny problem tzn po restarcie dysk umarł, kombinowałem i jedyne co udało mi się to odpalić na moment dysk w Linuxie, ale o skopiowaniu danych nie było mowy :( ciągłe błędy odczytu, brak dostępu itp.
  • Poziom 10  
    no to się zmartwiłem trochę :(

    Mam doświadczenie w budowaniu programatorów. Zrobiłem STK200/300 do swojego mikrokontrolera więc zbuduje równiez tą konsolę.

    A czy ten rezystor końcowy nie może być uszkodzony?
    Mam miernik uniwersalny, zestaw narzędzi żeby dobrać się do tej elektroniki (od niedawna zajmuje się GSM, naprawiłem już kilka telefonów i umiem obchodzić się z elektroniką), ale wolę zapytać czy warto w nim tam grzebać?

    EDIT: dysk po uruchomieniu komputera włącza się, rozkręca i słychać taki trzask i tak jakby hamował, dzieje się tak kilka razy, ale tylko do momentu pokazania animacji ładowania Windowsa.
  • Pomocny post
    Specjalista HDD Recovery
    1) To nie musi być elektronika Transil zwiera plus z masą więc sprawdzić jest dość prosto
    2) Terminal lub dioda dysku
  • Poziom 10  
    Opory mierzone na wejściu zasilania to w obu kierunkach polaryzacji mają około 17k między 12V a masą oraz 22k między 5V a masą. Więc wnioskuje że zwarcia nie ma

    EDIT:
    dioda LED od pracy dysku świeci ciągle aż do zatrzymania pracy BIOSU gdy prosi o włożenie dysku bootowalnego. W tym momencie gaśnie i dysk przestaje hałasować.

    Jestem w trakcie robienia terminala wedle:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic872300.html

    Jest tam schemat podłączenia dla SAMSUNGA i SEAGATE. Jak mam podłączyc swojego Western Digital SATA?

    EDIT2:

    Terminal wykonany, lecz ciągle nie wiem jak go podłączyć do tego Western Digital.
    Jeżeli to pomoże to dodaję dodatkowe zdjęcia.
    Dysk Western Digital SATA WD3200JS 320GB nie wykrywa go XP
    Dysk Western Digital SATA WD3200JS 320GB nie wykrywa go XP
  • Poziom 10  
    ja pierniczę... ktoś chce kopić gotowy złożony terminal? (nówka nieużywany)

    ej a tak poważnie. Trzeba działać dalej i myśleć pozytywnie. Terminal przyda się "na kiedyś w przyszłości", tymczasem moje pytanie:

    Czy warto kupić drugi identyczny dysk 100% sprawny i podstawić elektronikę tak jak to ludzie robią?
  • Specjalista HDD Recovery
    To zależy czy w dysku Rom jest osobno czy w procesorze. Terminal się przyda do seagate i samsunga. Sporo się tu znajdzie osób które mają 7200.11 dyski aby taki terminal dostać :).
  • Poziom 10  
    ahhh. Zacząłem wertowa zagraniczne strony w poszukiwaniu informacji na ten temat.
    natrafiłem na stronę:
    http://www.datacent.com/datarecovery/hdd/western_digital/WD3200JS-00PDB0

    gdzie poruszono konkrtnie problemy z modelm dysku WD takim jak mój

    znalazłem też podstronę z dzwiekami charakterystycznymi dla konkretnych uszkodzeń dysku:
    http://www.datacent.com/hard_drive_sounds.php

    mój dzwięk to: pozycja nr 1 Western Digital desktop drive with bad heads clunking.

    a teraz do rzeczy. Korzystając z tłumaczenia google link tu:
    Code:
    http://translate.google.pl/translate?prev=hp&hl=pl&js=y&u=http%3A%2F%2Fwww.datacent.com%2Fdatarecovery%2Fhdd%2Fwestern_digital%2FWD3200JS-00PDB0&sl=auto&tl=pl&history_state0=


    odczytałem że:
    Firmware dysku nie znajduje się na pokładzie logiką, jak większość ludzi myśli. Główna część oprogramowania jest przechowywana na talerzach w tzw Service Area. Service Area zajmuje negatywne butli powierzchni i zawiera szereg modułów oprogramowania. Jeśli jeden z modułów zostanie uszkodzony dysk twardy nie zainicjowany poprawnie i przestaje działać co dane niedostępne.

    mam możliwość kupienia sprawnego dysku i tak zrobię bo tonący brzytwy się chwyta.
  • Specjalista HDD Recovery
    Dla kolegi raczej nie tędy droga jeśli dane są istotne trzeba posiłkować się samemu będzie trudno koledze coś zrobić a można jedynie pogorszyć sytuacje tym bardziej jeśli głowice są uszkodzone.

    Cytat:
    Firmware dysku nie znajduje się na pokładzie logiką, jak większość ludzi myśli. Główna część oprogramowania jest przechowywana na talerzach w tzw Service Area. Service Area zajmuje negatywne butli powierzchni i zawiera szereg modułów oprogramowania. Jeśli jeden z modułów zostanie uszkodzony dysk twardy nie zainicjowany poprawnie i przestaje działać co dane niedostępne.


    Tłumaczenie jest śmieszne i hmmm mało prawdziwe przy takim tłumaczeniu. SA to jedno ROM to drugie Moduły to trzecie.
  • Poziom 10  
    Kupiłem drugi identyczny dysk. Trochę to trwało bo ciężko taki dostać, a międzyczasie jeden jak kupiłem to zaginął na poczcie (cyrk). Podstawienie elektroniki ze sprawnego dysku nic nie dało. Mieliście rację. Szkoda że ją mieliście.


    Dysk wędruje do szuflady. Może kiedyś jak będzie mnie stać to zleci się odzyskanie danych specjalistycznej firmie która się tego podejmie.

    Dziękuje wszystkim Życzliwym za pomoc w tym temacie.