Witam.
Samochód: Escort VII kombi 1.6 16V 1997r.
Sporo czytałem o falujących obrotach i samoistnym dodawaniu gazu przez samochód, ale nie znalazłem bardzo zbliżonego problemu do mojego. Więc go opiszę:
Gdy silnik jest zimny, chodzi przez około 10-30 sekund normalnie (podwyższone obroty), następnie obroty zaczynają wariować - falują od 500 (przyduszenie) aż do około 2500-3000obr/min. Auto przy tym falowaniu strasznie kopci (pewnie powoduje to niedopalona benzyna jak się przydusi, później się dopala jak zwiększy obroty).
Do niedawna gdy się zagrzał, wszystko było już ok.
Ale teraz gdy się zagrzeje, przestaje falować na obrotach, ale:
- gdy stoję na skrzyżowaniu bardzo często trzyma za niskie obroty - około 600 zamiast ok.900;
- gdy mam włączony bieg i puszczam pedał gazu, samochód sam sobie ten gaz dodaje i zasuwa do przodu ;
- gdy wciskam sprzęgło (gaz puszczony), samochód na chwilę sam sobie dodaje gazu;
Od jakiegoś czasu lubi zgasnąć (czasem jak jest ciepły, a już prawie na 100% jak się przydusza w momencie kiedy jest zimny).
Czy ktoś wie jaka może być usterka? I czy ten pogorszony stan przy ciepłej pracy silnika jest wynikiem tej samej usterki czy może doszło coś drugiego?
Samochód posiada instalację LPG od niedawna, ale przed założeniem instalacji było to samo.
Pozdrawiam:
domenicos
Samochód: Escort VII kombi 1.6 16V 1997r.
Sporo czytałem o falujących obrotach i samoistnym dodawaniu gazu przez samochód, ale nie znalazłem bardzo zbliżonego problemu do mojego. Więc go opiszę:
Gdy silnik jest zimny, chodzi przez około 10-30 sekund normalnie (podwyższone obroty), następnie obroty zaczynają wariować - falują od 500 (przyduszenie) aż do około 2500-3000obr/min. Auto przy tym falowaniu strasznie kopci (pewnie powoduje to niedopalona benzyna jak się przydusi, później się dopala jak zwiększy obroty).
Do niedawna gdy się zagrzał, wszystko było już ok.
Ale teraz gdy się zagrzeje, przestaje falować na obrotach, ale:
- gdy stoję na skrzyżowaniu bardzo często trzyma za niskie obroty - około 600 zamiast ok.900;
- gdy mam włączony bieg i puszczam pedał gazu, samochód sam sobie ten gaz dodaje i zasuwa do przodu ;
- gdy wciskam sprzęgło (gaz puszczony), samochód na chwilę sam sobie dodaje gazu;
Od jakiegoś czasu lubi zgasnąć (czasem jak jest ciepły, a już prawie na 100% jak się przydusza w momencie kiedy jest zimny).
Czy ktoś wie jaka może być usterka? I czy ten pogorszony stan przy ciepłej pracy silnika jest wynikiem tej samej usterki czy może doszło coś drugiego?
Samochód posiada instalację LPG od niedawna, ale przed założeniem instalacji było to samo.
Pozdrawiam:
domenicos
