Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zasilacz ATX i napięcie 3,3 v

kar694 27 Paź 2009 22:51 2620 6
  • #1 27 Paź 2009 22:51
    kar694
    Poziom 12  

    Witam wszystkich czytelników


    Planuje wykorzystać zasilacz komputerowy ATX jako zasilacz tylko i wyłacznie napięciem 3,3 v i GND (masy) do dużej ilości diód niebieskich (około 200 sztuk).

    Zasilacz ogólnie ma 350 W a jego wydajność prądowa dla 3,3 v wynosi 20 A.
    Chciałbym odizolować tylko to jedno napięcie, ponieważ całej reszty nie potrzebuje.


    W tym momencie pojawiają się pytania:
    - czy wystarczy, że podłącze same diody do tego napięcia i tym samym będę czerpać z zasilacza TYLKO tą wartość ? (żadnych przeróbek - tym samym żadnego nadmiernego zużycia energii )
    - czy istnieje odchudzenie zasilacza do takiego stopnia aby produkował tylko żądane przeze mnie wartości?


    z góry dziękuje za odpowiedzi
    pozdro

    0 6
  • #2 27 Paź 2009 22:58
    xanio
    Poziom 27  

    Przede wszystkim ostrzeżenie: 20A na 200 diodek to 0,1A na diodę. Co to za diody, że aż tyle prądu potrzebują?

    0
  • #3 28 Paź 2009 00:09
    kar694
    Poziom 12  

    to są parametry zasilacza a nie diód :D

    0
  • #4 28 Paź 2009 07:42
    mczapski
    Poziom 38  

    Przeciętny zasilacz jest tak wykonany, że 3,3 V uzyskuje się z gałęzi 5 V. Inaczej mówiąc obciążając jedno, drugie lub oba napięcia powodujesz z grubsza ten sam efekt dla zasilacza. A jest to o tyle istotne, że nie wiemy jakim napięciem zasilisz te diody i jak będziesz sterował. Jako, że bezpośrednie zasilenie trochę niepewne. Być może korzystniej będzie zasilić z napięcia 5 V. Ponadto nic nie musisz kombinować poza np schowaniem lub likwidacją zbędnych przewodów. Napięcie 5 V jest raczej we wszystkich zasilaczach kontrolowane.

    0
  • #5 28 Paź 2009 08:46
    xanio
    Poziom 27  

    kar694 napisał:
    to są parametry zasilacza a nie diód :D


    Zasilacza ale pytam dlatego, że to jest dużo na wyrost i prąd, który da zasilacz
    jest za duży dla tych diodek.

    Wniosek: i tak musisz puścić te diodki przez rezystor (ki) żeby ograniczyć prąd przez nie płynący (co by ich nie spalić: diody są bardziej wrażliwe na wysoki prąd niż napięcie).

    Jeżeli już podłączysz to przez rezystor to napięcie 3.3V będzie za małe (spadek na rezystorze).
    Ech, ile razy w kółko może się ten temat przewijać?

    Obstawiam, że te diody potrzebują około 0.02A, żeby zasilić 200 potrzebujesz zasilacza min. 4A. Poszukaj impulsowego 4-5A 5V (np na Allegro), i podłącz każdy led przez odpowiedni rezystor.
    Równie dobrze możesz zasilić te diody z trafo toroidalnego do halogenów. Wystarczy, że podłączysz mostek prostowniczy (i bezpiecznik) a dalej tak jak z zasilaczem.

    Oczywiście jeżeli nadal chcesz marnować ten zasilacz ATX to wykorzystaj linię 5V a nie 3.3V.

    0
  • #6 29 Paź 2009 12:51
    kar694
    Poziom 12  

    podłaczyłem te diodki, nie stosuje rezystora bo to 3,3 V ale wiem że powinienem podłaczyć je nie pod 3,3 V a pod 5V. jednak jest cos co przykuło moją uwagę bardziej nic te podłaczenie. Otóż kiedy wyłączam zasilacz z gniazdka 230V owe diody coraz mocniej wtedy świecą aż do rozładowania kondensatorów.
    Jakie zjawisko to powoduje? Czy to jest skok napięcia i wtedy mocniej świecą ?
    Chciałbym aby moje diody świaciły jak najjaśniej.

    0
  • #7 29 Paź 2009 15:16
    xanio
    Poziom 27  

    Cudowny pomysł! Nie stosuj rezystora, po co marnować rezystor za 1 grosz.. zawsze to jakaś oszczędność. Jak się diody przepalą to najwyżej kupisz nowe... oczywiście nadal oszczędzając na rezystorach!

    0
  Szukaj w 5mln produktów