Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Escort VII 1.6 16V problemy z obrotami

domenicos 25 Paź 2009 21:08 4267 11
  • #1 25 Paź 2009 21:08
    domenicos
    Poziom 12  

    Witam.
    Samochód: Escort VII kombi 1.6 16V 1997r.
    Sporo czytałem o falujących obrotach i samoistnym dodawaniu gazu przez samochód, ale nie znalazłem bardzo zbliżonego problemu do mojego. Więc go opiszę:
    Gdy silnik jest zimny, chodzi przez około 10-30 sekund normalnie (podwyższone obroty), następnie obroty zaczynają wariować - falują od 500 (przyduszenie) aż do około 2500-3000obr/min. Auto przy tym falowaniu strasznie kopci (pewnie powoduje to niedopalona benzyna jak się przydusi, później się dopala jak zwiększy obroty).
    Do niedawna gdy się zagrzał, wszystko było już ok.
    Ale teraz gdy się zagrzeje, przestaje falować na obrotach, ale:
    - gdy stoję na skrzyżowaniu bardzo często trzyma za niskie obroty - około 600 zamiast ok.900;
    - gdy mam włączony bieg i puszczam pedał gazu, samochód sam sobie ten gaz dodaje i zasuwa do przodu ;
    - gdy wciskam sprzęgło (gaz puszczony), samochód na chwilę sam sobie dodaje gazu;

    Od jakiegoś czasu lubi zgasnąć (czasem jak jest ciepły, a już prawie na 100% jak się przydusza w momencie kiedy jest zimny).

    Czy ktoś wie jaka może być usterka? I czy ten pogorszony stan przy ciepłej pracy silnika jest wynikiem tej samej usterki czy może doszło coś drugiego?
    Samochód posiada instalację LPG od niedawna, ale przed założeniem instalacji było to samo.

    Pozdrawiam:
    domenicos

    0 11
  • #2 25 Paź 2009 21:54
    Marcin_ca1
    Poziom 22  

    Elementy elektroniczne sprawdzone?, troche ich jest i lewe powietrze lubi byc, na kolektorze sa tam 2 uszczelki, i na wtryskiwaczach tez lubi przepuszczac

    0
  • #3 25 Paź 2009 22:06
    domenicos
    Poziom 12  

    No właśnie nie sprawdzone, bo nie wiem od czego zacząć. Krokowiec, przepływka? Lewe powietrze to nawet nie wiem jak się sprawdza. To już chyba będzie zacny mechanik potrzebny.
    Dotychczas pytałem kilku, ale żaden nie bardzo chce się w to bawić, bo nikt nie wie co to może być. I pewnie maja rację, bo powodów może być wiele. Dlatego postanowiłem sam coś podziałać, chciałbym tylko aby ktoś podał mi w miarę dokładny schemat postępowania - co po kolei należy sprawdzić. A jak sprawdzić - to już postaram się w szukajce dla każdego z tych elementów jakąś instrukcję znaleźć ;-)

    0
  • #4 28 Paź 2009 18:52
    domenicos
    Poziom 12  

    Udało mi się w znacznej części zlikwidować problem.Ale...
    W niedzielę zauważyłem jeszcze jeden problem, a mianowicie gdy odpalę zimne auto, wskazówka temperatury płynu chłodniczego cały czas jest na minimalnej pozycji aż do osiągnięcia pewnej temperatury. Wtedy nagle gwałtownie skacze do góry i oscyluje tam dopóki nie spadnie ponownie poniżej jakiejś określonej temperatury. Wtedy znów równie gwałtownie spada na sam dół i znów czeka aż temperatura przekroczy pewną wartość. Zastanawiam się czy to przypadkiem nie jest jakieś uszkodzenie czujnika temperatury, ale nie chcę go kupować dopóki nie będę pewien że to on.
    Jeśli chodzi o wcześniejsze problemy, to wyczyściłem przepustnicę i regulator powietrza dodatkowego i problemy ustąpiły. Został tylko właśnie jeden: jak zapalę zimne auto, to obroty trzymają się na poziomie 600obr/min aż do momentu kiedy osiągnięta zostanie temperatura potrzebna do tego, aby właśnie ta wskazówka zaczęła pokazywać jakąś temperaturę. Wtedy silnik wskakuje na 900-1000obr i pięknie chodzi. Natomiast falowanie całkowicie ustało.
    Czy ktoś wie jaka może być przyczyna?
    Pozdrawiam:
    Dominik
    Ps. Czy ktoś wie jakie powinny być oporności czujnika temperatury dla przykładowych temperatur płynu?

