Witam, chodzi mi o instalację takiego zwykłego czujnika, który można kupić za 8 zł w necie. Ponoć jest to zwykły typowy czujnik jaki montuje się seryjnie w samochodach (Wymiary czujnika (kostki) ok 2,3 x 1,5 x 1,7 cm.) Ze względu na regulamin nie mogę wskazać strony ze zdjęciem. Moja dziewczyna czasem zapomina wyłączyć swiatła więc chcę jej zrobić prezent, ale nie chcę jej nic w samochodzie rozwalić.
Mam pytanie, w jaki sposób się go podłącza? Czy będę musiał coś "rozprówać" w samochodzie? Czy da się to bez jakiegoś specjalistycznego sprzętu zainstalować w zaciszu własnego garażu? (pytam, bo jak napisałem nie znam się na tym, a nie chcę mieć potem niespodzianek, że dam 20 zł za to a potem się okaże, że będę potrzebował następnych 50 zł żeby mi to jakiś elektryk zainstalował)
Mam pytanie, w jaki sposób się go podłącza? Czy będę musiał coś "rozprówać" w samochodzie? Czy da się to bez jakiegoś specjalistycznego sprzętu zainstalować w zaciszu własnego garażu? (pytam, bo jak napisałem nie znam się na tym, a nie chcę mieć potem niespodzianek, że dam 20 zł za to a potem się okaże, że będę potrzebował następnych 50 zł żeby mi to jakiś elektryk zainstalował)