Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chcę mieć neostradę, TP mówi że nie ma możliwości techniczny

pli98 11 Kwi 2011 15:02 56412 145
  • #121
    ADEK1000
    Poziom 24  
    franek_T napisał:
    moja rada taka... sprobuj skontaktowac sie z owym monterem :) i dogadaj sie z nim po ludzku. Tak naprawde to on decyduje czy bedzie ktos mial lacze czy nie :) Korupcja bron boze (zuo)!!^^ ale wiesz jak jest xD


    Witam, a co we wczesniejszych postach moich ja mówiłem?
    Przeciez m.in. to co Pan napisał :)
    Od montera dużo a wlasciwie prawie wszystko zależy.
    PS; Byłem monterem pracowałem dla TPSA więc to na 100% wiem ;)
  • #122
    franek_T
    Poziom 11  
    ^^ ja wlasnie czekam na swoja 6 MB ;) mam nadzieje ze bedzie stabilnie a moze nawet 10 mb pojdzie :) lada dzien bedzie mam nadzieje ze sie nie rozczaruje skoro pan "MONTER" powiedzial ze 6 bedzie dzialac:)
  • #123
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #124
    oscar2000
    Poziom 33  
    tomeczek88 napisał:
    Proszę o namiary na monterów z Gorzowa Wlkp.

    Mieszkam w gminie Deszczno i mam OTR/10M, termin świadczenia ma być od sierpnia ale nic nie wskazuje by się wywiązali.

    Koło mojego domu stoją ich słupy i przebiega linia, każdy dom ma przewieszony nad drogą kabel oprócz mojego. Za każdym razem BMT.

    Prosze o namiary kto jest monterem w rejonie Deszczna.

    Na podanym wcześniej arkuszu znalazłem swoją miejscowość (os. poznańskie) jako demontaż PCM/radia. To coś da czy to nic nie znaczy?
    myślisz ,że każdy z nas zna monterów z całej Polski ..? to się mylisz ... to nie książka telefoniczna ... sam go znajdź .. jedz do najbliższego punktu tp.sa i się wypytaj o monterów a złapiesz ich pomiędzy 7 a 8 rano jak jadą na usterki .... no chyba ,że się kawka przedłuży ... :)
  • #125
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #126
    oscar2000
    Poziom 33  
    tomeczek88 napisał:
    Chciałbym!!!

    Jak proszę w TP o namiar na nich to nie chcą podać ani nazwy firmy ani numeru telefonu. W ogóle nic nie chcą pomóc!

    Więc jak poza wymądrzaniem i głupim docinaniem nie masz nic do powiedzenia to siedź cicho.
    nie ma to jak jak małolat uważa ,że jest pępkiem świata ... ;) kto przeczyta twoje wcześniejsze posty dojdzie pewnie do jednego wniosku .... ;) a jakiego to się domyśl ...... he..he... :) odpisałbym ci .... :) ale kultura osobista mi na to nie pozwala .... :) a neostrady i tak nie będziesz miał.... :) i nawet wiem dla czego ..... ;)
  • #127
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #128
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #129
    dipol
    Poziom 33  
    Tomeczek88 czy umiesz czytać ze zrozumieniem-masz podjechać do chłopaków pogadać-sprawę wyjaśnić-telefonu nikt ci nie da bo wtedy nic bym nie robił tylko telefony odbierał -zatrzymaj samochód z serwisu i reszty się dopytaj a ty ......W ten sposób nic nie załatwisz,możesz się dalej obrażać i czekaj co ci biuro odpowie.
  • #130
    Rafik89
    Poziom 12  
    Witam, przedstawię swój problem w BMT... Liczę, że znajdzie się osoba która mogła by mi jakoś doradzić.
    Do sedna.
    Kilka lat temu około 2005 roku TPSA, podłączała w mojej gminie użytkowników telefonicznych. W mojej wsi podpinali każdego kto chciał mieć u nich telefon. Także u mnie też jest przyłącze. Miałem telefon stacjonarny, później tylko sam internet. W 2008 roku bodajże spalił mi się komputer, w tym samym czasie kończyła się umowa na internet. Więc zrezygnowałem. Po kilku miesiącach znów kupiłem komputer. Ale internetu nie brałem. Do tego właśnie czasu. Złożyłem ponownie zamówienie na internet, przyjechali technicy, pokazałem im trujnik w którym są przyłącza, do kolejnych 3 domów, w tym mój. Ten słup jest ostatni na lini dalej już nie ma kabla, jesteśmy ostatni na lini. Podobno do słupów kładli światłowody, dopiero od słupa idzie drut. Więc przez ten czas kiedy nie miałem internetu, została uszkodzona linia między słupem, a naszym trujnikem, jakąś dużą rezystancja na parach przewodów od kilkuset kilo do kilku mega. Obok lini kabla tp, rok temu był kładziony wodociąg. To on mógł spowodować uszkodzenie. Technicy określili na podstawie oporu kabla że uszkodzenie jest w odległości 201 metrów od trujnika. Dzwoniłem do pogotowia technicznego, tam pan stwierdził, że nie wie a nawet szczerze wątpi w to żeby tp, naprawiło to usterke. Może kiedyś... Na dodatek sąsiedzi nie posiadają już telefonów stacjonarnych. Jestem jedyną osoba, która chce aby uzyskać połączenie na uszkodzonej linii.
    Czy mogę ich jakoś pogonić? Przyspieszyć tworzenie projektu i tych wszystkich procedur? Bo o nich też wspomniał konsultant, gdy stwierdziłem, że obowiązkiem firmy powinno być zabezpieczenie i konserwacja sprzętu, środków przesyłu danych. Powinni dbać o to aby potencjalnemu odbiorcy zapewnić dostęp do usług.

