Witam Wszystkich. Samochód jak w tytule.
Od jakiegoś tygodnia mam problem z zapaleniem samochodu. Po włożeniu karty jak zawsze zapala mi się lampka ABS i pasów po czym po chwili gaśnie, ale nie zapala mi sie kontrolka tzw "silnika". I jeśli mi się ona nie zapali to samochód nie odpala:( tzn. rozrusznik kręci ale nie umie zaskoczyć zapłon. Musze go dość długo tak trzymać aż w końcu zaskoczy. Nie dzieje się to zawsze 2 ostatnie dni zapalał normalnie a dzisiaj znowu nie chce. Zdarza się jeszcze ze jak już w końcu po mękach odpali to za jakaś chwile sam zgaśnie lub jak np stoję w korku tez zgaśnie i muszę go znowu męczyć by odpalił. W ASO na komputerze powiedzieli ze niby czytnik karty jest w jakiś sposób uszkodzony i immobilizer nie zaskakuje i nie uwalnia zapłonu. Przeszukałem tutejsze forum i rozebrałem czytnik ale nie mam ułamanej żadnej części przy mikrostykach itp. i jestem w kropce bo nie wiem co robić.
Proszę i dziękuję za pomoc
Od jakiegoś tygodnia mam problem z zapaleniem samochodu. Po włożeniu karty jak zawsze zapala mi się lampka ABS i pasów po czym po chwili gaśnie, ale nie zapala mi sie kontrolka tzw "silnika". I jeśli mi się ona nie zapali to samochód nie odpala:( tzn. rozrusznik kręci ale nie umie zaskoczyć zapłon. Musze go dość długo tak trzymać aż w końcu zaskoczy. Nie dzieje się to zawsze 2 ostatnie dni zapalał normalnie a dzisiaj znowu nie chce. Zdarza się jeszcze ze jak już w końcu po mękach odpali to za jakaś chwile sam zgaśnie lub jak np stoję w korku tez zgaśnie i muszę go znowu męczyć by odpalił. W ASO na komputerze powiedzieli ze niby czytnik karty jest w jakiś sposób uszkodzony i immobilizer nie zaskakuje i nie uwalnia zapłonu. Przeszukałem tutejsze forum i rozebrałem czytnik ale nie mam ułamanej żadnej części przy mikrostykach itp. i jestem w kropce bo nie wiem co robić.
Proszę i dziękuję za pomoc