Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Instalacja RTV na 3 odbiorniki TV - kilka pytan

kowal_and 05 Nov 2009 03:35 4790 5
  • #1
    kowal_and
    Level 2  
    Witam
    Mam parę pytań odnośnie instalacji RTV wykonanej/przerobionej przeze mnie. Jestem pod koniec remontu więc jest szansa coś zmienić/poprawić. Przeczytałem już po wykonaniu instalacji trochę wątków na tym forum i w związku naszły mnie pewne pytania co do prawidłowości tej instalacji.

    Załączony rysunek przedstawia aktualny obraz instalacji.
    Instalacja RTV na 3 odbiorniki TV - kilka pytan



    Sygnał TV (analogowy) ma być dostępny w 3 pokojach. Cyfrówka jeśli będzie to do 1 pokoju - TV1 (chyba). Niestety nie ma już możliwości zmiany okablowania doprowadzonego ze splittera 1, tak aby do pokoju 2 i 3 były poprowadzone oddzielne kable (będzie szedł jeden - ściany już pomalowane). Zależy mi najbardziej na jakości sygnału w pokojach nr 1 i 3 (TV2 pojawi się dopiero za kilka lat). W miejscu, gdzie na znajduje się "splitter 1" znajdowało się gniazdko, które zaplanował deweloper. W jego miejscu wstawiłem rozgałęźnik (niestety nie odgałęźnik - dopiero teraz czytam, że chyba jednak lepiej byłoby lepiej z odgałęźnikiem). Jeden kabel puściłem na pokoje nr 2 i 3, gdzie znowu rozdzieliłem sygnał rozgałęźnikiem.
    Rozgałęźniki to "2-way Splitter BZT G687 658D 5-2450MHz" (taki Link).
    W sklepie mi je zachwalano, że dobre (dałem 14zł za sztuke), ale teraz coś czuje, że lepiej byłoby wziąć polecanego na tym forum Telmora. Kabel nie wiem niestety jakiej jest firmy/jakości (już w ścianie położony).
    Nie ma jeszcze podłączonego sygnału więc nie mam możliwości zmierzenia mocy - dopiero po zakończeniu remontu będzie podłączana instalacja.

    1) Czy ta instalacja będzie wogóle działać tzn. czy sygnał analogowy będzie też działać na innych gniazdkach? Dopiero teraz pomyślałem, że modem od operatora kablówki będzie już za splitterem przed "TV1" i czy w związku z tym ta instalacja zadziała?. Zależy mi tylko na sygnale z analoga. Czy może jednak źle zrobiłem i trzeba było puścić rozgałęźnik/odgałęźnik na ścianie za modemem, a dopiero stamtąd puszczać sygnał 2 kable - pierwszy do TV1, a drugi na pokoje nr 2 i 3? Czy nie popełniłem jakiegoś innego podstawowego błędu?
    2) czy obędzie nie będzie za słaby i czy w związku z tym obędzie się bez wzmaczniacza sygnału? Czy sygnał nie będzie za słaby (na rysunku podałem długości kabli - ze "splittera 1" - 3.2m do TV1, a 5.7m do "splittera 2", a z niego po ok. 2,5m do TV2 i TV3). Jeśli lepiej kupić wzmacniacz to jaki polecacie.
    3) Czy lepiej wyrzucić te rozgałęźniki i kupić innej firmy rozgałęźnik(i)/odgałęźniki (niestety wiązałoby się to z rozkuciem tynku, bo puszka ze splitterami są w zatynkowanych puszkach). Jeśli odgałęźniki to o jakiej mocy tłumienia do poszczególnych miejsc?
    4) Jakie gniazdka TV polecacie? Czy moge kupić coś normalnego typu OSPEL czy skupić się na dedykowanych gniazdach TV np. Telmora (i czy będzie pasować do obudowy gniazdka OSPELA)? Jeśli TELMOR to czy ma być to zwykłe gniazdko końcowe (GA-15) czy też można zastosować model przelotowy np. GA-21/8 (tłumienie 8dbA), który jest polecany na końcu instalacji rozdzialanej?
    5) Czy w przypadku nie wykorzystywania gniazdek TV mam je zakończyć rezystorem?

    Bardzo proszę o rady, bo blisko koniec remontu, a wolę się teraz upewnić, że jakość instalacji będzie dobra i później ponownie przechodzić piekło remontu - w tym wypadku kucia tynku, szpachlowania, malowania, ... Z góry bardzo dziękuję wszystkim za pomoc. Jak by były jakieś dodatkowe pytania z chęcią odpowiem.
  • #2
    wieswas
    Level 33  
    Żaden operator kablówki nie zgodzi się na podłączenie modemu za jakimkolwiek rozgałęźnikiem lub odgałęźnikiem.
    Powody to:
    1.Musiałby uwzględnić stratę sygnału na tym elemencie i dostarczyć sygnał o tyle decybeli silniejszy. (czasem w skrzynkach rozdzielczych używane były stopniowane odgałęźniki , które by to umożliwiły, ale zapewne nikt na to nie pójdzie)
    2.Operator kablówki daje gwarancję na poprawny sygnał na wyjściu modemu (internet) i wyjściu pierwszego gniazdka (TV). W tej sytuacji musiałby przejąć w konserwację także rozgałęźnik oraz połączenia z rozgałęźnikiem. Przy naprawach byłby problem, co należy się w ramach gwarancji, a co odpłatnie.
    Każdy konserwator musiałby sprawdzać, czy niefirmowy element nie jest przyczyną złego działania sieci.
    Tak więc, przewód wejściowy kablówki należy przeciągnąć aż do miejsca, gdzie będzie stał modem i będzie pierwsze gniazdko TV.
  • #3
    kowal_and
    Level 2  
    Dziękuję, za te pouczenie. Kilka kontrargumentów
    1. Operator nie musi wiedzieć o tym rozgałęźniku (mam nadzieję, że nie będzie wiedział). Poza tym za jakiś mogę zdecydować się na dołączenie sygnały z anteny zwykłej.

    2. Skoro i tak w pierwotnym planie dewelopera gniazdko było nie w tym miejscu, w którym chciałem to i tak musiałbym na własnę rękę dosztukować kilka metrów kabla z miejsca "splitter 1" na TV1. A to również oznacza ingerencję w sieć, ponieważ na łączeniu kabli również będzie jakaś strata decybeli. Więc idąc Twoim tym tokiem rozumowania konserwator również musiałby sprawdzić czy niefirmowy element (w tym wypadku łącznik) nie jest przyczyną złego działania sieci.

    Jeśli posłucham się rady i przesunę kabel wejściowy, aż do "TV1" to wówczas, gdzie mam umieścić rozgałęźnik/odgałęźnik? Za modemem?
    Prosiłbym także o odpowiedzi na inne pytania wcześniej zadane pytania o rozgałęźniki/odgałęźniki, ich moce.
  • Helpful post
    #4
    wieswas
    Level 33  
    Pod względem elektrycznym instalacja jest prawidłowa. Rozgałęźniki są ok. Kable są krótkie, więc jeżeli nie były kupione wyjątkowo tandetne , to też przy tych odległościach nie powinny sprawić niespodzianki.
    Moje uwagi dotyczyły bardziej strony praktycznej. Pracowałem przed wielu laty w telewizji kablowej i sam też byłem abonentem dwóch różnych sieci kablowych, ale nigdy nie spotkałem się z możliwością wstawiania jakiegokolwiek elementu przed pierwsze gniazdko TV. W przypadku uszkodzenia kabla doprowadzającego, na ogół był wymieniany w całości. W wyjątkowych przypadkach był zesztukowany przez 2 złącza "F" i "beczkę"
    Należałoby więc najpierw anonimowo zorientować się w sieci kablowej, czy dopuściliby takie rozwiązanie, a w przypadku odmowy zataić to (przy pomiarze miernikiem sygnału fachowiec zapewne zdziwi się, gdzie mu zniknęło kilka dB na tak krótkim kablu - ale może nie będzie nic mierzył).
    Oczywiście wyjścia rozgałęźników na które nie podłączono jeszcze kabli lub kable nieobciążone gniazdkami końcowymi należy obciążyć opornikami 75 ohm.
    Są oporniki wlutowane jednym końcem w złącze typu "F", a drugi koniec imituje żyłę przewodu i wkręca się w gniazdo.
    Oczywiście gniazd końcowych nie trzeba dodatkowo obciążać nawet,gdy kabel telewizyjny jest wyłączony.
  • #5
    kowal_and
    Level 2  
    Dziękuję.
    Umówiłem się z technikami od TV kablowej, że przyjadą i obejrzą moją instalację, pewnnie pomierzą mi sygnał w poszczególnych gniazdkach. Stwierdziłem, że wolę płacić te dodatkowe 8.5zł miesięcznie operatorowi i żyć spokojnie, bo kara w przypadku wykrycia mojej przeróbki będzie niewspółmiernie wysoka do miesięcznych kosztów.
    Dziękuję za pomoc.
  • Helpful post
    #6
    wieswas
    Level 33  
    Możesz założyć pierwsze gniazdko oraz modem internetowy obok pierwszego rozgałęźnika i ten rozgałęźnik zasilać z wyjścia gniazdka numer jeden (założonego przez operatora sieci). Wówczas operatora nie interesują pozostałe gniazdka i nie musisz nic płacić, a instalację masz wówczas w pełni legalną. Reszta instalacji oraz ułożenie kabli pozostanie bez zmiany.
    Pierwszy telewizor dostaje sygnał około 7dB słabszy (rozgałęźnik ok2,7db ,przewód 0,5dB
    gniazdko 3dB) ale i tak zwykle dostarczony sygnał ma spory zapas, ze względu na różne czułości telewizorów.
    Drugi i trzeci telewizor dostanie sygnał słabszy o około 10dB. Nie powinno więc być problemów.