Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra 2 II G, centralny oraz lampka wewnętrzna

28 Paź 2009 07:34 2511 5
  • Poziom 9  
    Witam. Mam od kilku miesięcy opelka astrę 1.6 16v z 1999r. Przebieg(jeżeli to może okazać się istotne-np czas zużycia eksploatacyjnego jakiegoś elementu) wynosi około 182500 [km], niecałe 183 tysiące. Mam od jakiegoś czasu problem. Mianowicie chodzi o to, że centralny(sterowany z pilota-kluczyka oryginalny) coraz częściej odmawia posłuszeństwa. Tzn. przy próbie zamknięcia auta migną tylko kierunki(tak jak powinny), ale centralny nie zaskoczy, auto się nie zamknie. Podobnie jest przy próbie otwarcia. Przy zamknięciu kluczykiem, centralny też nie zaskakuje. Muszę wtedy zamykać jedne i drugie(wersja auta 2-drzwiowa) zamykać ręczne(pasażera wciskając "bolec" w drzwiach, kierowcy - kluczykiem).Do jakiegoś czasu pomagało ponowne zaprogramowanie w stacyjce przy załączonym zapłonie, ale ostatnio to nie pomaga. Dodatkowo zauważyłem, że jak nawet zamknę kluczykiem, a po pewnym czasie przyjdę do auta, to świeci się światełko lampki wewnętrznej przy podsufitce, mimo, że po zamknięciu wygasło(czasowe ściemnianie się do całkowitego wygaśnięcia). Rozładowuje mi się przez to pewnie akumulator. Nie wiem, czy to światełko może być spowodowane działaniem pilota(np gdy tylko zbliżę się do auta, on już sam wysyła sygnał i światełko się zapala-więc uszkodzony pilot) czy może co jakiś czas(lub po pewnym czasie) samoczynnie ni stąd ni zowąd się zapala. Nie za każdym razem jak podchodzę do auta, światełko się świeci(chyba, że akurat na moment zgasło jak podszedłem). Żadna kontrolka (np akumulatora czy inna) się na desce nie świeci, więc nie sygnalizuje żadnego błędu. Akumulator ładowałem w dniu wczorajszym jakieś 10h, po czym wystąpił ten sam problem. Już nie mam pomysłów więcej. Gdzie mogę szukać rozwiązania?
  • Osprzęt kablowy
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Światełko załącza krancówka, prawdopodobnie ona coś tu miesza
  • Osprzęt kablowy
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    A na moje oko to podstawowa wada Opla astry, czyli zanikanie masy. Jak pewnie wiadomo centralka i lampka zasilane są masą a plus mają stały. Proponuję sprawdzić kable w drzwiach na łączeniu w tym gumowym tunelu. Najprawdopodobniej któryś kabel się przetarł i zwiera do masy(w tym wypadku karoserii gdzie "-" jest stały) przez co lampka świeci a centralka nie działa bo odczytuje zwarcie do masy jako zamykanie. Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Dziękuję za podpowiedzi. Ale tego, że sterowanie światełka odbywa się masą, to nie wiedziałem. Nie, że to ma miejsce w oplach. Wiedziałem, że np w maździe 3 w ten sposób sterowany jest climatronic, ale że opel też, to nowość dla mnie. No, ale człowiek uczy się całe życie :) Myślałem, że sterowanie jest plusem, a masa jest na sztywno. Sprawdzę obie możliwości dziś po południu. A może jeszcze coś może tutaj mieć znaczenie?
  • Poziom 18  
    W losowych przypadkach mogło mieć również miejsce zalanie centralki-matki znajdującej się w drzwiach kierowcy. Miejmy nadzieją że nie będzie aż tak źle. Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    Problem rozwiązany. Sprawcą okazała się kostka wpięta do centralki. Musiała się wypiąć i nie stykała do końca. Jednak >brovar< napisał nieprawdę, muszę sprostować. Centralka nie znajduje się w drzwiach kierowcy. Znajduje się po drugiej stronie - od pasażera, pod czarnym plastikiem. Jak jest plastik progowy, idziemy do jego końca, w stronę koła przedniego. Tam jest kolejna osłona plastikowa. Na jedną śrubę. Po jej odkręceniu i ściągnięciu oczom naszym ukazuje się centralka sterowania zamkiem centralnym. Wpięte tam są dwie kostki. Jedna z nich powodowała u mnie problem. W sumie banalne rozwiązanie problemu, który mógł okazać się dużo poważniejszy. Dziękuję za wszystkie rady. Pozdrawiam.