Slychajcie. Mam alarm pythona tak przynajmniej twierdzi naklejka w astrze '96. Od kilku dni wlacza sie co jakis czas i wyje.. Jest tez centralny zamek o ile to ma znaczenie. Nie mam do niego zadnej instrukcji a i pierwszym wlascicielem tez nie. Potrzebuje instrukcji do tego dziadostwa i to w miare szybko. Przypuszczam ze wlaczona jest jakas funkcja, ale pewny nie jestem. Wylaczyc to to tez mam problem.
Piloty mam do tego dwa, dwuprzyciskowe. Wszystkie jakie wyczailem w necie sa przynajmniej trzyprzyciskowe, to az tak stary alarm??
pomozcie ludzie...
Piloty mam do tego dwa, dwuprzyciskowe. Wszystkie jakie wyczailem w necie sa przynajmniej trzyprzyciskowe, to az tak stary alarm??
pomozcie ludzie...