Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seat IBIZA 1,4TDi 2003r - silnik nie pali

ceiinvestment2 26 Paź 2009 12:28 4269 10
  • #1 26 Paź 2009 12:28
    ceiinvestment2
    Poziom 9  

    Problem z odpalaniem.
    Wcześniej miałem problemy z odpalaniem silnika (pojawiały się one po nocy przy duzym zawilgoceniu) samochód kręciłem kikanaście razy i dopiero po którymś razie odpalił (jak dałem mu trochę odetchnąć po próbak kręcenia).
    Podczas tych prób zapaliły się kontrolki od świec i poduszki i przy już uruchomionym silniku "migały". Ustawało to po 21-ym odpaleniu i było OK. Taka sytuacja się czasem powtarzała, nawet przy ciepłym silniku ("jak go co trafiło")aż do dziś kiedy nie mogę w żaden sposób odpalić samochodu.
    Czy ktoś miał coś podobnego?
    Co to może być?
    Dziękuję za rady

    0 10
  • #2 26 Paź 2009 14:01
    on117
    Poziom 27  

    Wykonaj test komputerowy, wtedy zobaczysz szczegóły. Po kontrolkach widać, że poduszki powietrze nie są aktywne i świece żarowe nie działają. Ewentualnie możesz sprawdzić same świece i bezpiecznik, ale niekoniecznie to jest przyczyną.

    0
  • #3 26 Paź 2009 15:48
    Sztomel
    Poziom 34  

    Żadne świece nie są uszkodzone, odczytaj interfejsem diagnostycznym błędy zapisane w sterowniku silnika i będziesz wiedział co go boli i od czego zacząć usunięcie usterki.

    0
  • #4 26 Paź 2009 16:10
    ceiinvestment2
    Poziom 9  

    Ok. Wiozę go do mechanika Bo Sam błędów nie odczytam. Dam znać co fachowiec znajdzie. Dzięki wszystkim życzliwym za pomoc

    0
  • #5 11 Lis 2009 11:42
    ceiinvestment2
    Poziom 9  

    Dla zainteresowanych:
    Mechanik nic nie pomógł - problem okazał sie zwiazany być z instalacją elektryczną już prawie tydzień samochód stoi u elektromechanika i na biegu sprawdzają umasowienie samochodu i wszystkie przewody instalacji (kabelek po kabelku) - ponoć gdzieś nie ma przejścia. ZOBACZYMY!!!

    0
  • #6 11 Lis 2009 11:56
    Sztomel
    Poziom 34  

    Czy jest komunikacja ze sterownikiem silnika, czy ten elektromechanik podpinał auto pod tester diagnostyczny ?
    Jeśli nie ma komunikacji ze sterownikiem to niech sprawdzi przekaźnik podający zasilanie na sterownik silnika.

    0
  • #7 11 Lis 2009 12:20
    ceiinvestment2
    Poziom 9  

    Podpinali go pod komputer.
    Przekaźnik był padniety (rzeczywiscie brak było sygnału z komputera) ale go wymienili dlatego też zapłaciłem i odjechałem myśląc że jest OK. Kilka dni później samochód stał na dworze 2dni i już nim nie wróciłem, dzwoniłem do mechanika z reklamacją ale on powiedział, że nie wie co jest zgrane i żebym podjechał do elektromechanika bo wydaje mu sie że to wina instalacji elektrycznej, która jego zdaniem jest 'pokombinowana" po naprawie pokolizyjnej

    0
  • #8 11 Lis 2009 12:43
    Sztomel
    Poziom 34  

    Zwróć uwagę czy po przekręceniu kluczyka w stacyjce w pozycję ON (zapalenie się kontrolek) zapala się i gaśnie kontrolka świec żarowych - jeśli się nie zapala to wina leży albo znowu po stronie przekaźnika zasilania sterownika silnika albo po stronie kostki stacyjki a jeśli zapala się i żarzy lekko to pewnie fabryczny alarm (jeśli takowy jest).

    0
  • #9 11 Lis 2009 12:58
    ceiinvestment2
    Poziom 9  

    Dzieki za zaangażowanie.
    Sprawa wygląda tak.
    zawsze było że po przekreceniu kluczyka zapalaja sie kontrolki od swiec, abs, poduszki i hamulca (jak normalnie do zapłonu) nastepnie gasły wszystkie.
    podczas długiego krecenia na rozruszniku zaczeły migać te od swec i poduszki i nawet gdy odpalił dalej migały na zapalonym silniku - miganie ustepowało po 21-ym odpaleniu silnika.
    tylko że teraz juz wogóle nie mogłem go odpalic

    0
  • #10 11 Lis 2009 13:41
    Sztomel
    Poziom 34  

    To w takim razie niech ten elektromechanik poda odczytane kody błędów a zwłaszcza ten z napięciem zasilania bo pewnie taki wystąpił skoro zabrał się za sprawdzenie przewodów masowych, powinien Ci przynajmniej podać ten od AIR-BAG.

    0
  • #11 13 Lis 2009 20:03
    ceiinvestment2
    Poziom 9  

    Wymienili mi czujnik na wale na drugi i po problemie, najdziwniejsze jest to że w/g wskazań mój stary nie wykazywał usterki. Narazie cieszę sie samochodem choć drogo mnie to kosztowało i zabaczymy na jak długo?
    Pozdrawiam wszystkich

    0