Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

migające żarówki w całym mieszkaniu

termin81 25 Oct 2009 21:27 25824 19
  • #1
    termin81
    Level 10  
    Witam,

    Mam pewien problem. Od jakiegoś czasu migają wszystkie żarówki w moim mieszkaniu, tzn. jak zapale światło to zarówki (zwykłe, nie energooszczedne) się zapalają, ale co kilka sekund rozśiwetlają się jaśniej, nie gasną zupełenie, tylko świacą raz jasno raz jaśniej.
    Sytuacja dość denerwująca, ale do zastanowienia daje równiez to, że czasem przez 1,2 jest dobrze, po czym znów sie zaczyna. Dzieje się tak zarówno ze światłem na suficie, jak i przy np, lampach nocnych.
    Wszystki inny sprzęt w mieszkaniu podłączony do gniazdek dziala poprawnie. Tylko przy włączeniu czajnika elekrycznego na ułamek sekundy przygas światło

    Boje się, że może to spowodowac jakes zwarcie i pożar, czy to możliwe?

    I jeszcze jedno pytanie z innej beczki, czy halogen umieszczony we wnece w ścinie daje ciepło do góry i jeśli za blisko znajduje sie kostka to może ją stopić?

    Bardzo prosze o pomoc, ale prostymi slowami, bo jak pewnie zauważyliście jestem laikiem.
  • #2
    keszan
    Level 20  
    Witam! Kol.
    Skoro jesteś,jak Sam się nazwałeś;laikiem proponuję Ci,
    jak najszybciej poproś znajomego elektryka,o pomoc.
    Nie zwlekaj,Sam sobie nie poradzisz.
    Kostka oczywiście może się stopić.:cry:
    Adam.:!:
  • #3
    spirytusik84
    Level 23  
    Przyczyną tego może być jakieś słabe połączenie w rozdźielnicy i w tym miejscu może powodować grzanie co może być przyczyną pożaru na początek oględziny a następnie poprawienie wszystkich połączeń dokręceniu zaciskówo oczywiście bez napięcia.
  • #4
    Krzyś33
    Level 25  
    Może być również spowodowane dużymi zmianami obciążeń na linii zasilającej jeśli znajdujesz się daleko od transformatora zasilającego. Pozdrawiam.
  • #5
    termin81
    Level 10  
    To mieszkanie w bloku, więc czy może być tak, że jeśli u mnie nie miga, a za jakiś czas zaczyna to np. sąsiedzi włączają światło czy coś?
  • #6
    Krzyś33
    Level 25  
    W tym wypadku byłbym raczej za słabym stykiem na połączeniach przewodów . ale jesli masz dostęp do jakiegoś woltomierza to sprawdź u siebie jak waha się napięcie podczas zmian w natężeniu światła i poproś ,żeby sąsiad pozwolił ci sprawdzić czy u niego też tak się dzieje.Jesli nie to wezwij elektryka , żeby sprawdził ci instalację , a jesli tak , to powiadomcie energetykę i administrację budynku. pozdrawiam.
  • #7
    grzeskk
    Level 34  
    Często się zdarza, że w przypadku bezpieczników topikowych nadpalają się końce bezpiecznika i śrubka w gnieździe. Można to przeszlifować papierem ściernym i będzie OK.
  • #8
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ja jakiś czas temu przeżyłem podobny problem. Migały mi wszystkie światła w mieszkaniu, bez względu na ilość ich załączenia. Przyczyną okazał się bezpiecznik automatyczny wkręcony zamiast zwykłego topika. Po jego wymianie, jak ręką odjął.
  • #9
    stomat
    Level 36  
    Quote:
    co kilka sekund rozśiwetlają się jaśniej, nie gasną zupełenie, tylko świacą raz jasno raz jaśniej.

    Takie rzeczy to tylko z zerem :) To nie bezpiecznik tylko zacisk zerowy.
  • #10
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Autor napisał:
    Quote:
    Boje się, że może to spowodować jakeś zwarcie i pożar, czy to możliwe?

    Tak, jest to możliwe. Usterka jest bardzo poważna i nie należy jej lekceważyć- bez elektryka się nie obędzie. Tak jak wspomniał kol. stomat- prawdopodobnie gdzieś w instalacji "upala" się przewód PEN. Może w tablicy GŁ, a może przy liczniku- lub jeszcze wcześniej...

    A kiedyś w instalacji robiło się przeglądy, oględziny... :cry:
  • #11
    wolff
    Level 14  
    stomat wrote:
    Quote:
    co kilka sekund rozśiwetlają się jaśniej, nie gasną zupełenie, tylko świacą raz jasno raz jaśniej.

    Takie rzeczy to tylko z zerem :) To nie bezpiecznik tylko zacisk zerowy.


    założenie dobre tylko teza całkowicie fałszywa. Miałem to samo - zgłosiłem do ZE bo zacisk "zera" na przyłaczu iskrzył a żarówki w całym domu ciągle mrugały. Przyjechali, zmierzyli AŻ 110V w instalacji wewnętrznej za bezpiecznikiem głównym, wymienili zaciski, również te na "fazie" i co? I nic!! Dalej mrugało. Stwierdziłem że grzeje się bezpiecznik główny. Styki zaśniedziałe, wystarczyło przetrzeć papierem ściernym sam bezpiecznik jak i śrubkę w gnieździe i przeszło jak ręką odjął.
  • #12
    HeSz
    Electrician specialist
    wolff wrote:
    stomat wrote:
    Quote:
    co kilka sekund rozśiwetlają się jaśniej, nie gasną zupełenie, tylko świacą raz jasno raz jaśniej.

