Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chrysler Voyager 2.5 CRD Dymi na siwo

25 Paź 2009 23:27 16619 27
  • Poziom 9  
    Witam. Mam problem z voyagerem 2.5 CRD. od pewnego czasu zaczął dymić. Autko odpala bez problemu, obroty ok 850, wszystko ok, jedyny problem to straszny dym z rury wydechowej. Po przejechaniu ok jednego kilometra dymi tak jak by się jakaś guma paliła, taka chmura że prawie nic nie widać.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 12  
    Witaj
    Na mój gust to zaczął lać jeden wtryskiwacz i trzeba będzie go wymienić.
  • Poziom 9  
    Mieszkam we włoszech i nie chciałbym narazie wstawiać tutaj do warsztatu z powodu wysokiej ceny. Nie jestem mechanikiem z zawodu ale wcześniej już wymienialem w innych autach takie rzeczy jak: silniczki krokowe, termostaty, filtry itp. Wiem w którym miejscu znajdują się wtryskiwacze, tylko nie wiem czy mogę sam pchać ręce do tego. A jeżeli już je wymontuję to w jaki sposób sprawdzić który leje?

    Dodano po 8 [minuty]:

    Dodam jeszcze że dzisiaj rano jak go zapaliłem to puścił mały dymek i tylko tyle. Zjechałem z góry ok 2 kilometry praktycznie bez wciskania pedału gazu i wszystko było ok. Gdy chciałem zaparkować i dodałem trochę gazu to w jednej chwili zrobiło się siwo za samochodem.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 27  
    jednak poleć to fachowcowi, bo sam nie sprawdzisz który wtrysk leje
  • Poziom 9  
    wczoraj wieczorem jechałem do domu jakieś dwa kilometry cały czas pod górę starałem sie nie przekraczać 1500 obrotów i było ok zero dymu na sam koniec trochę docisnąłem gaz i zaczęło się taki dym że nic z tyłu prawie nie widać. zaparkowałem odczekałem 15 min. i odpaliłem znowu i zero dymu. po paru minutach wcisnąłem pedał tak do 3500 obrotów, i tak parą razy i nic dymu jak nie było tak nie ma. silnik był już rozgrzany, ruszyłem do tyłu po czym gwałtownie do przodu i nic. Dla mnie jest dziwne, mechanik tutaj powiedział że filtr paliwa jest do wymiany. dzwoniłem do znajomego to mówi że turbina, ale sprawdzałem olej i raczej nic nie ubywa. Dzisiaj wymienię filtr paliwa i powietrza też bo nie był chyba nigdy zmieniany. Z góry dzięki za jakieś podpowiedzi.
  • Poziom 15  
    Można by było coś więcej powiedzieć gdybyś podał przebieg tego auta
    Ale jak sugerują koledzy przyczyną są wtryskiwacze,może 1 lub więcej
    Gdy paliwo jest zimne ma większą gęstość wtedy jest OK po rozgrzaniu jest rzadsze
    i dymi.Doraźnie zatankuj na innej stacji może się polepszy
  • Poziom 9  
    Dzisiaj zatankuje bo zapaliła mi sie rezerwa. Mam jeszcze jedno pytanie: w którym miejscu jest filtr paliwa w voyagerze 2.5 CRD?

    Dodano po 5 [godziny] 1 [minuty]:

    Udokumentowany przebieg 130000.

  • Poziom 19  
    pod spodem samochodu z tyłu przy zbiorniku
  • Poziom 25  
    Podejrzewam, że nawet nie sprawdziłeś, czy aby na pewno ten dym wydobywa się z rury wydechowej silnika. W każdym razie wstrzymaj się z "remontami" silnika.
    Przy okazji następnego przypadku dymienia, sprawdź, czy aby nie przypadkiem ten dym wydobywa się z okolic środka samochodu, z rury wydechowej WEBASTO. Na to mi wygląda.
  • Poziom 10  
    tkoziol napisał:
    pod spodem samochodu z tyłu przy zbiorniku