    Co mam zrobić? Jeszcze umowy nie podpisałem, kurier będzie z nią w wtorek. Bo w najbliższym czasie pracuje.
    Pozdrawiam i liczę na sugestie i porady.
  • #131
    ADEK1000
    Poziom 24  
    Rafik89 napisał:
    Witam, przedstawię swój problem w BMT... Liczę, że znajdzie się osoba która mogła by mi jakoś doradzić.
    Do sedna.
    Kilka lat temu około 2005 roku TPSA, podłączała w mojej gminie użytkowników telefonicznych. W mojej wsi podpinali każdego kto chciał mieć u nich telefon. Także u mnie też jest przyłącze. Miałem telefon stacjonarny, później tylko sam internet. W 2008 roku bodajże spalił mi się komputer, w tym samym czasie kończyła się umowa na internet. Więc zrezygnowałem. Po kilku miesiącach znów kupiłem komputer. Ale internetu nie brałem. Do tego właśnie czasu. Złożyłem ponownie zamówienie na internet, przyjechali technicy, pokazałem im trujnik w którym są przyłącza, do kolejnych 3 domów, w tym mój. Ten słup jest ostatni na lini dalej już nie ma kabla, jesteśmy ostatni na lini. Podobno do słupów kładli światłowody, dopiero od słupa idzie drut. Więc przez ten czas kiedy nie miałem internetu, została uszkodzona linia między słupem, a naszym trujnikem, jakąś dużą rezystancja na parach przewodów od kilkuset kilo do kilku mega. Obok lini kabla tp, rok temu był kładziony wodociąg. To on mógł spowodować uszkodzenie. Technicy określili na podstawie oporu kabla że uszkodzenie jest w odległości 201 metrów od trujnika. Dzwoniłem do pogotowia technicznego, tam pan stwierdził, że nie wie a nawet szczerze wątpi w to żeby tp, naprawiło to usterke. Może kiedyś... Na dodatek sąsiedzi nie posiadają już telefonów stacjonarnych. Jestem jedyną osoba, która chce aby uzyskać połączenie na uszkodzonej linii.
    Czy mogę ich jakoś pogonić? Przyspieszyć tworzenie projektu i tych wszystkich procedur? Bo o nich też wspomniał konsultant, gdy stwierdziłem, że obowiązkiem firmy powinno być zabezpieczenie i konserwacja sprzętu, środków przesyłu danych. Powinni dbać o to aby potencjalnemu odbiorcy zapewnić dostęp do usług.

    Co mam zrobić? Jeszcze umowy nie podpisałem, kurier będzie z nią w wtorek. Bo w najbliższym czasie pracuje.
    Pozdrawiam i liczę na sugestie i porady.