    Takie rzeczy to tylko z zerem :) To nie bezpiecznik tylko zacisk zerowy.


    założenie dobre tylko teza całkowicie fałszywa. Miałem to samo - zgłosiłem do ZE bo zacisk "zera" na przyłaczu iskrzył a żarówki w całym domu ciągle mrugały. Przyjechali, zmierzyli AŻ 110V w instalacji wewnętrznej za bezpiecznikiem głównym, wymienili zaciski, również te na "fazie" i co? I nic!! Dalej mrugało. Stwierdziłem że grzeje się bezpiecznik główny. Styki zaśniedziałe, wystarczyło przetrzeć papierem ściernym sam bezpiecznik jak i śrubkę w gnieździe i przeszło jak ręką odjął.

    szwagra , zięcia, siostry, przyjaciela brat miał coś podobnego i to na pewno jest....
    TU JEST POTRZEBNY DOBRY ELEKTRYK!!!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam.
  • #13
    termin81
    Level 10  
    Wielkie dzięki za porady. Naprwdę cenne, ale mam jeszcze jedną teorię: wszystko zaczęło się kilka dni temu, kiedy to z bliżej mi nie znanego powodu wyłączyli prąd na kilkadziesiąt minut. Po włączeniu prądu,żarówki juz migały.
    Dziś w pobliskim przedszkolu pojawiły sie samochoy energetyki i fachowcy coś kombinowali.
    Obecnie od godziny siedze sobie przy świetle i nic jeszcze nie migło. Czy to mozliwe aby kilka dni temu nastąpiła jakaś awaria, która dopiero dziś została w 100% usunięta?Czy powodem migania,mogą być skoki napięcia?
    Dlczego przez kikanaście minut nie migało,a później znowu. Przecież jakby coś było poluzowany, albo coś się nadpalało, albo coś nie tak z bezpiecznikami to by migało cały czas. Mam racje?
  • #14
    Patryk 18
    Level 12  
    Wezwij elektryka i nie kombinuj. Nie ma zabawy z prądem:|
  • #15
    Rafik4
    Level 30  
    termin81 wrote:

    Dlczego przez kikanaście minut nie migało,a później znowu. Przecież jakby coś było poluzowany, albo coś się nadpalało, albo coś nie tak z bezpiecznikami to by migało cały czas. Mam racje?


    Różnie bywa, czasami takie nadpalone złącze potrafi się przyspawać i jest ok, temperatura spadnie, materiał się kurczy i znowu zaczyna iskrzeć, przegląd instalacji nie zaszkodzi.
  • #16
    termin81
    Level 10  
    Eletryk wezwany, niestety przyjdzie za tydzień:( Ponoć takie czasy:(
    może ktoś powiedzić jak wygld taka kontrola. Otwiera puszki w ścianach rozłącza i podłącza od nowa, czy są jakiś magiczne narzędzie w którymi pokrąży troche po domu i będzie wszystko wiedział?

    Ps. Od trzeh godzin nie migło nawet raz
  • #17
    stomat
    Level 36  
    Quote:
    Dziś w pobliskim przedszkolu pojawiły sie samochoy energetyki i fachowcy coś kombinowali. Obecnie od godziny siedze sobie przy świetle i nic jeszcze nie migło.
    No jeżeli tak to elektryk wypije kawę i to wszystko co może zrobić. Przyczyna była na zewnątrz - w sieci dostawcy. W podobnych przypadkach zawsze dobrze jest spytać sąsiadów czy u nich też takie coś się dzieje.
  • #18
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Skoro wszyscy przedstawiają swoje doświadczenia z miganiem to i ja również .
    Miałem dokładnie coś takiego i okazało się że za licznikiem ( nie masz tam dostępu ) była poluzowana śrubka .
    Ściśle mówiąc nie było dokręcone doprowadzenie do licznika .
    Weź i to pod uwagę .
    Tym nie mniej - tylko elektryk .
    Stosowanie w takich przypadkach metody " rękodzieła " może się skończyć źle .
    Pozdrawiam .
  • #19
    irekmszyca
    Level 12  
    A nie było kolegów z ZE?Bo ja miałem prawie identyczny przypadek.U mojego znajomego taka sytuacja nastąpiła po założeniu nowego licznika.Okazało się ,że nie dokręcili zacisków na zerze,przed licznikiem,a więc w obrębie tylko dla ZE.Chyba liczyli,że nikt nie da rady i z konieczności trzeba będzie do nich wrócić.Na szczęście mam znajomego,który też pracuje w ZE i po wezwaniu go sytuacja wróciła do normy.Otóż ,zaraz na wejściu,gdy go poinformowałem o wymianie licznika od razu rozplombował "pion"i sprawdził zero-po dokręceniu wszystko było O.K.
  • #20
    termin81
    Level 10  
    Problem został rozwiązany przez elektryka.

    Powodem były bezpieczniki. Po wymianie wszystkich na nowe (o tej samej wartości) problem zniknął.

    W sumie nie kumam dlaczego, ale skoro jest dobrze to nie będę sobie głowy zawracał.

    Jeszcze raz dziękuje wszystkim za odpowiedzi i cenne rady.
    Pozdrawoam