    Lub z przodu nad nadkolem prawego kola.
    Ja mam z tylu a moj szwagier ma z przodu, nie pytajcie mnie czemu tak jest,ale jest.
  • Poziom 9  
    Ja mam podobny problem tylko mój zaczyna dymić po kilku minutach postoju na wolnych obrotach. W trakcie jazdy jest ok , po kilku kilometrach wydmucha ten biały dym i jest ok , Dodam jeszcze że ten biały dym ewidentnie czuć ropą.W Trakcie pracy na wolnych obrotach widać i czuć lekkie szarpanie silnikiem , w czasie jazdy nie wyczuwam żadnych wahań mocy czy czegoś podobnego. Podnosi mi się też poziom oleju w silniku .Rzesza mechaników stwierdziła że to wtryski ale jakoś nie mogę znależć warsztatu godnego zaufania . Pozdrawiam i proszę o relacje z dalszego przebiegu sprawy .
  • Poziom 35  
    Nie chcę się wymądrzać ale skoro szare czy białe (różnie to wygląda w subiektywnym odczuciu klienta) spaliny czuć niespaloną ropą, to jak ktoś mógł wpaść na pomysł, że są to lejące wtryski ?
    Przecież skoro ropa się nie spala to co jest tego powodem - brak powietrza w mieszance - czy to nic Wam nie mówi ?
  • Poziom 13  
    taki jest efekt marnego paliwa na stacjach, niestety silniki CDR i podobne lubią dobre paliwo i są na to wrażliwe, można poczytać o nich np w wikopedia.pl
  • Poziom 9  
    Ja mam ten sam problem, dymi na biegu jałowym i w czasie jazdy - kupa dymu i sadzy.
    W serwisie Chryslera powiedzieli mi, że 2 wtryski do wymiany, niestety po wymianie bez zmian - więcej nie pojadę do partaczy dobrze, że tylko za diagnozę zapłaciłem bo cenę wtrysków to podali w okolicy 2500PLN ja kupiłem za 1290/szt nówki w hurtownii.
    Sprawdziłem wszystkie wtryski (mając 2 nowe wtryski czyli punk odniesienia jaka ilość paliwa powinna wydostawać się na przelewach) czy któryś nie leje - pod przelewy podłączyłem wężyki i zbiorniczki ( idealnie nadają sie kupione w aptece pojemniki na mocz) i nic. Każdy dawał identyczną ilość ropy czyli wtryski w normnie - chyba że regulator ciśnienia na pompie wysokiego ciśnienia.??!!
    Jutro jadę do mechanika i niech szuka jak dla mnie raczej coś z ukł. doprowadzania powietrza, może przepływomierz a może turbo(tylko dlaczego na wolnych też dymi i śmierdzi?).
    Mam nadzieję, że w końcu dojdę co to bo zaczynam nienawidzieć mój samochód. A jak mam wieczorem gdzieś jechać to jestem chory nie dość że czuć spaliny szczególnie jak się stoi w korku to jeszcze za mną zostaje siwo-czarna smuga, tylko patrzeć jak mi dowód zabiorą.
    Z ciekawości dodam jeszcze apropos ASO Chrysler, że jak ostatnio pojechałem do nich z akumulatorem który rozładowywał się po 2 godzinach to pan z serwisu pouczał mnie jak się wyciąga kluczyk ze stacyjki :) a na koniec odłączyli mi wobasto i tylną wycieraczkę bo podobno mogą robić zwarcie za co skasowali 250zł. A okazało się że to przekaźnik od świec do czego doszedłem sam.
  • Poziom 10  
    Miałem podobny problem z dymieniem w Pajero 2,5TD,były dni że po przejechaniu 50km jak przystanąłem gdzieś na światłach to nic nie było za mną widać,a następnego dnia odpalałem i nic-zero siwego dymku,jechałem ze 150km-spokój,innym razem to samo.Po wielu konsultacjach ze znajomymi mechaniorami doszliśmy do wniosku że mogą być mikropęknięcia w głowicy:idea:kupiłem buteleczkę takiego proszku do uszczelniania przecieków zasypałem w chłodnicy i od tamtej pory OK:!:Czy to mrozy,czy upały zero dymienia ,temperatura silnika ok, :lol: :lol:
  • Poziom 9  
    boqdann napisał:
    Miałem podobny problem z dymieniem w Pajero 2,5TD,były dni że po przejechaniu 50km jak przystanąłem gdzieś na światłach to nic nie było za mną widać,a następnego dnia odpalałem i nic-zero siwego dymku,jechałem ze 150km-spokój,innym razem to samo.Po wielu konsultacjach ze znajomymi mechaniorami doszliśmy do wniosku że mogą być mikropęknięcia w głowicy:idea:kupiłem buteleczkę takiego proszku do uszczelniania przecieków zasypałem w chłodnicy i od tamtej pory OK:!:Czy to mrozy,czy upały zero dymienia ,temperatura silnika ok, :lol: :lol:


    o tym nie pomyślałem a głowica była robiona bo dżwigienki powyginało :(
    może coś mechanik przegapił!?
    A jaki to proszek? Pamiętasz nazwę?
  • Poziom 9  
    spokojnie skoro miales uwalona glowice to co nie widziales spadku plynu chlodniczego ? bombelkowania w zbiorniczku ? wzrostu tem silnika do 100 stopni ? do pana co mu przybylo oleju w silniku to objaw lejacego wtrysku. Poprostu pompa daje paliwo pod cisnieniem do wtrysku a jak on zle rozpyla to leci go ZA DUZO i czesci paliwa sie spala a czesc ucieka w miske a ta czesc spalona to wlasnie ta siwa chmura dymu. Mozna by powiedziec ze to za bogata mieszanka ;) aaha taka mysl mi przyszla do glowy ze raz macie takie objawy a raz nie otoz wtryski czasem potrafia sie zawieszac tzn raz dobrze rozpyli a jak juz jest cieply to dupa i leje.
  • Poziom 9  
    Tylko, że mój dymi na czarno od momentu odpalenia nonstop. Do tego nie ma mocy jak przed remontem a dodając gazu słyszę zawory jakby mieszanka była nie ta do tego stopnia że trzy razy komp. wyłączył mi całkowicie silnik. Wtryski dwa wymieniłem a całość sprawdziłem i na przelewach i w maszynie do testowania wtrysków - mieszczą się w normach.
    Do tego strasznie czuć spaliny, na kilkanaście metrów, jak za mną znajomy jeczał do "oddychać nie szło".
    A głowica uwalona była bo rolka rozrządu poszła.
    A może mechanik który to składał coś popierniczył?!
  • Poziom 9  
    Jeśli chodzi o dymienie zaraz po uruchomieniu lub zaraz po zgaszeniu silnika, to na 99% dymi się z WEBASTA a nie z silnika!! Jak zgasisz motor to Webasto się wygasza i dopala resztę paliwa ze swojego wnętrza i wtedy dymi z rurki pod autem, tak mniej wiecej w połowie samochodu po lewej stronie. Inna sprawa ze jezeli Webasto dymi to juz nadaje sie do naprawy prawdopodobnie wymiana palnika. Mam to samo.
    Co do wtryskiwaczy, to po co kupować nowe jezeli elektrycznie są sprawne!!!?? Jezeli końcowki leją to wymienia się tylko same końcówki z nakrętkami!! W autoryzowanym serwisie Bosch za usługę taką płaci sie 500 zł od sztuki( w tym jest już wyjęcie, diagnostyka, regeneracja, ustawienie i montaż). I dają gwarancję na rok. Nie dajcie się oszukiwać!!!
  • Poziom 2  
    goral28 napisał:
    Ja mam ten sam problem, dymi na biegu jałowym i w czasie jazdy - kupa dymu i sadzy.
    W serwisie Chryslera powiedzieli mi, że 2 wtryski do wymiany, niestety po wymianie bez zmian - więcej nie pojadę do partaczy dobrze, że tylko za diagnozę zapłaciłem bo cenę wtrysków to podali w okolicy 2500PLN ja kupiłem za 1290/szt nówki w hurtownii.
    Sprawdziłem wszystkie wtryski (mając 2 nowe wtryski czyli punk odniesienia jaka ilość paliwa powinna wydostawać się na przelewach) czy któryś nie leje - pod przelewy podłączyłem wężyki i zbiorniczki ( idealnie nadają sie kupione w aptece pojemniki na mocz) i nic. Każdy dawał identyczną ilość ropy czyli wtryski w normnie - chyba że regulator ciśnienia na pompie wysokiego ciśnienia.??!!
    Jutro jadę do mechanika i niech szuka jak dla mnie raczej coś z ukł. doprowadzania powietrza, może przepływomierz a może turbo(tylko dlaczego na wolnych też dymi i śmierdzi?).
    Mam nadzieję, że w końcu dojdę co to bo zaczynam nienawidzieć mój samochód. A jak mam wieczorem gdzieś jechać to jestem chory nie dość że czuć spaliny szczególnie jak się stoi w korku to jeszcze za mną zostaje siwo-czarna smuga, tylko patrzeć jak mi dowód zabiorą.
    Z ciekawości dodam jeszcze apropos ASO Chrysler, że jak ostatnio pojechałem do nich z akumulatorem który rozładowywał się po 2 godzinach to pan z serwisu pouczał mnie jak się wyciąga kluczyk ze stacyjki :) a na koniec odłączyli mi wobasto i tylną wycieraczkę bo podobno mogą robić zwarcie za co skasowali 250zł. A okazało się że to przekaźnik od świec do czego doszedłem sam.