    Witam.
    Linia kablowa już byla i jest. A te x par padniętych powinna firma podwykonawcza współpracująca z TPSA (monterzy z tej firmy) powinni jak najszybciej naprawić. Wszak pary kablowe w kablach magistralnym i rozdzielczym są naprawialne.
    Więc męczyć TP trzeba do skutku. Męczyć tzn. zgłaszać, żądać kontaktu tel. z monterami, a jak będzie trzeba pogadać z monterami osobiście. To tyle.
    Pozdrawiam,
    -Adam-
  • #132
    Rafik89
    Poziom 12  
    Nie wiem czy dobrze rozumiem. Mam dręczyc tych panów, którzy przyjechali do mnie sprawdzić te łącze(firma netbud nr rej. zaczynał się na PO). Czy to do nich należy naprawa uszkodzonego kabla? Bo do tego pana mam nr kontaktowy, kom. Rejon gminy Długosiodło.
    To prawdopodobnie wyłącznie kabel jest uszkodzony. Technicy powiedzieli, że prawdopodobnie został zerwany podczas wykopów, zaizolowany. A teraz po takim czasie wdala się wilgoć. Na niektórych parach były przebicia między przewodami. No ale mniejsza. Od słupa do trujnika jest około 500 metrów, na podstawie tego można określić możliwości łączą?
    Czy pismo do uke powinnienem wysłać? Czy męczyć tych na błękitnej? Myślę jeszcze nad wysłaniem do siedziby tpsy.
    Pozdrawiam Rafał.
  • #133
    ADEK1000
    Poziom 24  
    Rafik89 napisał:
    Nie wiem czy dobrze rozumiem. Mam dręczyc tych panów, którzy przyjechali do mnie sprawdzić te łącze(firma netbud nr rej. zaczynał się na PO). Czy to do nich należy naprawa uszkodzonego kabla? Bo do tego pana mam nr kontaktowy, kom. Rejon gminy Długosiodło.
    To prawdopodobnie wyłącznie kabel jest uszkodzony. Technicy powiedzieli, że prawdopodobnie został zerwany podczas wykopów, zaizolowany. A teraz po takim czasie wdala się wilgoć. Na niektórych parach były przebicia między przewodami. No ale mniejsza. Od słupa do trujnika jest około 500 metrów, na podstawie tego można określić możliwości łączą?
    Czy pismo do uke powinnienem wysłać? Czy męczyć tych na błękitnej? Myślę jeszcze nad wysłaniem do siedziby tpsy.
    Pozdrawiam Rafał.


    UKE Ci NIE POMOŻE. :-( Oni są tylko urzędnikami i nie po to aby przejmować się jakiś tam tel. osoby indywidualnej. Nie chce TP Ci założyć tel. to ich nie obchodzi... Teoretycznie masz inne możliwości komunikowania się, tzn. radiodostęp TPSA, tel.komórkowe, ogólnie możesz teoretycznie korzystać z usług innych operatorów.

    Jedyny reatunek dla Ciebie to "dręczenie" TPSA, tzn. wieczne zgłoszenia o podłączenie linii i monitowanie tych BMT aż do skutku a w między czasie rozmowy tel. (i nawet osobiste) z ludźmi odpowiednimi , tzn. monterami z NET-BUD-u.
    Oni tak na prawdę sprawdzają możliwości techniczne i odpowiadają, czy
    w danym miejscu u danego Kowalskiego jest BMT czy są możliwości techniczne.
    A z kim gadać O tym - z monterami sprawę obgadać i tyle. A w między czasie i po tym fakcie nieustannie monitować zgłoszenia, zgłaszać podł. linii tel. i Neostrady (razem), wtedy są duże większe szanse na linie z TP analogową (kablową) - jak zgłaszać ? różnie telefonicznie, przez Błękitną Linię ale też przez pisanie i wysyłanie pism do TPSA na adres:

    Telekomunikacja Polska SA
    ul. Bażantów 35
    40-668 Katowice

    ale u dołu z adnotacją i z dodatkową kopią pisma na adres:

    Telekomunikacja Polska SA
    ul. Twarda 18
    00-105 Warszawa
    z dopiskiem: Wydział Skarg i Interwencji TPSA.

    Ale ja bym zaczął najpierw - zwłaszcza że masz nr tel. - od szczerej rozmowy z monterami z firmy NetBud. Należy być spokojnym, grzecznie z nimi rozmawiać i dogadać się jak z człowiekiem. To - jak powiedziałem wcześniej - właśnie monterzy sprawdzają, czy na danym terenie jest BMT czy MT.

    Od nośnie jeszcze pism(a) do TPSA i zgłoszeń przez BL 19393 to i tu i tu za każdym razem trzeba bardzo dokładnie po kolei opisywać co i jak i za każdym razem informować o najważniejszym, że linia tel. jest już położona i że tylko należy tę linię tel. naprawić i że niegdyś była już linia TP aktywna w tej lokalizacji.

