Witam
Ostatnio dostałem do naprawy ciśnieniomierz Omron M1 (typ hem-422c2-E). Usterka polega na tym ze nie chce się włączyć dopiero jak go się stuknie parę razy to się włącza. Rozkręciłem go wiec i zacząłem kombinować sprawdziłem obwód zasilania jedyne co znalazłem to w miejscu gdzie (wg podłączonego tam układu i polaryzacji kondensatorów) powinna być masa jest +4V . Zauważyłem tez że ciśnieniomierz włącza się kiedy przytrzyma się przez dłuższą chwilę przycisk power i miejsce masy o której pisałem wyżej zewrze się z minusem bezpośrednio z zasilania baterii (Miejsce tej masy o której pisałem wyżej nie jest podłączone bezpośrednio z minusem zasilania z baterii). próbowałem już wszystkich kombinacji podłączałem bezpośrednio minusa z baterii - nic nie pomogło ciśnieniomierz w ogóle się nie włączał - sprawdzałem czy nie ma gdzieś zwarć czy przerw nie znalazłem nic.
Czy ktoś może ma jakiś pomysł o co tam chodzi? może ktoś ma schemat do tego urządzenia ?
z góry dziękuje za wszelkie sugestie i pomoc.
Ostatnio dostałem do naprawy ciśnieniomierz Omron M1 (typ hem-422c2-E). Usterka polega na tym ze nie chce się włączyć dopiero jak go się stuknie parę razy to się włącza. Rozkręciłem go wiec i zacząłem kombinować sprawdziłem obwód zasilania jedyne co znalazłem to w miejscu gdzie (wg podłączonego tam układu i polaryzacji kondensatorów) powinna być masa jest +4V . Zauważyłem tez że ciśnieniomierz włącza się kiedy przytrzyma się przez dłuższą chwilę przycisk power i miejsce masy o której pisałem wyżej zewrze się z minusem bezpośrednio z zasilania baterii (Miejsce tej masy o której pisałem wyżej nie jest podłączone bezpośrednio z minusem zasilania z baterii). próbowałem już wszystkich kombinacji podłączałem bezpośrednio minusa z baterii - nic nie pomogło ciśnieniomierz w ogóle się nie włączał - sprawdzałem czy nie ma gdzieś zwarć czy przerw nie znalazłem nic.
Czy ktoś może ma jakiś pomysł o co tam chodzi? może ktoś ma schemat do tego urządzenia ?
z góry dziękuje za wszelkie sugestie i pomoc.