witam wszystkich.
pracuję nad zegarem, który napędzany jest licznikiem z autoprzeładowaniem dającym przerwania co 250us.
na wejściu INT0 mam dostępny wzorcowy sygnał 1PPS.
sygnał ten chcę wykorzystać do określania przez zegar swojego błędu i dokonywania korekty wartości którą przeładowywany jest licznik.
zastanawiam się jak zabrać się za temat.
mam taki koncept:
-kalibracja powinna trwać kilkanaście-kilkadziesiąt sekund,
-zliczam ilość przerwań i dodatkowo wartości timera w momencie pierwszego impulsu 1PPS i ostatniego,
-wiedząc ile powinno być przerwań na 1s, znając liczbę impulsów 1PPS i wartości timera na początku i końcu pomiaru jakoś przeliczam błąd występujący na jedno przerwanie,
-następuje korekta wartości ładowanej do timera i proces kalibracji zakończony.
zastanawia mnie czy w ten sposób sie to robi i czy ktoś z Was ma za soba taki projekt.
za wszelkie wskazówki serdecznie dziękuję
pozdrawiam
pracuję nad zegarem, który napędzany jest licznikiem z autoprzeładowaniem dającym przerwania co 250us.
na wejściu INT0 mam dostępny wzorcowy sygnał 1PPS.
sygnał ten chcę wykorzystać do określania przez zegar swojego błędu i dokonywania korekty wartości którą przeładowywany jest licznik.
zastanawiam się jak zabrać się za temat.
mam taki koncept:
-kalibracja powinna trwać kilkanaście-kilkadziesiąt sekund,
-zliczam ilość przerwań i dodatkowo wartości timera w momencie pierwszego impulsu 1PPS i ostatniego,
-wiedząc ile powinno być przerwań na 1s, znając liczbę impulsów 1PPS i wartości timera na początku i końcu pomiaru jakoś przeliczam błąd występujący na jedno przerwanie,
-następuje korekta wartości ładowanej do timera i proces kalibracji zakończony.
zastanawia mnie czy w ten sposób sie to robi i czy ktoś z Was ma za soba taki projekt.
za wszelkie wskazówki serdecznie dziękuję
pozdrawiam