Witam mam problem z fordem mondeo 99 rok 1.8 benzyna 16v zetec... auto odpala kiedy ma na to ochote strach nim gdziekolwiek jechac bo niewiadomo kiedy stanie i trzeba bedzie go cholowac... iskre ma prawidłową natomiast świece po dłuższym kreceniu silnikiem nadal pozostają suche ... pompa paliwa ? słychac ja ze chodzi gdy przekreci sie zapłon... być może wtryski ? ale to by przynajmniej jeden działał a wszystkie sa suche ? byc moze jakis przekaźnik odpowiedzialny za wtryski ?? problem jest sporadyczny ale jak juz sie stanie to trzeba holować :/ auto ostygnie ( tak mi sie wydaje) albo wyschnie poprostu i mozna je normalnie zapalić ... aktualnie juz niechce odpalić ... Co myślicie na ten temat ?? co to może być ?? od czego zacząć ?? dzieki z góry pozdroo