Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Różnica w sile sygnału z jednego konwertera na dwóch odbiorn

ancymonek1984 05 Lis 2009 14:14 2588 14
  • #1 05 Lis 2009 14:14
    ancymonek1984
    Poziom 11  

    Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego jest tak że mając:

    - dekoder C+ Thompson TS4P
    - Kartę TVSat SS2 rev. 2.8A
    - Czasze 60cm z zamontowanyma twinem n HB

    Na dekoderze C+ siła sygnały jest na maxa (zielony pasek do końca)
    A na oprogramowaniu załączonym do karty sygnał na poziomie 55-70%

    W sumie zmieniam sprzęt jak już w innym wątku wspominałem, ale swojego czasu zastanawiało mnie to. Które wskazanie jest prawidłowe i dlaczego ta siła jest różna na obu sprzętach?

    Btw... ile zyskać można przesiadając się z 60cm na 90cm czaszę?

    0 14
  • Megger
  • #2 05 Lis 2009 14:26
    sunlux

    Poziom 20  

    przesiadka z 60 na 90cm to ogromna różnica - 60cm to ekonomiczny i estetyczny wymysł platform cyfrowych, 60cm nie sprawdza się tak dobrze w polskich warunkach - szczególnie w częsci północnej kraju.
    Zapewne na tunerze cyfry jest tylko jeden pasek i to siły sygnału ale nie pokazuje jakości.

    Na karcie odczytuje zapewne równiez jakość i to się może zgadzać (te wartości).

    Wymień antene na 90cm a nie będziesz miał problemów przy mocniejszym deszczu czy innych zjawiskach :-)

    0
  • Megger
  • #3 05 Lis 2009 14:28
    =X=
    Poziom 15  

    U mnie jest tak samo,antena też 60cm.Na tunerze Strong 6860(C+) pełny sygnał,a na karcie DVB (Twinhan 1020A)75%/50.Prawdopodobnie chodzi o różnice w czułości głowicy.Mimo to wszystkie kanały działają poprawnie.

    0
  • #4 05 Lis 2009 14:32
    ancymonek1984
    Poziom 11  

    nie nie ja problemów nie mam, tzn tylko jeden po przeskanowaniu z automatu i ręcznym nie miałem radiowej jedynki i dwójki z pakietu c+ na komputerze. Ale nie w tym rzecz u mnie wszystko odbiera bez zarzutu niezależnie od pogody. Chodzi o to że widze różnice momentami sięgającą prawie połowy sygnału 100% dekoder - 50/60% komputer. I zaczęło mnie to zastanawiać czy to może wina diseqc (którego nie ma przy dekoderze), czy długości kabla... ale żeby az tyle tracić?

    0
  • Megger
  • #5 05 Lis 2009 14:48
    sunlux

    Poziom 20  

    ancymonek1984 napisał:
    nie nie ja problemów nie mam, tzn tylko jeden po przeskanowaniu z automatu i ręcznym nie miałem radiowej jedynki i dwójki z pakietu c+ na komputerze. Ale nie w tym rzecz u mnie wszystko odbiera bez zarzutu niezależnie od pogody. Chodzi o to że widze różnice momentami sięgającą prawie połowy sygnału 100% dekoder - 50/60% komputer. I zaczęło mnie to zastanawiać czy to może wina diseqc (którego nie ma przy dekoderze), czy długości kabla... ale żeby az tyle tracić?


    podłącz przy tunerze sat miernik sat (chociaż wskazówkowy) i sprawdź na tym samym programie (z tego samego transpondera). Może lekko falować (chmury itd.) ale nie zmieniać odczytu o kilkadziesiąt procent.
    Później do karty podłącz i masz odpowiedź (oczywiście na tym samym programie z tego samego transpondera).

    0
  • #6 05 Lis 2009 14:49
    Doominus
    Poziom 34  

    Było już o tym , nie należy traktować tych odczytów poważnie.
    Różnice w budowie dekodera i oprogramowaniu.