    0
  • #5 02 Lis 2009 11:10
    domenicos
    Poziom 12  

    Ok skoro nikt nie wie, to przynajmniej zapytam czy warto czujniki temperatury kupić na oryginalne (80-100zł) czy też może takie z allegro za 25-30zł. A jeżeli warto, to dlaczego?

    0
  • #6 07 Lis 2009 09:37
    cooler_87
    Poziom 1  

    Wymień czujnik temperatury. U mnie było identycznie mechanicy narazili mnie na koszty zwiazane z termostatem i na darmo. Czujnik temp. kosztuje jakes 15-20 zl (nowy). Wiec nic nie stracisz a na 99 % bedzie to to! Pzdr;)

    0
  • #7 10 Lis 2009 13:50
    domenicos
    Poziom 12  

    Nieoryginalne czujniki kosztują odpowiednio: 59zł na kompa i 27zł na wskaźnik (+ 8zł wysyłka).
    Oryginalne w sklepie S&S w Krakowie na Piastowskiej kosztują: 101zł i 96zł.
    Więc to wcale nie takie grosze. Ale zaryzykuję i kupię. Może się uda ;-)

    0
  • #8 10 Lis 2009 16:49
    emeryt2
    Poziom 42  

    Zanim kupisz nowy czujnik, spróbuj symulować go odpowiednim opornikiem. Taniej wyjdzie diagnoza , będziesz miał pewność ,że to on.

    0
  • #9 27 Lis 2009 19:30
    mariook
    Poziom 10  

    miałem to samo wymieniłem krokowy ok.200zł. i czujnik cieczy chłodzącej ale ten który podaje dane do komputera to ten z góry nad termostatem ok.100zł. czujnik na rurze dolotowj z filtra powietrza ten bliżej silnika w sumie ok.500zł. wymiana + części

    0
  • #10 02 Gru 2009 10:59
    domenicos
    Poziom 12  

    Więc tak:
    czujniki obydwa wymienione. W przypadku wymiany czujnika do kompa nic to nie zmieniło - dalej jak jest zimny, to trzyma obroty koło 500obr/min, jak jest bardzo zimno, to gaśnie.
    Natomiast po wymianie czujnika dającego sygnał na deskę, temperatura dochodzi do połowy tego białego kwadratu i tam się w zasadzie zatrzymuje (ten kwadrat przed normą). Wcześniej było cały czas na 0 lub chwilami wskakiwało na początek normy (gwałtownie). Dodam, że po włączeniu ogrzewania leci bardzo ciepłe powietrze.
    Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły co może być nie tak? Bo wymiana czujników/ reset kompa nic nie dały.
    Pozdrawiam:
    Dominik

    0
  • #11 09 Gru 2009 19:37
    teo2442
    Poziom 9  

    Miałem problem z obrotami w dwóch escortach. Pierwsze podejrzenie, które okazało się trafne to silniczek krokowy. W escorcie 1,6 16V obroty były za niskie. Na zewnętrznej części przepustnicy w okolicach podłączenia linki od gazu jest fabrycznie wkręcona na odpowiednią odległość śrubka. Wystarczyło nakręcić tam nakrętkę i było po kłopocie (spowodowało to minimalne rozchylenie przepustnicy co zwiększyło obroty). W escorcie 1,4 8V obroty falowały (do ok. 2500obr/min) więc dodatkowo odłączyłem kostkę z prądem z silniczka krokowego, jednak w tym przypadku gdy samochód był zimny przez chwilę trzeba było go wspomagać pedałem gazu. Dodam że samochody jeżdżą tak już kilka tys. km. i nie ma problemów. Escort VII 1.6 16V problemy z obrotami

    0
  • #12 07 Sty 2010 12:27
    domenicos
    Poziom 12  

    Niestety nic to nie pomaga.
    Problem jest jeden: odpalam zimnego i obroty cały czas koło 500/min, później wzrastają do około 700/min i dopiero jak się dobrze nagrzeje, to są prawidłowe 900/min.
    Natomiast wskaźnik temperatury jest praktycznie cały czas na 0. No chyba że dłużej w korku stoję, to lekko wzrośnie.


    15.02.2010

    Problem znów częściowo rozwiązany: kupiłem nowy silnik krokowy i obroty są ok (wcześniejsze wyczyszczenie go skończyło problemy z falowaniem, ale w zamian za to były niskie obroty jak temperatura spadła).

    Jeśli chodzi o temperaturę, to wymieniłem termostat i teraz wskazówka wzrasta do miejsca gdzie kończy się białe pole, a zaczyna się norma i dalej ani drgnie. Może czujnik jest wadliwy (chociaż nowy) lub źle zestrojony.
    Wymienię go w ramach gwarancji i zobaczę czy się coś zmieni. Czujnik jest Hart'a, teraz wymienię na EPS.

    0