Witam!
Mam do zrealizowania projekt - komunikacja pomiędzy komputerami na poczerwieni,ale w tym posicie chciałbym ten temat ograniczyć do samej komunikacji pomiedzy mikrokontrolerami AVR .
Założenia:
Odległość : od kilkudziesięciu cm do góra 3 metrów ( możemy założyć 1 metr)
Komponenty: nie mogę użyć gotowej IRdy
, zakładam że użyje fototranzystora i diody IR , a reszte załatwi procesor atmega16 ( w końcowej wersji wymienie go na mniejszy, poprostu taki mam teraz do dyspozycji)
Prędkość transmisji nie jest określona, aczkolwiek wiadomo im szybciej tym lepiej
Fototranzystor i diodę IR już mam (Pan w sklepie je dopasował co do długości światła , zaznaczyłem również że ma być to do komunikacji, niestety byłem na tyle głupi że nie zapisałem symboli)
Na początek mały eksperyment:
Zrobiłem coś takiego jak na schemacie (rezystor wstawiłem nastawny 100k ) . Miało to działać tak że jak poświecę na tranzystor diodą ir to on zgasi diody led które podpiełęm do portu A.
Czyli mamy ten opór 100k gdy nie świecimy prąd nie płynie przez tranzystor wiec potencjał na nodze procka jest 5v.A gdy poświecimy tranzystor zaczyna przewodzić
i mamy dzielnik napiecia ( przy odległości 20 cm tranzystor ma opór 20k ) potencjał na nodze procka powinien wynosić 1V i diody powinny zgasnać. No ale oczywiście nie działa nie wiem czemu ... bawie sie z tym dwa dni ... może mam zupełnie złe podejście zaznaczam ,że jestem totalnym amatorem i proszę o konstruktywną pomoc. Zaznaczam że żadne gotowe układy nie wchodzą w grę.
Mam do zrealizowania projekt - komunikacja pomiędzy komputerami na poczerwieni,ale w tym posicie chciałbym ten temat ograniczyć do samej komunikacji pomiedzy mikrokontrolerami AVR .
Założenia:
Odległość : od kilkudziesięciu cm do góra 3 metrów ( możemy założyć 1 metr)
Komponenty: nie mogę użyć gotowej IRdy
Prędkość transmisji nie jest określona, aczkolwiek wiadomo im szybciej tym lepiej
Fototranzystor i diodę IR już mam (Pan w sklepie je dopasował co do długości światła , zaznaczyłem również że ma być to do komunikacji, niestety byłem na tyle głupi że nie zapisałem symboli)
Na początek mały eksperyment:
#include <avr/io.h>
#include <avr/delay.h>
main()
{
//dwa najstarsze bity to moje czerwone diody wiec niech będą wyjściem
//najmłodszy jest wejściem ,ten kabel co wchodzi do procka na schemacie
DDRA=0b11000000;
PORTA=0b11000000;
while(1)
{
if(PINA&0b00000001==0b00000001)
{
PORTA=0b00000000;
}
else
{
PORTA=0b11000000;
}
}
}
Zrobiłem coś takiego jak na schemacie (rezystor wstawiłem nastawny 100k ) . Miało to działać tak że jak poświecę na tranzystor diodą ir to on zgasi diody led które podpiełęm do portu A.
Czyli mamy ten opór 100k gdy nie świecimy prąd nie płynie przez tranzystor wiec potencjał na nodze procka jest 5v.A gdy poświecimy tranzystor zaczyna przewodzić
i mamy dzielnik napiecia ( przy odległości 20 cm tranzystor ma opór 20k ) potencjał na nodze procka powinien wynosić 1V i diody powinny zgasnać. No ale oczywiście nie działa nie wiem czemu ... bawie sie z tym dwa dni ... może mam zupełnie złe podejście zaznaczam ,że jestem totalnym amatorem i proszę o konstruktywną pomoc. Zaznaczam że żadne gotowe układy nie wchodzą w grę.
