W sierpniu, po 7 latach niełatwej pracy dokonał żywota akumulator centry (55Ah). Jako że 7 lat to niezły wynik jak na akumulator, to nabyłem drogą kupna akumulator – a jak że by inaczej – centry. Dokładnie Centra Plus 54Ah z magicznym oczkiem. Podczas montażu sprzedawca sprawdził prąd ładowania i miernik pokazał książkowe 14.4V (po włączaniu klimatyzacji było jakieś 14.2V). Nie mniej jednak po jakimś miesiącu magiczne oczko przestało być zielone i zrobiło się czarne (co oznacza w języku centry „doładuj mnie”). Fakt że auto jeździ tylko po mieście, ale nie było problemów z odpaleniem auta do czasu… kiedy to jakiś tydzień temu żona zostawiła niedomknięte drzwi i przez jakieś ~5h świeciła się lampka wew. po sygnale od sąsiada domknąłem drzwi, ale nast. dnia rano auto już nie odpaliło o własnych siłach. Odpaliłem poprzez kable rozruchowe. Żona pokręciła się na mieście i nast. dnia sytuacja się powtórzyła…czyli auto nie chciało odpalić
Zainwestowałem w prostownik norauto nx2000 (bo te tańsze podobno nie nadają się do aku bezobsługowych). Prostownik po podłączeniu pokazał ~50% naładowania, ale już po 1h (!!!) pokazał 100% i przełączył się w tryb konserwacji (czyli obniżył napięcie do 13,6V). Auto odpaliło, ale oczko na aku wciąż było czarne. Następnego dnia (nawet alarmu na noc nie włączyłem) rano auto już nie odpaliło. Podpiąłem znów prostownik. Znów szybko aku został naładowany, ale potrzymałem go w tym trybie konserwacji 2 dni. Dziś rano auto w ogóle nie odpaliło (ani zaraz po odpięciu prostownika, ani z przewodów rozruchowych)
Nie ukrywam że kupując prostownik kierowałem się opinią auto świata, tyle że jak dokładniej poszperałem w necie to każdy testy auto świata wygrywają produkty norauto. Prostownik podobno jest w stanie naładować akumulatory z zakresu 20-80Ah, więc z tą centrą nie powinien mieć problemu. Czy jednak jest to dobry prostownik i nadaje się do tego aku?
Kable rozruchowe… mam jakie mam, ale czy jak wymienię przewody na prawdziwy przekrój 25mm (a nie 25mm plastiku i 3mm przewodu) to auto-truposz odpali z akumulatora auta-dawcy? Teraz muszę chwilę czekać i mam wrażenie że odpalenie wygląda w ten sposób że dawca ładuje aku truposza a rozruch de facto odbywa się z lekko podładowanego truposza przy większym lub mniejszym wsparciu dawcy
Aku Centra Plus? Czy zamordowałem go poprzez niedoładowanie? Dlaczego nie chce współpracować z prostownikiem norauto?
Zainwestowałem w prostownik norauto nx2000 (bo te tańsze podobno nie nadają się do aku bezobsługowych). Prostownik po podłączeniu pokazał ~50% naładowania, ale już po 1h (!!!) pokazał 100% i przełączył się w tryb konserwacji (czyli obniżył napięcie do 13,6V). Auto odpaliło, ale oczko na aku wciąż było czarne. Następnego dnia (nawet alarmu na noc nie włączyłem) rano auto już nie odpaliło. Podpiąłem znów prostownik. Znów szybko aku został naładowany, ale potrzymałem go w tym trybie konserwacji 2 dni. Dziś rano auto w ogóle nie odpaliło (ani zaraz po odpięciu prostownika, ani z przewodów rozruchowych)
Nie ukrywam że kupując prostownik kierowałem się opinią auto świata, tyle że jak dokładniej poszperałem w necie to każdy testy auto świata wygrywają produkty norauto. Prostownik podobno jest w stanie naładować akumulatory z zakresu 20-80Ah, więc z tą centrą nie powinien mieć problemu. Czy jednak jest to dobry prostownik i nadaje się do tego aku?
Kable rozruchowe… mam jakie mam, ale czy jak wymienię przewody na prawdziwy przekrój 25mm (a nie 25mm plastiku i 3mm przewodu) to auto-truposz odpali z akumulatora auta-dawcy? Teraz muszę chwilę czekać i mam wrażenie że odpalenie wygląda w ten sposób że dawca ładuje aku truposza a rozruch de facto odbywa się z lekko podładowanego truposza przy większym lub mniejszym wsparciu dawcy
Aku Centra Plus? Czy zamordowałem go poprzez niedoładowanie? Dlaczego nie chce współpracować z prostownikiem norauto?