    0
  • Pomocny post
    #7 05 Lis 2009 16:09
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    ancymonek1984 napisał:
    Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego jest tak że mając:

    Na dekoderze C+ siła sygnały jest na maxa (zielony pasek do końca)
    A na oprogramowaniu załączonym do karty sygnał na poziomie 55-70%


    W większości przypadków jest to tylko pomiar napięcia ARW w głowicy.
    Różnice poza różnymi układami głowic wynikają często po prostu z jakości dopasowanie impedancji konwerter - kabel i wszystko po drodze - tuner.

    Konwerter oprócz obniżenia odbieranej częstotliwości (wyjściowa do 950 - 2150MHz) ma za zadanie wzmocnić sygnał tak aby zaniedbać straty sygnału na kablu.

    Najistotniejszym miernikiem jakości sygnału jest parametr SNR - to ocenia demodulator. drug wskaźnik to BER. w zasadzie to dwa parametry łączą się ze sobą i są powiązane jeszcze wartością FEC. FEC to korekcją błędów danych na najniższym poziomie (jest jeszcze Red Solomon ale to już na poziomie wyższym - samego strumienia MPEG). NP. FEC 3/4 oznacz że na każde słane 4 porcje informacji 1 jest nadmiarową. Ta nadmiarowa informacja nadmiarowa pozwala odtworzyć uszkodzone dane. Błędy wynikają z zakłóceń i im niższa wartość SNR tym więcej jest korygowany błędów. Niższe wartość FEC (1/2, 2/3) oznaczają większa nadmiarowość czyli wyższa odporność na zakłócenia. Dlatego poziom poprawnego odbioru zależy i od SNR i od FEC. Dla FEC 7/8 wymagana jest wyższa wartość SNTR niż dla FEC = 1/2.

    Ocena SNR najprościej jest realizowana przez zliczanie ilości dokonanych korekcji błędów. Jeśli pojawią się błędy niekorygowalne wtedy mamy albo zamrożenia lub szatkowanie aż do braku odbioru (stosownie do liczby błędów). Niektóre błędy transmisji nieskorygowane przez FEC moa zostać naprawione przez Red Solomon. ale to nie dotyczy np. danych sytemu kodowanie, TXT, EPG, tablic informacyjnych które pozwalają tunerowi zaprogramować odbiór danego serwisu.

    Nowocześniejsze głowice / demodulatory mają blok oceny SNR który podaje bliższe prawdzie wartości niz ocena poprzez zliczanie błędów transmisji.

    Dawniej jedynymi parametrami było ARW (AGC) i liczba skorygowany i nieskorygowanych przez FEC błędów.
    Z zaszłości historycznych wiec wywodzie ocena jakości sygnału w Mediasatach. On pokazuje napięcie ARW jako wychylenie a jakość danych oceniana przez FEC - za pomocą koloru paska lub jego braku. Kolor zielony - brak błędów - SNR na poziomie wyższym niż minimalny do prawidłowego odbioru. Żółty - sporadyczne błędy niekorygowalne - SNR na granicy prawidłowego odbioru, czerwony - duża liczba błędów - SNR nieco poniżej granicy dobrego odbioru. Brak paska SNR znacz nie poniżej. Praktycznie każdy pakiet danych ma niekorygowalne błędy. Podczas odbioru ten czwarty stan sygnalizowany jest czerwony kwadracikiem Jest jeszcze żółte kółko - nie analizowałem kodu MHW aż tak dogłębnie ale można przyjąć że oznacza ono żółty lub czerwony pasek.

    Kolejna rzecz mierzyć sygnał trzeba na odbieranej częstotliwości czyli transponderze. Menu ustawianie anteny w Mediasacie pokazuje to tylko dla jednej częstotliwości. to ze sdla 10892 (bo tak jest w polskich Mediasatach) jest taki poziom nie oznacza że np. dla 11240 jest tak samo. Mediasat pozwala to zmierzyć dla dowolnej częstotliwości (tanspondera).





