Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 206 1.9d ciężko odpala

05 Lis 2009 23:16 5524 4
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich,
    mam problem ze swoją 206. Generalnie auto ciężko odpala nie zależnie od temperatury silnika. Rozrusznik jakoś "ociężale się kręci" i nie chce odpalić. Jak w końcu odpali, zgaszę silnik i spróbuję odpalić ponownie to widać znaczną poprawę (prawie na dotyk). Potem np przejadę się po mieście, zgaszę go i znów ciężko odpala(rozrusznik "mozolnie" się kręci), albo nie odpala. Nie mam pojęcia co może być przyczyną. Ostatnio rozbierałem rozrusznik, wymieniłem szczotki, komutator wyglada ok, tylko cewki nie sprawdziłem i nie próbowałem podłączyć się z rozrusznikiem na krótko do aku. Akumulator ładowałem całą noc i nic nie pomogło. Może być to problem związany z załączeniem rozrusznika ze stacyjki - np. przepalony styk?

    Opisze jeszcze jedną sytuację. Jakiś miesiąc temu, kiedy wymieniałem filtr paliwa zapowietrzył się układ i auto nie chciało odpalić. Lecz zanim się zorientowałem że obok filtru jest pompka wielokrotnie próbowałem odpalić samochód i może troche zajechałem rozrusznik? Pociekło mi też trochę paliwa po silniku. Czy paliwo dostając się na styki może później spowodować, że przejście prądu przez styk jest kiepskie? Wykluczam zwarcie. W sumie to po tym zaczęły się problemy.
    Będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc. Z góry serdeczne dzięki.
  • Poziom 39  
    Rozrusznik do zrobienia,masy i zasilania,niestety wymiana szczotek to nie wszystko,do kompletu tulejki i kontrola połączeń elektrycznych.
  • Poziom 2  
    Masa i zasilanie do zrobienia.... tzn? Na nowo przewody czy wyczyszczenie i kontrola przejścia? A mogło coś się stać z uzwojeniami rozrusznika? Gdzie znajdują się tulejki o których mówisz? Dzięki za pomoc.
  • Poziom 39  
    Inaczej, łożyskowanie wirnika=tulejki (ew. igiełki bo nie pamiętam)komutator do przetoczenia ,oczyść masy sprawdz oczka i klemy.
  • Poziom 2  
    Problem rozwiązany. Okazało się, że znajomy elektryk miał zepsuty miernik (nie kalibrowany od długiego czasu) na podstawie którego oceniłem że aku jeszcze wystarczająco sprawny. Coś mnie kusiło aby jeszcze raz sprawdzic aku. Sprawdziłem. Okazało się, że umarł śmiercią tragiczną. Po pomiarze sprawnym przyrządem pomimarowym okazało się że na zwarciu przez rezystor napięcie spadało do 6V. Kupiłem nowy akumulator i pali na dotyk. Ale serdeczne dzięki za pomoc i cenne informacje. Pozdrawiam serdecznie