Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ursus c-330 zgrzytanie w zwolnicach

01 Lis 2009 09:57 23247 14
  • Poziom 9  
    witam jak jadę moim ursusem c-330 z góry to dziwnie w zwolnicach zgrzyta jak by nie było oleju
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 9  
    ojej jest w porządku łożyska też były zmieniane jeśli chodzi o te duże od
    półosiek tylnych
  • Poziom 34  
    Nie wiem o jakim rodzaju zgrzytaniu piszesz, ale przy zużytych kołach zębatych i jeździe z góry czasami tak hałasuje. Dzieje się tak dlatego, że wtedy koła "napędzają ciągnik" (nie wiem jak to lepiej opisać) i wtedy współpracują ze sobą drugie części zębów kół zębatych co właśnie powoduje hałas. Przy dużym zużyciu hałas powinien pojawiać się także podczas jazdy do tyłu. Jednak wtedy prędkość jest dużo mniejsza i hałas jest mniej intensywny dlatego objawia się podczas jazdy z góry.
  • Poziom 9  
    albo jak jadę drogą polną i natrafie na dziurę to też jest taki dziwny chałas w zwolnicach .. nie wiem może w ursusach tak ma być ..
  • Poziom 21  
    A może wina leży po stronie mechanizmu różnicowego,zobacz też czy koła nie mają dużego luzu na łożyskach.
  • Poziom 10  
    Miałem podobny problem w C-360, a okazało się, że felga koła niebyła dokręcona do piasty i podczas jazdy zgrzytało. Też myślałem, że to zwonica :)
  • Poziom 10  
    No, ja bym się tak nie cieszył, gdyż właśnie takie drobne problemy są rozwiązaniem trudnych zagadek w "sześćdziesiątkach". Dwa razy rozbierałem zwolnice, wymieniałem łożyska, głowiłem się nad przyczyną tego problemu. Takie banalne sprawy to najczęstsze rozwiązania usterek, i od nich radziłbym diagnozowanie problemów :)
  • Poziom 27  
    W obu? czy jednej? Czy to jest jednostajne zgrzytanie, czy przerywane. W C360 zwolennice wyją przy jazdzie na piątym biegu. Polecam kabinę z błotnikami . I na gumowych poduszkach.Inaczej błotniki działają jak membrana, szczególnie w C360.W C330 tego niema. Dziwne,ale oba typy mają proste zęby. Sprawdż ,czy małe zębatki na półośkach nie są wypracowane. Wżery w zębach. Bez rozbierania nic nie będzie. Polecam gęsty olej transool. Z znacznie wycisza zwolennice. Niestety zimą stawia spore opory.
  • Poziom 17  
    Najlepiej ściągnij całą pompę podnośnika bo to nie całą godzina roboty i zobacz na mechanizm różnicowy...mogą być albo luzy na łożyskach tych dużych...chociaż piszesz że były wymieniane to mogły być nie dokręcone i jest wtedy luz...
  • Poziom 9  
    ostatnio podniosłem trzydziestkę na podnośniku i jak ruszałem kołem jednym i drugim wyczułem jak by były luzy na zwolnicach i z nich pochodził chałas , jak już koło pokonało luz to w skrzyni nic nie zgrzytało i chodziło płynnie
  • Poziom 9  
    michail napisał:
    Miałem podobny problem w C-360, a okazało się, że felga koła niebyła dokręcona do piasty i podczas jazdy zgrzytało. Też myślałem, że to zwonica :)


    no ja raczej nie jeżdżę na odkręconych Felach :D
  • Poziom 10  
    Jeśli mowa o c-330 to trudno coś powiedzieć, natomiast jeśli to c 330m to sprawa może wyglądać następująco: podczas jazdy słychać hałas który trudno zdiagnozować czy wydobywa się ze zwolnic czy mechanizmu różnicowego, ja tak miałem i co myśmy nie robili długo by opowiadać doszło do tego że traktor bez kół i pokryw na kołkach odpalaliśmy szukają luzu i nic. Przyczyna lezała w skrzyni biegów a nie w zwolnicach, 330 m ma taką wadę że, rozkręca mu się wałek w skrzyni ( zrywa się gwint na nakrętce wałka z jego przodu lub tyłu) i to powoduje hałas przypominający wycie zwolnic jak w c 360 a im mniejszy bieg tym większy hałas.


    Moderowany przez manta:

    3.1.19. Zabronione jest publikowanie wpisów w dyskusjach archiwalnych.
    Kosz.