    Właściwy pomiar to ocena SNR. Akceptowalne są też oceny jakości sygnału poprzez ilość korekcji FEC -> BER. ARW to nie należy się zbytnio nim przejmować - ew. mogą one mówić o jakości łącza konwerter - tuner. Sam znam z autopsji przypadku czerwonego paska i rwania odbioru gdy poziom był ponad 4.5 jak i zielonego paska gdy wychylenie paska było poniżej 2. ARW jest mało przydatne wszak znamy parametru odbioru - demodulacji QPSK.

    Różne tunery będa różnie oceniać poziom sygnału a nawet różnie oceniać jakość odbioru - FEC. Pozornie silny sygnał nie jest czymś super. Często pojawiają się zakłócenia intermodulacyjne szczególnie gdy konwerter słabo tłumi sygnały o innej polaryzacji. To prowadzi do braku części transponderów gdzie nie ma prawidłowości typu słabsza wiązka, silniejsza, jedna polaryzacja czy fragment wyjściowej częstotliwości z konwertera. To jest znana od dość dawna przypadłość - czasów gdy przy większej antenie nie dawało rady odebrać TVN'u na tunerach Nokia. Trzeba było wstawiać tłumik selektywny aby sygnały z sąsiednich transponderów nie zakłócały TVN'u.

    ancymonek1984 napisał:

    Btw... ile zyskać można przesiadając się z 60cm na 90cm czaszę?


    Bardzo dużo ale zamiast średnicy należałoby posługiwać się wartością zysku energetycznego anteny. Antena antenie nierówna i niekiedy 60cm dobrej jakości zapewni większy zysk niż byle jaka 75cm. Producenci (ci którzy jedynie potrafią kopiować inny wyrób) często zapominają że po przetłoczeniu blacha próbuje wrócić do swoje pierwotnego kształtu.

    Dla odbioru HotBirda w Polsce ze sporym zapasem wystarcza porządna antena 75 cm. 85cm to już aż nadto. 90 cm OK jeśli chcesz zezować a np. na Astrze nie wszytko jest z dużym poziomem sygnału w Polsce) - choć na antenie 85 daje radę mieć zezy z trzech dodatkowych pozycji: (19.2'E, 4.8'E i 0.8'W). Teoretycznie poziom sygnału pozwala na stosowanie anten 50cm. Wszystkie wiązki z pozycji 13.0'E (HotBrid 6, 8 i 9) zapewniają sygnał z EIRP (w skrócie promieniowaną mocą sygnału) nie mniejszym niż 51dBW. Na zachodzie Polski wystarczyłyby nawet anteny 45 cm.

    Nie przesadzajcie w paranoję dużych anten. Kto tak twierdzi to albo nie umie ustawić dobrze anteny albo używacie kiepskich konwerterów tudzież głowice w tunerach są fatalnej jakości.

    0
  • #8 05 Lis 2009 17:29
    ancymonek1984
    Poziom 11  

    dobra i rzeczowa odpowiedź, ale wynika z niej że chyba mogłem lepszą czaszę kupić bo moja 90 ma zysk 38,1... a czytałem o lepszych

    0
  • #9 05 Lis 2009 19:02
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    studisat napisał:
    Nie przesadzajcie w paranoję dużych anten.
    - z wyjątkiem takich zapaleńców jak ja (offset 150cm) lub kolega z firmy - parabolka 220cm :twisted:
    Ale my bawiliśmy sie swojego czasu w "egzotykę" :D
    Duża antena oznacza czasami większe problemy - naprawdę solidne mocowanie, coby antena nie odleciała, no i nie "trzepało" nią na wietrze.
    Można się jeszcze pokłócić o pogodę - ale przy dużym deszczu żaden rozmiar nie pomoże :cry:

    0
  • #10 05 Lis 2009 22:15
    ancymonek1984
    Poziom 11  

    no wszystko fajnie ten tego , ale ja po prostu chce sobie zawiesić antene za oknem w bloku, a nie wylewać fundamenty pod czasze 220cm w ogródku

    0
  • #11 06 Lis 2009 11:35
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    ancymonek1984 napisał:
    dobra i rzeczowa odpowiedź, ale wynika z niej że chyba mogłem lepszą czaszę kupić bo moja 90 ma zysk 38,1... a czytałem o lepszych


    No właśnie taki jest mit średnic anten.

    Dodano po 2 [minuty]:

    forestx napisał:

    Można się jeszcze pokłócić o pogodę - ale przy dużym deszczu żaden rozmiar nie pomoże :cry:


    Wtedy to kwestia kilku minut i sygnał zdycha tak że i 250cm nie pomoże.
    Super sukces że to stało się o dwie minuty później niż przy mniejszej antenie?
    Ile takich dni jest w roku? dwa, trzy?

    0
  • #12 06 Lis 2009 11:52
    sunlux

    Poziom 20  

    studisat napisał:

    forestx napisał:

    Można się jeszcze pokłócić o pogodę - ale przy dużym deszczu żaden rozmiar nie pomoże :cry:


    Wtedy to kwestia kilku minut i sygnał zdycha tak że i 250cm nie pomoże.
    Super sukces że to stało się o dwie minuty później niż przy mniejszej antenie?
    Ile takich dni jest w roku? dwa, trzy?


    Zgadzam się z tym, że ogromne znaczenie ma jakość wykonania talerza, konwertera i sam tuner sat (kabel, połączenia ... itd.),

    ale wszyscy moi klienci w późniejszych rozmowach potwierdzają fakt, że ich instalacje są teraz mniej podatne na warunki atmosferyczne po wymianie na większy talerz.

    Bardzo dziękuje za szerokie wyjaśnienia powyżej na temat jakości i sposobu jej mierzenia - świetnie wszystko opisane.

    0
  • #13 06 Lis 2009 12:04
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    sunlux napisał:

    ale wszyscy moi klienci w późniejszych rozmowach potwierdzają fakt, że ich instalacje są teraz mniej podatne na warunki atmosferyczne po wymianie na większy talerz.



    Znajomy ma Cyfrę+ od prawie roku. Antena 60cm. Jakoś nie trafił jeszcze na jakikolwiek problem z odbiorem związany z pogoda.

    Dla HB w Polsce antena 60cm dobrej jakości poprawnie ustawiona zapewnia bezproblemowy odbiór. Nawet mniejsze.

    A już widywałem instalacje z antenami 90cm gdzie jak padał nawet drobny deszczyk to odbiór się rwał. Ustawione przez specjalistów z firm od anten sat.

    0
  • #14 06 Lis 2009 14:52
    ancymonek1984
    Poziom 11  

    wiesz są ludzie którzy bawią się tv sat dla kasy (zrobić jak najszybciej i jak najwięcej)
    i wtedy owszem.

    Ja czasz ustawiałem na razie kilka, teraz robie pierwszego zeza na 4 pozycje (zaraz zaczynam), podpinałem znajomym i od nikogo jeszcze kasy nie brałem... lubie to i staram się robić po prostu dokładnie :) i nikt się na razie nie skarży. Myśle że kolo co to tak opisał to też raczej pasjonat... i dlatego pisze o rzeczach o których przeciętny monter nawet nie słyszał. Ja za dobrego się nie uważam dlatego pytam dużo i z pokorą czytam:)

    0
  • #15 06 Lis 2009 15:50
    zxvt
    Poziom 17  

    Dodam ze na 70 polsatu spokojnie smigaja hd przy dobrym ustawieniu

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo