Witam.
Wymieniłem standardowo tranzystory w układzie inwertera oraz kondensatory na niskim napięciu (150nF, MKT), natomiast bezpiecznik 3A (ten wyglądający jak dioda prostownicza) zamieniłem na zwykły szklany 3,15A chyba.
I teraz pytanie: Jaką charakterystykę mógł mieć ten bezpiecznik który tam był w oryginale, skoro szklany 3,15A ulega przepaleniu po kilkudziesięciu godzinach pracy? Jaką charakterystykę może mieć taki zwykły szklany bezpiecznik?
Aby pokazać płytę i sam bezpiecznik posłużę się fotką wklejoną przez jednego z użytkowników w innym, zamkniętym już wątku:
Będę wdzięczny za wszelką pomoc,
Pozdrawiam!
UPDATE: Przeoczyłem jeden wątek, gdzie został ów bezpiecznik rozpracowany: http://www.belfuse.com/Data/Datasheets/MS.pdf
Przejdę się dziś do sklepu, zobaczę czy uda mi się kupić coś o zwłocznej ch-ce na 3A
Wymieniłem standardowo tranzystory w układzie inwertera oraz kondensatory na niskim napięciu (150nF, MKT), natomiast bezpiecznik 3A (ten wyglądający jak dioda prostownicza) zamieniłem na zwykły szklany 3,15A chyba.
I teraz pytanie: Jaką charakterystykę mógł mieć ten bezpiecznik który tam był w oryginale, skoro szklany 3,15A ulega przepaleniu po kilkudziesięciu godzinach pracy? Jaką charakterystykę może mieć taki zwykły szklany bezpiecznik?
Aby pokazać płytę i sam bezpiecznik posłużę się fotką wklejoną przez jednego z użytkowników w innym, zamkniętym już wątku:
Będę wdzięczny za wszelką pomoc,
Pozdrawiam!
UPDATE: Przeoczyłem jeden wątek, gdzie został ów bezpiecznik rozpracowany: http://www.belfuse.com/Data/Datasheets/MS.pdf
Przejdę się dziś do sklepu, zobaczę czy uda mi się kupić coś o zwłocznej ch-ce na 3A