    Na 99% Biuro Napraw lokalne które obsługuje rejon Gm.Długosiodło jest w Wyszkowie.

    Pozdrawiam i Życzę Sukcesów i Jednocześnie Czekam na Informacje na Forum wobec powyższego.

    Pozdrawiam,

    -Adam-
  • #134
    lolek95
    Poziom 10  
    jednak UKE moze pomoc osobie indywidualnej, jestem jednym z dowodow na moje twierdzenie :>

    Wystarczy dobrze skorygować swoją prośbę i po paru dniach/tygodniach mozna oczekiwac telefonu z urzędu <jak w moim przypadku>
  • #135
    dipol
    Poziom 33  
    Na taka metodę otrzymasz odpowiedź ze brak par w kablu rozdzielczym zostały zagospodarowane i jest brak możliwości technicznych.Urząd także dostanie taką informację.A chłopaki z NETbudu są sympatyczne znam ich dobrze mimo że to konkurencja potrafimy sobie co nieco pomóc oni nam my im. Przez naczalstwo u wiodącego operatora czekałem 5 lat żebym z kablami przeszedł przez ich teren- nie bo nie -dla zasady bo konkurencja-tam trzeba zmienić myślenie.
    Nie muszę ci przypominać Kobuszewskiego skecz z hydraulikami hi ....Jasiu co oni mogą panu majstrowi..... .Pomyśl zanim zaczniesz coś robić.
  • #136
    eko185
    Poziom 19  
    Witam
    Od niedawna pracuję dla TP więc mam możliwość zbadania czy da się u Państwa zrobić coś z internetem, tv lub telefonem. Ewentualnie pomogę w przypadku jakiegoś problemu.

    Wszystkie problemy proszę kierować na maila. W ciągu max 2-3 dni się skontaktuje i postaram wyjaśnić całą sytuację oraz pomóc.
  • #137
    Haniaho
    Poziom 9  
    Neostrada, FUNPACK HD - szybko i bezproblemowo.

    Jestem Konsultantką Handlową Telekomunikacji Polskiej S.A. chętnie zostanę Twoim osobistym opiekunem biznesowym. Dzięki mnie możesz szybko i skutecznie zamówić usługi telekomunikacyjne. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania i pomogę w rozwiązaniu problemów.


    Szybki kontakt - proszę o wysłanie prywatnej wiadomości - kontakt z mojej strony w nastąpi w kolejnym dniu roboczym.

    TYLKO TERAZ MOŻESZ PRZETESTOWAĆ NEOSTRADĘ DO 2 MIESIĘCY ZA DARMO.

    POSIADAM W OFERCIE LIVEBOX2.
  • #138
    kristof
    Poziom 14  
    Haniaho napisał:
    Neostrada, FUNPACK HD - szybko i bezproblemowo.



    A u mnie na BMT też? jak tak to biorę :)
  • #139
    bonzai87
    Poziom 1  
    Kristof koleżanka nie pomoże, bo nie jej region ale za to mój:) wiec jak ktoś, potrzebuje pomocy przy przyłączeniu usługi(kierunkowy 0-22), zapraszam do kontaktu 505503323 tel. odbieram 24h(w miarę rozsądku rzecz jasna;)) jeżdżę do klienta również w weekendy:)
    Pozdrawiam Marcin Bondaruk
  • #140
    Haniaho
    Poziom 9  
    KOMPLEKSOWA OBSŁUGA PRODUKTÓW ORANGE POLSKA
    Z DOJAZDEM DO KLIENTA

    - w ofercie rozwiązania dla klientów indywiduanych i instytucjonalnych
    - kilkunastoletnie doświadczenie w ramach TP S.A. i PTK Centertel
    - pomoc w "sprawach beznadziejnych"
    - OBSŁUGA TAKŻE PO ŚLĄSKU!


