logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seat Toledo chwilowe złe osiągi oraz duże zużycie gazu.

Ścibioor 29 03 Lis 2009 20:52 1785 2
REKLAMA
  • #1 7211949
    Ścibioor 29
    Poziom 17  
    Witam.

    2 tygodnie temu kupiłem mój pierwszy w życiu samochód. Jest to Seat Toledo '95r 1.6 8V + LPG I generacji.
    Odkąd go kupiłem wciąż mam z nim problemy:( Jak jedno się naprawia, to drugie się psuje.
    wymieniłem: filterek gazu, filtr powietrza, świece, kopułkę przy zapłonie
    Aktualnie mam taki problem: rano, gdzy jade do szkoły auto nie ma mocy (zerowe przyspieszenie ledwo się toczy, silnik pracuje jakby się zalewał). Gdzy wracam ze szkoły sytuacja jest podobna (on może troche lepiej jedzie). Zaś gdy wieczorem jeżdże to auto działa perfekcyjnie. Przyzwoicie przyspiesza itd.
    Odpalam zawsze na benzynie a nastepnie przłączam na gaz. Dziwne jest, że auto, gdy nie jezdzi dobrze to jest tak zarówno na gazie jak i na benzynie (krztusi się i dusi, nie ma siły). Nie mam pojęcia co się dzieje.
    Czy ktoś miał może podobne problemy? Moi znajomi stawiają, że to coś z zapłonema a przyczyną jest wilgoś tak powszechna jesienią oraz wiosną.
    Jeśli czegoś nienapisałem to postaram się uzupełniać moją wypowiedź na bierząco.
    Dodam jeszcze, że auto pali dużo gazu.

    Będę wdzięczny za pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 7271506
    dariusz1
    Poziom 14  
    Trudno cokolwiek powiedzieć, ale przed przełączeniem na gaz silnik powinien być rozgrzany i to do co najmniej 40 stopni. Natomiast może być ze jak przełączasz szybko z gazy na benzynie nie chce pracować dobrze ani na tym, jeśli to samochód gaźnikowy to najpierw musisz wypalić paliwo z gaźnika, i dopiero przełączyć na gaz, natomiast jeśli to sekwencja i silnik na wtryskach to nie mam pojęcia, za mało danych.

    Moderowany przez Michu10:

    Zastanów się zanim napiszesz 3 razy i pomyśl

  • #3 7272785
    Ścibioor 29
    Poziom 17  
    Witam.

    Problem tkwił w zapłonie. Znajomy elektryk przestawił mi zapłon i wymieniłem kopułkę na nową i jest juz lepiej. W planach mam czyszczenie katalizatora oraz gaźnika.
REKLAMA