Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmocienie napięcia stałego

25 Cze 2004 14:24 1739 3
  • Poziom 12  
    Mam maly problem. Musze dokonczyc rozpoczety przez kogos projekt i zrobic uklad który wzmacniałby sygnał z diody GaN bedacej detektorem promieniowania UV. Podobno na koncowkach diody pojawia sie napiecie o wartosci pojedynczych uV (oczywiscie nie jestem w stanie tego zmierzyc.. musze uwierzyc facetowi na slowo). Czy jest realne wzmocnienie tego sygnalu do jakiejs przyzwoitej wartosci jakis 20, 50 mV coby sie dalo dalej cos z nim zrobic? Jakie scalaki zastosowac czy OP07 wystarcza? Czy trzeba dawac wzmacniacze pomiarowe? Cos slyszalem o wzmacniczachach pradowych, ale nie bardzo .. raczej kojarza mi sie z duzymi mocami.
  • Poziom 27  
    Przede wszystkim w jakiej konfiguracji pracuje fotodioda - czy w trybie źródła prądowego czy fotoogniwa?
  • Poziom 12  
    Czesć detekcyjna nie jest zbudowana. Wiadomo tylko, ze musi byc zbudowana na diodzie GaN, ktora jest czula na UV. Z tego co rozmawialem z konstruktorem to sygnal na wyjsciu diody detekcyjnej ma byc na poziomie pojedynczych uV- mysle ze mozna przyjac ze mamy do czynienia ze zrodłem pradowym o duzej impedancji wewnetrznej.
  • Specjalista elektronik
    Jak do fotodiody przyłożysz napięcie wsteczne (nie za duże - parę wolt zwykle jest
    w sam raz, chyba że Ci zależy na szybkim działaniu - w nanosekundach - większe
    powoduje zwiększony prąd lawinowy, i przez to zmniejszenie oporności dynamicznej,
    co spowoduje, że dostaniesz na niej mniejsze napięcia), to ona daje prąd (oprócz
    prądu tak zwanego "ciemnego", który jest prądem wstecznym, jaki ma każda dioda)
    z grubsza proporcjonalny do natężenia padającego na nią światła.

    Dioda ma pewną oporność dynamiczną - jest to odwrotność pochodnej prądu ciemnego
    po napięciu (jeśli nie wchodzisz w obszar powielania lawinowego, to fotoprąd prawie
    nie zależy od napięcia); jeśli układ będzie zapewniał zasilanie diody stałym prądem,
    to zmiana napięcia spowodowana fotoprądem będzie iloczynem tego fotoprądu i tej
    oporności dynamicznej. Oporność dynamiczna fotodiody może być rzędu dziesiątek
    megaomów - czy fotoprąd ma być na poziomie ułamka pikoampera, czy też uzyskiwane
    napięcie ma być mniejsze, bo oporność dynamiczna fotodiody jest bocznikowana
    opornikiem w układzie, na przykład w zasilaniu fotodiody?

    Nie wiem, jaki jest prąd ciemny fotodiody z GaN - w zasadzie powinien być dużo
    mniejszy od fotodiody krzemowej, jeśli tylko nie wykonano jej z brudnego materiału.
    Nie zdziwiłbym się, gdyby jej oporność dynamiczna liczyła się w teraomach.

    Do wzmacniania sygnałów przy takich opornościach są specjalne techniki budowania
    układów - na przykład kable mają podwójny ekran i izolację o bardzo dużej oporności
    nie elektryzującej się (jak weźmiesz zwykły kabel, i go trochę zegniesz, to wytworzy
    on ładunek, i podłączony do niego miernik stwierdzi przepływ prądu), na przykład
    wzmacniacz jest podwójnym wtórnikiem, i pierwszy stopień wzmacniacza ma zasilanie
    z wyjścia drugiego stopnia - żeby wyeliminować ujemne sprzężenie zwrotne - jeśli
    by użyć tranzystora, to upływność kolektor-baza zmniejsza czułość wzmacniacza).

    Proponuję, zanim zaczniesz się zastanawiać na jakich elementach robić wzmacniacz,
    ustalić dokładnie parametry tej fotodiody - jakie prądy, jakie charakterystyki.
    Najczulsze układy robi się z BiFET-ami na wejściach - robi je (lub robił) Keithley.