logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pojazd Braitenberga - prosty robot podążający za światłem

slavo666 06 Lis 2009 23:31 8515 9
REKLAMA
  • Pojazd Braitenberga - prosty robot podążający za światłem
    Pojazdy Braitenberga wykorzystywane były przez włosko-austriackiego cybernetyka, Valentino Braitenberga, do symulacji w sposób ewolucyjny możliwości agentów - prostych form inteligencji. Urządzenia te reprezentują istoty zdolne do interakcji ze środowiskiem. