Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gdzie wpina sie do miksera zespołu kamerzysta?

03 Lis 2009 11:37 2499 25
  • Poziom 14  
    Pytanie jak w temacie, kanał w który powinien sie wpiąć kamerzysta na weselu zeby nagrac dzwiek bezposrednio z miksera? Jakie proponujecie opcje, czy jakies line out czy aux czy moze wyjscie słuchawkowe? I czy to bedzie dobry dzwiek? Kiedys nawet probowałem nagrywac dzwiek z miksera i ustawienia jakie były na kolumnach były całkiem inne niż na wyjsciu do nagrywania, np tu gitara byla cicho a tu glosno czy klawisz itp (moze zle sie wpinałem)
    Podaje jak mam mikser..
    http://www.bfm.ee/web/data/www_files/faciliti...ACKIE-1604VLZPRO-Studio-Mixer-USER_MANUAL.pdf

    Dzieki za pomoc
  • Poziom 10  
    wydaje mi się, że w miejsce line out, tam gdzie podpinasz monitory/głośniki. a próbowałeś w ogóle coś takiego robić? poeksperymentuj trochę;]
  • Poziom 14  
    nie nic nie robiłem bo nie mam kamerki zeby potestowac chyba ze np na kompa probowac cos nagrac?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Akustyka
    Proporcje słyszane zawsze będą inne niż te z miksera. Przy nagłaśnianiu uwzględnia się dźwięk słyszany z instrumentów bezpośrednio, i daje się je odpowiednio ciszej na mikserze.
    Musiał byś sobie zrobić osobny miks, czyli wyjść przez AUX.


    Proszę pisać schludniej.
    Regulamin p.15
    (dj-MatyAS)


    Poprawiłem, proszę o wybaczenie ;)
  • Poziom 14  
    przez aux i wtedy ustawić wszystko według wychodzacego tam dzwieku, a czy mozna wpiąć słuchawki w aux i na słuchawkach to ustawic?
  • Moderator Akustyka
    Bezpośrednio w aux nie. Trzeba by było podpiąć wzmacniacz słuchawkowy.
    A ważne jest żeby zrobić to na AUX Pre (przed tłumikiem, przeważnie aux 1 czasem 2)
    Bardziej rozbudowane konsole (powiedzmy od 12-16 kanałów wzwyż) posiadają funkcję PFL/Solo na kanałach AUX.

    Choć najfajniej było by nagrać na wielośladzie, ale to i roboty więcej i troszkę inna bajka.
  • Poziom 14  
    wiem na wielosladzie napewno lepiej, nie wiem jak oni to zgrywaja zazwyczaj.. nigdy nie miałem takiej sytuacji nie wiem czy to bedzie takie hop, czy nie bedzie wymagało troche ustawień. Mam te axy PRE i mam funkcje PFL solo ale nie wiem czy na kanałach AUX czy to ogolny tylko. U góry jest instrukcja mojego miksera i na stronie 22 sa te opcje..
  • Poziom 41  
    mniamian, uzyj nieszczęsnego wyjścia mono do którego chciałeś podpiąć suby. Albo po prostu tape out/rec out.
  • Poziom 14  
    i uwazasz ze z tego bedzie ok?
  • Poziom 41  
    Będzie tam to samo co na froncie, z tym że w monoout, będzie mono, z rec out będzie stereo.
  • Poziom 43  
    Można też pobrać sygnał z gniazd CR OUT (CONTROL ROOM OUT).

    Pozdrawiam.
  • Moderator Akustyka
    Można wziąć sygnał z ctrl room, ale tym samym pozbawiamy się sekcji monitorowej w mikserze. I każde wciśnięcie np pfl zmienia źródło sygnału na wyjściu.

    Najwygodniej użyć tape out - brak regulacji proporcji, często w miksie ciszej są instrumenty żywe (gitara, trąbka, perkusja), głośniej syntetyczne (klawisz).

    AUX - możliwość ustawienia proporcji w miksie, żeby mieć stereo, trzeba użyć dwóch AUX. Więcej roboty, możliwe lepsze efekty.

    CTRL Room - tam bym się wpiął jak bym już nie miał gdzie. Pozbawiasz się możliwości monitorowania miksera.

