Witam Wszystkich Forumowiczów!
Zdecydowałem się napisać posta na forum gdyż mój problem z car audio już za dużo nerwów mnie kosztuje...A więc do rzeczy:
Mój sprzęt:
radio Pioneer 6900
wzmacniacz 4 kanałowy blaupunkt gta480 (wymieniony obecnie na nowego 475) (podpięty tył JBL +tuba)
przód głosniki blaupunkt + tweetery heartz
tył głosniki jajka JBL CS3196
tuba JBL skrzynka 250RMS
Problem rozpoczął się gdy przez przypadek podczas wygłuszania tylnych głosników zwierały mi się końcówki od rozłączonej tuby, wzmacniacz wyłączał się zapalała się czerwona dioda, gdy wszystko podpiąłem spowrotem nastąpiły zniekształcenia piski trzaski, alternator....(podmieniłem wtedy radio dla sprawdzenia i były zniekształcenia ale na niskich tonach, na wysokich nie było tego piszczenia ani alternatora) postanowiłem oddac wzmacniacz-->wymienili mi na gwarancji wzmacniacz, dostałem nowego blaupunkta 475, podpiąłem go i dalej to samo, koleś z car adui podpiął mi inne radio pioneera i nie było zniekształceń z altenatora, jednak tylne głosniki podpięte pod wzmacniacz nie grały czysto. Gościu powiedzaił mi o upalonej masie w radiu no i na Elektrodzie znalazłem temat dotyczący tego problemu i skorzystałem z najprostszej rady przylutowałem jeden kawałek kabelka z obudowy jednego gniazda RCA do obudowy radia. Nieprzyjemny dźwięk zniknął całe szczęście, ale po podłączeniu wszystkiego występuje następujący problem:
tylne głośniki grają nieczysto, na radiu mam wycięte niskie tony jednak głośniki i tak grają basem, dopiero na wzmacniaczu gdy wytnę filtrem to znikają basy jednak i wysokie grają nieczysto szczególnie przy wysokiej głośności w tle są jakieś zniekształcenia. Podmieniałem kabelki z kanału + - i nic nie pomaga, nie mam pojęcia w czym tkwi problem. Bardzo proszę Was o cenne wskazówki i porady bo nie mam już nerwów do tego i nie daje mi to spokoju...
Zdecydowałem się napisać posta na forum gdyż mój problem z car audio już za dużo nerwów mnie kosztuje...A więc do rzeczy:
Mój sprzęt:
radio Pioneer 6900
wzmacniacz 4 kanałowy blaupunkt gta480 (wymieniony obecnie na nowego 475) (podpięty tył JBL +tuba)
przód głosniki blaupunkt + tweetery heartz
tył głosniki jajka JBL CS3196
tuba JBL skrzynka 250RMS
Problem rozpoczął się gdy przez przypadek podczas wygłuszania tylnych głosników zwierały mi się końcówki od rozłączonej tuby, wzmacniacz wyłączał się zapalała się czerwona dioda, gdy wszystko podpiąłem spowrotem nastąpiły zniekształcenia piski trzaski, alternator....(podmieniłem wtedy radio dla sprawdzenia i były zniekształcenia ale na niskich tonach, na wysokich nie było tego piszczenia ani alternatora) postanowiłem oddac wzmacniacz-->wymienili mi na gwarancji wzmacniacz, dostałem nowego blaupunkta 475, podpiąłem go i dalej to samo, koleś z car adui podpiął mi inne radio pioneera i nie było zniekształceń z altenatora, jednak tylne głosniki podpięte pod wzmacniacz nie grały czysto. Gościu powiedzaił mi o upalonej masie w radiu no i na Elektrodzie znalazłem temat dotyczący tego problemu i skorzystałem z najprostszej rady przylutowałem jeden kawałek kabelka z obudowy jednego gniazda RCA do obudowy radia. Nieprzyjemny dźwięk zniknął całe szczęście, ale po podłączeniu wszystkiego występuje następujący problem:
tylne głośniki grają nieczysto, na radiu mam wycięte niskie tony jednak głośniki i tak grają basem, dopiero na wzmacniaczu gdy wytnę filtrem to znikają basy jednak i wysokie grają nieczysto szczególnie przy wysokiej głośności w tle są jakieś zniekształcenia. Podmieniałem kabelki z kanału + - i nic nie pomaga, nie mam pojęcia w czym tkwi problem. Bardzo proszę Was o cenne wskazówki i porady bo nie mam już nerwów do tego i nie daje mi to spokoju...