    Witam.Mam podobną sytuacje.Odpisz czy rozwiązałeś problem.Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Witam, częściowo problem rozwiązałem dając do regeneracji listwę paliwową, przepuszczała na zaworze bezpieczeństwa.
    Wtryski nowe, listwa po regeneracji nie wiem co dalej, w serwisie Bosha też nie wiedzą, ok 5000PLN w plecy, nawet sprzedać nie mogę bo kto taki dymiący kupio.
  • Poziom 10  
    Witam ja miałem ten sam problem. Spaliny tak dawały że nie można było oddychać a dym tak "gryzł" w oczy i w nos że szkoda mówić. Dałem wtryskiwacze do regeneracji 250zł/szt i od tego momentu jestem "EKOLOGICZNY" :-)
  • Poziom 9  
    Witam,
    mam podobny objaw, czyli dymi po dłuższym postoju w korku. Jak potem go przedmucham na wyższych obrotach jet ok, nawet podczas KRÓTKIEGO postoju na jałowym.
    Zanim zacznę wydawać krocie na diagnostykę listwy/wtryskiwaczy/itd., czy ktoś już rozwiązał problem?
    Szczególnie pytanie do goral28.
  • Poziom 13  
    Czy ten dym jest żrący, nie spalone paliwo.
  • Poziom 9  
    Witam, dym jest siwy, niedopalone paliwo.
    Przy postoju na jałowych nawet jak nie ma dymu to czuć w aucie spalinami.
    Nie jest to webasto, sprawdzałem, poza tym nie działa.
    Innych objawów nie ma, silnik pracuje normalnie, nie ma spadku mocy.
    Odpala bez problemu.
    Być może trochę więcej pali, ale ciężko stwierdzić bo sporo w korkach stoję.
    Objaw się potęguje przy ciepłym silniku, przy staniu w korkach
  • Poziom 31  
    Dodaj oleju 2T do paliwa 1:200 i sprawdź czy się poprawi sytuacja.
  • Poziom 13  
    Żadnego oleju,sprawdzić wtryskiwacze,prawdopodobnie podciekają rozpylacze.
  • Poziom 9  
    Spadek szczelności, za słabe sprężenie, niedostateczna ilość tlenu niespalone paliwo, wtryski do czyszczenia i do wymiany uszczelnień. Nie ma za co :*