    Group - jeżeli realizator/zespół nie używa grup, można wykorzystać jedną z nich. Niestety też nie ma możliwości regulowania proporcji, masz możliwość jedynie włączenia i wyłączenia danego kanału.
  • Poziom 21  
    Ja już przerabiałem wszystkie możliwość i z doświadczenia powiem, że wszędzie będzie źle. Na efekt końcowy zespołu weselnego nie wpływa sam sygnał z miksera ale również ten z peryferiów np. pieców gitarowych. Dodatkowo jeżeli są instrumenty dęte np. trąbka czy saksofon to one również brzmią bez miksowania na przodach. Nie da się pobrać z miksera zespołu ścieżki dźwiękowej o zadawalających parametrach. Jedyne wyjście to ustawienie dobrego mikrofonu gdzieś przed sceną.
    Niestety wielu kamerzystów o tym nie wie i bardzo często czarują parę młodą: Co to oni nie zrobią. I młodzi dzwonią do zespołu z pytaniem czy jest możliwość ażeby kamerzysta wpiął się w mikser. Kiedyś próbowałem wyjaśniać młodym na czym rzecz polega co oni często kwitowali stwierdzeniem: Kiepski zespół, Kiepski sprzęt. Dziś mówię zawsze: Tak, jest możliwość (Bo rzeczywiście jest) a dalej to niech się już kamerzysta martwi.
  • Poziom 14  
    dokładnie tego samego jestem zdania, czarują i kombinują a pozniej wychodzi kaszanka i jak ktos slucha takiego nagrania to powie co to za zespół i ze beznadziejnie slychac;/ ale klient nasz pan. Okaze sie wszystko kiedy pojedziemy na ta impreze co z tego wyjdzie
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    To co pisze KrzysztofK to racja.
    Nagraj stereo dobrymi mikrofonami i masz i zespół i reakcje ludzi itp.
    Z drugiej strony jeśli mniamian chcesz sie bawić w robienie miksu to czemu nie.

    Tak więc, mając podgrupy w tym mikserze najłatwiej zrobić tak:
    Omikrofonować musisz wszystko co masz na scenie. Mam na myśli że wszystkie instrumenty i wokale musisz mieć "na stole".
    Rozłączasz wysyłanie podgrupy na sumę główną, wysyłasz wszystkie sygnały z kanałów na grupę, a na sumę wysyłasz tylko to co chcesz mieć na przodach, np. bez gitary elektrycznej, basowej, dęciaków itp głośno grających instrumentów.
    Miksujesz sumę główną według przodów a na podgrupie (z której nagrywasz) domiksowujesz pozostałe instrumenty.
    Fakt że to rozwiązanie ma jedną wadę, proporcje instrumentów które są i na sumie na podgrupie są takie same.

    Trochę namotałem ale mam nadzieję że wiesz o co mi chodzi.
  • Poziom 10  
    Witam, chciał bym rozwiać wszystkie za i przeciw nagrywania z miksera, zajmuję się akustyką więc troszkę się namęczyłem z takimi sytuacjami. Więc najlepszym sposobem jest mały mikserek 3 kanałowy, jeden sygnał pobieramy z miksera głównego (stereo) i podłączamy dwa mikrofony, na naszym mikserku ustawiamy poziom sygnału na wyjściu i miksujemy sygnał z mikrofonów i miksera głównego. Co z tego wynika... po 1. mamy czysty sygnał wokalu. po 2. z mikrofonów otrzymujemy całą gamę dźwięków włącznie z dźwiękami nie przechodzącymi przez mikser główny. a po 3. mamy pełną kontrolę nad jakością dźwięku poprzez regulację sygnałów z mikrofonów i z lini miksera głównego.
  • Poziom 14  
    zizbi33 napisał:
    Więc najlepszym sposobem jest mały mikserek 3 kanałowy, jeden sygnał pobieramy z miksera głównego (stereo) i podłączamy dwa mikrofony, na naszym mikserku ustawiamy poziom sygnału na wyjściu i miksujemy sygnał z mikrofonów i miksera głównego.


    To samo uzyskasz metodą którą opisałem, te mikrofony puszczasz tylko na podgrupę. Zaleta taka że jeden klamot (mały mikser) mniej do noszenia.
    Chyba że popatrzymy na to od strony kamerzysty. Ma swój mikser i mikrofony i tylko bierze sygnał z miksera głównego.

    Cytat:
    a po 3. mamy pełną kontrolę nad jakością dźwięku poprzez regulację sygnałów z mikrofonów i z lini miksera głównego.