    Polecam
    Adam Piontek 501 367 198
  • #141
    siora
    Poziom 2  
    Poruszam stary temat, ale jedyny jaki znalazłam zbliżony do mojego problemu.
    Mieszkam w małej wsi, mam neostradę / do niedawna 1mb, teraz do 10, ale nie widzę różnicy ;) /. Kilka dni temu przyjechał do mnie monter i powiedział , że sąsiedzi chcą mieć neostradę i jedyna opcja to podłączyć ich z mojej awaryjnej pary kabli. Rozgadał się trochę i powiedział, że u mnie będzie w takim układzie zamulać, a w wypadku awarii nie będę miała opcji się przełączyć na zapasowe kable. Wyśmiał też naiwne oczekiwanie szybszego internetu na starych kablach...
    Dla mnie internet to być albo nie być - prowadzimy sklep internetowy, nawet teraz dobija mnie czasem tempo otwierania się i ściągania z internetu /nie mowie o filmach, ale o dokumentach, katalogach itp./.
    Czy możecie mi podpowiedzieć jak dzielenie łącza wygląda w praktyce / np. sąsiad ściąga filmy a ja próbuje w tym czasie pootwierać katalogi, żeby zrobić klientowi wycenę/? Nie chcę "kwasu" sąsiadem, ale tez nie mogę sobie pozwolić na problem w działaniu mojego jedynego źródła utrzymania... Na marginesie dodam, że monter powiedział, że robienie przyłącza musiałoby się wiązać ze skuciem u mnie betonu i kafli na chodniku wokół domu, zryciem trawników i możliwym uszkodzeniem szerokiego żywopłotu... ;)
  • #142
    irekr
    Moderator
    Wszystko zależy jak to jest zrobione.

    Tzw. dzielnie łącza neostradowego to raczej "drobny" kit, ponieważ modem ADSL neostrady - każdy indywidualnie - jest połączony z tzw. DSLAM-em - lub analogicznym układem w wyposażeniu łącza abonenckiego. Tylko jeden modem może być podłączony do jednego łącza - gdyż następuje logowanie do usługi i na Twoje konto. W końcu to Twój modem podaje nazwę usera i swój login...

    Domyślam się że mieszkasz na tyle daleko, że 10 Mbs to max co poleci (w ADSL-u 2+ - sam mam tak we wsi pod Warszawą) a w pobliżu nie ma żadnej szafy ONU.

    Pozostaje sprawdzić dlaczego Twoje łącze mam problemy z prędkością 10 Mbs. Przy prawidłowym kablu i PRAWIDŁOWO wykonanej instalacji w domu - 10 Mbs leci na torach do około 6 km (w ADSL2+).
    U mnie także był początkowo z tym problem i ledwo działało 1 Mbs. Okazało się, że "fachowiec " z TP źle wykonał przyłącze pomiędzy kablem samonośnym ze słupa i puszką kablową pod dachem a gniazdem przy routerze. Kabel czwórkowy długości około 30 metrów był źle rozszyty. Widać "fachowiec" nie wiedział jak się takie kable rozszywa, bo wziął dwa "kolorowe" druciki, zamiast 'tor po przekątnej". Dla zwykłego telefonu nie ma to specjalnego znaczenia, dla ADSL jest podstawą istnienia. Wystarczyło zamienić go na kawałek skrętki i nagle na tym samym modemie (Sagemcom2704) z 1 Mbs prędkość podskoczyła do max 12 Mbs (umowa jest na 10 Mbs).

    Jeżeli Twój sąsiad ma swój telefon z naturalnym torem, to przy prawidłowej budowie nie może być wpływu na prędkość neozdrady na Twoim - indywidualnym łączu.
    Co innego jest z przepływnością DSL-amu, ale niewiele jest dziś miejsc, gdzie do każdego DSLAM-u jest doprowadzone mniej niż 156 Mbs.

    Odnośnie prowadzenia kabli przez Twoją posesję: nie ma żadnego niszczenia podmurówki czy rozkopywania trawników itd itp....
    Jeżeli są prowadzone jakiekolwiek prace to nie możesz na tym stracić i mieć zniszczenia na swoim terenie. Zgodnie z prawem każde prowadzenie łącza wymaga PIESMNEJ zgody właściciela oraz uzgodnienia instalacji podziemnej z ZUD - jest to wymóg Prawa Budowlanego. Żadnego kopania w wkładania kabli na gębę do ziemi. Nawet na PRYWATNYM TERENIE. No chyba że robisz coś dla siebie i nie ma to stałego charakteru.
    Projekt, ZUD, uzgodnienia geodezyjne, bez tego nie ma ruchu.... A po zakończeniu prac wszystko musi być ujęte na mapach.
    Chodzi o uniemożliwienie jakichkolwiek roszczeń w przyszłości, jeżeli będzie cokolwiek nie tak. Ludzie są tacy jacy są, a jak w grę wchodzą pieniądze, to "nie ma kumpli"....

