logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[rover 200 1,4 98r] zmiana oleju na jaki?

==xplod== 04 Lis 2009 01:48 5228 2
REKLAMA
  • #1 7213215
    ==xplod==
    Poziom 13  
    Witam mam Roverek 200 98r 1,4 8v od miesiąca, zmienić chcę olej, ale był lany mineralny. Aktualny przebieg to 113tys km producent zaleca 10w40 silnik czysty brak wycieków, nic nie ubywa. Warto zmieniać? Podobno lepszy ten półsyntetyk, bo mam w nim samoregulujące zawory.
  • REKLAMA
  • #2 7213322
    fadil
    Poziom 13  
    Jeżeli tyle przejeździł na mineralnym, nie zmieniałbym już teraz ani na pół- ani na pełny syntetyk. Są to rzadkie oleje o innym składzie chemicznym i doskonale wypłukują tzw. nagary i "żużle" z silnika powstałe podczas eksploatacji na oleju mineralnym - czym to się kończy, można się domyślać. Poza tym mogą objawić się nieszczelności i wszelkiej maści wycieki.
    Zasadą jest (technicznie uzasadnione), że w czasie eksploatacji z upływem czasu i przejechanych kilometrów (jeżeli jest taka potrzeba - zużycie silnika) możemy przechodzić na coraz gęstsze oleje: syntetyk - półsyntetyk - mineralny, nigdy odwrotnie.
    Polecałbym jednak porządny olej mineralny.

    Pozdrawiam
    f.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Tak jeszcze w temacie - oleje 10w40 to oleje mineralne,
    patrząc na rocznik mam wątpliwości co do przebiegu tego auta :D
    stawiałbym raczej na ~200 tys km, niezależnie czy pojazd krajowy czy sprowadzony; to że silnik suchy i nie bierze oleju o niczym jeszcze nie świadczy (wystarczy wlać do złoma 2 dawki moto doktora i jest git),
    na początek wlałbym mineralny i obserwował, tym bardziej że posiadasz ten pojazd bardzo krótko i nie sądzę abyś znał jego dokładną historię.

    f.
  • #3 7213371
    mczapski
    Poziom 40  
    Oczywiście w sprawie przebiegu to wszystko możliwe ponieważ mieszkamy w Polsce. Zakładając, ze stan silnika poprawny to jak najbardziej stosowałbym olej dobrej jakości, czyli w najgorszym przypadku ten 10W40. Mam przed oczami, że w takim pojeździe widniała informacja BP Visco 5000. Co do producenta to sprawa upodobań. Nie obawiaj się żadnych mitycznych rozszczelnień. To taka bajeczka powtarzana bez uzasadnienia od lat. Ja nie miałbym zahamowań przed stosowaniem pełnego syntetyka. Weź pod uwagę, że oleje syntetyczne wymienia się rzadziej, czyli mniej kłopotów organizacyjnych oraz filtrów. Oczywiście z racji niepewności stanu silnika warto obserwować zachowanie po operacji. Są silniki przebiegające bezproblemowo do trzystu tysięcy kilometrów i więcej na dobrym oleju. W twoim pojeździe może wystąpić niezależnie od rodzaju oleju zjawisko uszkodzenia uszczelki głowicy jeśli nie była wymieniana. I silnik oczywiście kolizyjny,czyli dbałość o stan paska rozrządu.
REKLAMA