Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzona spawarka PSP630

28 Paź 2009 21:38 2136 15
  • Poziom 10  
    Witam.
    Odziedziczyłem ostatnio spawarkę PSP630 z czego jestem zadowolony, ale niestety mój zapał prysnął, po tym jak ją uruchomiłem.
    A w zasadzie próbowałem.
    Była w dość opłakanym stanie, uszkodzone diody mocy, część przewodów odcięta, płytka sterująca tyrystorami mocy popalona i wyglądało to jakby ktoś na niej eksperymenty jakieś przeprowadzał.
    Udało mi się ją doprowadzić do stanu powiedzmy "jako takiego działania".
    Tak więc mam problem z ograniczeniem prądu spawania, nie można ograniczyć do zera.
    Wygląda to jakby regulacja działała nie od zera tylko od 30 procent do maximum. Dodam, że płyta P201 była uszkodzona, na niej transoptor i wzmacniacz operacyjny.
    Może jakieś sugestie ?
  • Poziom 11  
    Zobacz diode D7, ona czasem daje takie objawy.
  • Poziom 10  
    Sprawdziłem już ją niestety jest sprawna. płytkę zasilania też sprawdziłem, wymieniłem dodatkowo wszystkie kondensatory ale bez efektu,
    Może ktoś już miał podobny problem ?
    pozdrawiam.

    Scaliłem, następnym razem korzystaj z przycisku "Zmień". [Łukasz]

    Witam
    Niepokoi mnie jeszcze samo zajażanie łuku, jak dam na minimum prąd i pocieram elektroda to powiedzmy za jakimś trzecim piatym razem zapala się łuk i można spawać.
    Prąd wtedy wacha się w granicach 100 150 amper. Co jest nie tak, ew jak powinno być ?
    Pozdrawiam.
  • Poziom 17  
    może płytka sterująca tyrystorami jest nie całkiem sprawna i jeden tyrystor jest cały czas załączony.
  • Poziom 10  
    Witam sprawdziłem wzmacniacze operacyjne, transoptory, elektrolity oraz napięcia zasilania i bez efektu. dalej nie można regulować od zera :(

    tyrystory i diody mocy tez sprawne, niema może ktoś odsprzedać w/w płytki ?
  • Poziom 17  
    Jeżeli dysponujesz oscyloskopem to sprawdź przebieg jaki masz na wyjściu. Tylko trzeba by podłączyć jakieś obciążenia rezystor ok 1om ale bardzo dużej mocy.
  • Poziom 10  
    Sprawdze po niedzieli, nie mam narazie u siebie 3 faz
  • Poziom 11  
    Zobacz jeszcze przy w201 dwa kondensatory 150nf jak to nie pomoże to już nie wiem
  • Poziom 10  
    Te dwa kondensatory mieszczą sie w tolerancji, zaś co do opornika 1 om to niestety nie mam nic na tak sporą moc. :cry:
  • Poziom 17  
    to może trochę drutu oporowego i do wiadra z wodą (plastikowego!!!)
  • Poziom 10  
    Myślałem że z tym drutem w wodzie to jakiś blef he he , ale to sprytny pomysł ;)
    Jutro na giełdzie coś kupie, może rezystor a jak nie to faktycznie drut oporowy i dam znać co z tego wyszło.
  • Poziom 10  
    Witam po dość długiej przerwie (bylem za granicą) i powracam do starego tematu. Może problem jest w tym ,że ta spawarka po prostu działa od 200A do 630 A , i ja się nie potrzebnie meczę ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Cytat:
    Pewnie masz jeden tyrystor stale otwarty. Odłączaj po kolei bramki i zobaczysz na którym kanale.
    W podobnej spawarce miałem podobny problem, zamiast tracić czas, wymieniłem wszystkie tranzystory i scalaki, posprawdzałem diody Zenera na płytce i od razu ruszyła. Koszt kilkadziesiąt PLN. Oczywiście wcześniej posprawdzałem potencjometr, połączenia, diody mocy, tyrystory etc).


    Juz dawno to sprawdziłem o czym piszesz, ale dzięki. Jak po jednym tyrystorze włanczam to niby wszystko gra, problem zaczyna się jak są 3 podłaczone. Może faktycznie trza by wymienić te 3 tyr. mocy, ale niestety są doś drogie i wzasadzie tylko to mi pozostało. Mam pytanie czy ona działa od zara do 630a ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Tak właśnie robiłem, odłączałem po 1 tyrystorze i wtedy spawarka zachowywała się normalnie, znaczy proporcjonalnie był mniejszy prąd spawania i reagowała od zera do max. Problem zaczynał się wtedy gdy były podłączone wszystkie 3 tyrystory. Wtedy prąd spawania zaczynał się około 200a do maksymalnej wartości tj, około 630a. Zauważyłem ,że podczas spawania przy wszystkich 3 tyrystorach załączonych jakby wzbudzała sie i sama dawała max prąd spawania.

    Piszesz z dużymi błędami. Popraw pisownię postów!!! [retrofood]

    PS.
    Do szanownego poprawiacza, jak już to tylko 1 błąd przy wyrazie "odłączałem" ( typowa literówka l zamiast ł).
    No chyba ,że słowo tyrystorze jest błędne... bo nadal na czerwono.
    Myśle, że najpierw sprawdź sobie ów program sprawdzający pisownie a następnie wymagaj. Bez obrazy kolego nic do Ciebie nie mam tak na marginesie. ;-)