    A jeżeli w grę wchodzi wykopanie żywopłotu - lub jego uszkodzenie po jakimś czasie - to w grę wchodzi zezwolenie na wycinkę drzew i krzewów - bez zezwolenia jest to mało rozsądne. Poczytaj na stronie gminy/powiatu - o wycince drzew i krzewów. Jeżeli cokolwiek się stanie z żywopłotem to wolałbym nie być w skórze "inwestora"....

    A na jakiekolwiek prace na obszarze publicznym musi być zezwolenie.

    To wyśmiewanie się z prędkości na starych kablach czasami jest nie na miejscu, dobre stare kable działają często znacznie lepiej niż nowe instalacje na kablach "Telefoniki" Kraków. Reguły nie ma, więcej "złej krwi" robią niestety "pseudofachowcy" zatrudnieni w firmach wykonujących zlecenia dla Orange. Wielu z nich (młodych i gniewnych) nie ma zielonego pojęcia o tym co robi. Fachowców zwolnili a teraz pracują głównie ci co "mało zarabiają".. ale i mało wiedzą. Mam kilku starych znajomych w takich firmach, obecnie prawie wszyscy są w okresie przedemerytalnym i już się nie ruszą, ale jak opowiadają co się dzieje, to "nóż się w kieszeni otwiera"....
    Ot, typowy francuski wyzysk, nie na darmo Victor Hugo napisał "Nędzników"....

    Odnośnie wykorzystanie "zapasowych kabli"; jeżeli kable są własnością TP to nie masz na to wpływu, ale jeżeli łącze ma przechodzić przez Twój teren to inna sprawa, niech się monter buja ze znalezieniem innej trasy.....
    W razie czego poszukaj namiarów na najbliższa delegaturę CBA.

    Przy budowie sieci telekomunikacyjnej obowiązują pewne zasady, których nie wolno łamać. "Chodzenie na skróty" to nie jest najlepszy pomysł.
  • #143
    siora
    Poziom 2  
    Dziękuję za tak obszerna odpowiedź. Chyba podałam za mało szczególów, zeby mieć na 100%jasność ;)
    Sąsiad ma nowo wybudowany dom - 50m od mojego, dopiero jak zamieszkał, to zajął się załatwieniem przyłącza telefonu / internet. No i Orange nie chce mu podłączyć ani telefonu ani neo - brak warunków technicznych i nie chcą inwestować w ciągnięcie kabli, a ponoć telefon to juz nie usługa powszechna i nie muszą. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie - 500m od naszych domów jest duża szara prostokątna skrzynka, a na przeciwko po drugiej stronie ulicy czarna rura z logiem tp. ;)
    Z racji że do niego nie dochodzą żadne przyłącza telefoniczne, to monter powiedział, że jedyna opcja to pociągnąć kable z małego pudełka/puszki, które jest na moim domu / przyczepione ok.70 cm na murze, podobno są w nim 4 kable z czego ja wykorzystuję tylko 2. No i skuć w/w kawałek betonu wokól domu, żeby te 2 awaryjne przewody wciągnąć pod ziemię, przekopać się moim prywatnym terenem/ogrodem 30m do granicznego płotu/żywopłatu i dalej do jego domu.
    Monter powiedział, że to jedyne rozwiązanie, które proponuje orange i że to bedą oddzielne rachunki i numery, ale że nie bedzie mi zciemniał -u mnie zwolni internet. Mam ochotę do nich zadzwonić i zapytać jakim prawem stawiają mnie w tak kłopotliwej sytuacji - albo bedę się wsciekać na kłopoty z internetem albo wyjde na złą sąsiadkę.
  • #144
    irekr
    Moderator
    Relacje sąsiedzkie jak wiadomo nie zawsze są takie jakby być mogły. I nigdy nie wiadomo czy się nie zmienią.....

    Sytuacja jaką opisujesz jest doc typowa.

    Z tym "ponoć telefon to juz nie usługa powszechna i nie muszą" to nie do końca jest tak. Nie mogą odmówić świadczyć usługi jeżeli mają taka możliwość. Pozostaje tylko pytanie czy ten "odcinek" przyłącza" jest rzeczywiście aż taką inwestycja że "nie opłaca im się ciągnąć kabli".

    Tak jak pisałem wcześniej: żadnego kładzenia kabla do ziemi na gębę. Jeżeli jest do położenia te 50 metrów instalacji telekomunikacyjnej, to MUSI być na to projekt. Każde inne działanie jest samowola budowlaną. Żadne "wciąganie pod ziemię zapasowych drutów", na takie przyłącza są określone procedury i normy, żadnej samowoli i "wolnej amerykanki".

    Przyłącza do budynków były rzeczywiście robione tak jak opisujesz: najczęściej były "dociągane" dwie pary (4 druty), pozostaje pytanie czy zrobiono to prawidłowo i zgodnie z zasadami sztuki.

    Jeżeli przyłącze jest wykonane prawidłowo, to bez obaw można uruchomić drugi przekaz na wolnej parze (wolnych przewodach).

    Przypominam o tym co pisałem poprzednio o nieprawidłowym rozszyciu kabla; jest wysoce prawdopodobne, że masz podobną sytuacje. Wymaga to sprawdzenia przez osobę kompetentną. Najmniejszy błąd spowoduje za żadna transmisja cyfrowa nie będzie działać.

    Ja bym W ŻADNYM WYPADKU nie odpuścił wykonania na koszt inwestora PROJEKTU technicznego. W projekcie musi być ustalony inwestor, a do porządnego projektu musi był załączony wstępny kosztorys. Czy zgodzisz się na przekopanie twojej działki? Ja bym się raczej nie zgodził, chyba że będzie to zrobione prawidłowo a Ty będzie mieć pełne 10 Mbs...

    Jeżeli jednak chcesz być dobra sąsiadka to:
    1. Projekt techniczny z uzgodnieniami i kosztorysem, najlepiej co najmniej w dwóch wariantach. Oczywiście po wybraniu wariantu projekt trzeba uzgodnić i otrzymać zezwolenie na budowę. Żadnej samowoli.
    2. W projekcie musi być określony właściciel kabla i zasady rozliczeń oraz zagwarantowane Twoje prawa do korzystania z usług telekomunikacyjnych. W twoim interesie jest żądanie prowadzenia kabla w rurze "kanalizacji telekomunikacyjnej", by w przypadku jakiejkolwiek usterki nie trzeba było przekopywać ogródka. W projekcie musi być klauzula, że nie nastąpi pogorszenie jakości usług na przyłączu z którego korzystasz. O na takim projekcie operator czyli TP musi się podpisać. W razie czego masz podstawę do żądania odszkodowania z naprawieniem szkody w przypadku wystąpienia zakłóceń.

    Powtarzam: PRAWIDŁOWO WYKONANA instalacje nie może mieć negatywnego wpływu na inne usługi prowadzone przez operatora.

    Ja też mieszkam na wsi i oprócz neozdrady mam zapasowy dostęp przez sieć komórkową, router z 3G i zewnętrzną antenę.

    Podeślij na PRV lokalizację tego miejsca, najlepiej pozycje geograficzną. Coś więcej można będzie powiedzieć....
  • #145
    dipol
    Poziom 33  
    irekr...u mojego operatora na głowę limit to 1200zł...w tej sumie nie wykonają tej inwestycji ...maja problem z głowy koszty.....projekt to już 2500zł.
    Ostrożnie z sąsiadami...dziś dasz palec potem chcę rękę i masz wroga do śmierci....sąsiadowi dałem ...on mnie w rewanżu posadził drzewa przy samym fundamencie warsztatu i śmieje się ze mnie a ściana pęka coraz bardziej.....każe mnie dzisiaj zlikwidować warsztat.....nic przez twoją działkę
  • #146
    elizass
    Poziom 2  
    Jestem w bardzo podobnej sytuacji. Uważam, że to jakiś kompletny absurd!! Mieszkam 5 minut od centrum Gdańska, a tu takie jaja... Monet u mnie był, powiedział, że skrzynka 2 metry od działki, więc nie powinno być problemów. Potem dwa tygodnie ciszy. Dziś dzwonię do Neostrady - okazało się, że określili inwestycję jako nieopłacalną, ponieważ oszacowano ją na prawie 5 tysięcy zł, a oni mogą tylko tysiąc przeznaczyć...
    Czy ktoś jest w stanie mi powiedzieć jak to jest możliwe i co się w tym kraju dzieje?? :/ :P
    Chyba zdecyduję się na LTE np z Cyfrowego polsatu.. Ktoś ma jakieś doświadczenia?