    Jak z miksera głównego dostaniesz kiepski miks ze "skopaną" korekcją na przykład to nie bardzo masz pełną kontrolę nad tym. Masz kontrolę nad poziomami sygnału oraz możesz użyć korekcji na całym miksie ze stołu głównego.
  • Poziom 14  
    no wlasnie to trzeba popróbowac i zobaczyc wtedy jaka opcja jest najlepsza, najwazniejsze jest zeby była dobra jakość. Druga sprawa to ze faktycznie tak dziwnie sama muzyka bez reakcji ludzi, jakos mi to nie wyglada na dobre rozwiazanie, dobre chyba z tymi mikrofonami i dodatkowym mikserem najlepiej. A z tym miksem na podgrupach byloby ok ale to jest wlasnie taki sam syg co na glowny
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Zgadzam się z Twoimi przemyśleniami dj-MatyAS. Ale co z tego jak realia są w dzisiejszych czasach zupełnie inne. Kamerzyści przescigają się w wymyślaniu niestworzonych ujęć, efektów, wodotrysków i mydlą tym głowy młodych. A ci zapatrzeni na amerykańskie przyjęcia z kolorowych finezyjnych telewizji również podsycają atmosferę i dochodzi do paradoksów.
    Ja to oglądam ze strony zespołu weselnego już od 18 lat i to co się teraz dzieje to nie jest tylko reportaż z wesela ale "cuda na kiju". Nic z tego, że są coraz lepsze kamery, coraz więcej nowoczesnego sprzętu i coraz lepsze programy do obróbki materiału. To wszystko zamiast ułatwiać i pomagać w pracy przysparza coraz więcej problemów, sztucznych ustawianych ujęć, nadętych reżyserowanych sytuacji. Żadnej swobody i spontanu, bo później w telewizorze to musi wyglądać "profesjonalnie".
    A co do potężnych reflektorów kłujacych w oczy to na około 25 wesel, które gram w roku, w 20 kamerzyści rozkładają je i nic ich nie interesuje, że efekt naszych świateł idzie na marne, że ludzie uciekają z parkietu, że zapalone świece na stołach nie dają zamierzonego nastroju. Liczy się tylko ich film.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Oczywiście, że tak. I dlatego tak jak pisałem wcześniej gdy zadają mi idiotyczne pytanie: Czy kamerzysta może.... to zawsze odpowiadam: Tak, ależ oczywiście... Ja mam spokój bo to w końcu nie mój problem.
  • Poziom 15  
    Pracuje jako kamerzysta i w takiej opcji jest na weselu drugi człowiek z mikserem
    zbiera sygnał od zespołu to bywa różnie od słuchawek,lub inne wyjście, mikrofon
    zawieszony przed zespołem bo czasem grają żywca i nie wszystko podpięte jest
    do miksera.no i sygnał z kamery bezprzewodowo,całość zgrywana jest na drugą
    kamerę na statywie aby można było łatwiej zsynchronizować później dźwięki z dwuch
    źródeł w montażu.Efekt końcowy zależy od człowieka ,który miksuje na żywo.
  • Poziom 10  
    Widzę że bardzo odbiegliście od tematu, bo zrobiła sie dyskusja kto ma razję a kto nie...
    Marm --- tak masz rację w tym co piszesz i ja się z tobą zgadzam, ja tylko opisałem jak robię to na weselach czy małych koncertach, oczywiście mikser 3 kanałowy powinien posiadać kamerzysta.

    dj-MatyAS napisał:
    Tak sobie czytam, czytam, czytam...I nie bardzo rozumiem o co chodzi...
    Pytanie (retoryczne- więc nie oczekuję odpowiedzi, ale może zmusi do myślenia...) :
    Czy wesele to koncert? Czy na weselu najważniejsza jest Kapela? Czy dobrze w końcu wypadnie połączenie zupełnie odrębnych dwóch rzeczy - muzyki i reakcji uczestników zabawy. I nie bez powodu napisałem ostatnie zdanie...................
    ..................A do nagrań przebitek kapeli z powodzeniem wystarczy wyjście "tape out", "aux" czy nawet zwykły (no, może nieco lepszy...) mikrofon z kamery.
    Pozdrawiam.


    Bardzo fajnie to ujołeś ":D", tylko nie wziołeś pod uwagę Młodej Pary która sama czasami dyktuje warunki kamerzyście, chodzi o to że coraz więcej ludzi wymaga dobrego jakościowo filmu.... Nie wystarczy teraz kupić kamerkę za 2tyś zł i wyskoczyć na wesele. Wymaganie to teraz kamera HD (gdzie mało kto nagrywa w BlueReyu) a i tak się wszyscy cieszą że mają HD....

    Zdunek 25 napisał:
    Pracuje jako kamerzysta i w takiej opcji jest na weselu drugi człowiek z mikserem
    zbiera sygnał od zespołu to bywa różnie od słuchawek,lub inne wyjście, mikrofon
    zawieszony przed zespołem bo czasem grają żywca i nie wszystko podpięte jest
    do miksera.no i sygnał z kamery bezprzewodowo,całość zgrywana jest na drugą
    kamerę na statywie aby można było łatwiej zsynchronizować później dźwięki z dwuch
    źródeł w montażu.Efekt końcowy zależy od człowieka ,który miksuje na żywo.


    Z tym ostatnim postem też się zgodzę jest to dobra metoda jeśli ktoś nie ma ochoty wozić ze sobą dodatkowego miksera.

    Teraz podsumowanie:
    Dźwięk - to fakt można go z powodzeniem nałożyć.
    Jakość dźwięku - jest ważna, ponieważ nawet wstawiając tylko fragmenty będzie bardzo się różnił od dźwięku nałożnego np. z płyty CD lub mp3.. a niezbyt miło ogląda się film gdzie dźwięk balansuje na granicy kiczu i super jakości.
    Co do oświetlenia dodatkowego to macie rację jest to nieprofesjonalne i przedewszystkim ogranicza swobodę.... (co jeśli trafi się wesele bezalkocholowe) :D
  • Poziom 10  
    Nagrywałem na scenie do kompa w realtimie i powiem wam że się załamałem.
    To jest wogóle inny dźwięk, taki jakby za czysty i za idealny.
    Dla dj to bez znaczenia ale dla zespołów (mówie o tych prawdziwych na żywo) to prawdziwa tragedia.
    Jednym słowem odradzam takich zabiegów jeśli ktoś sie nie chce skompromitować.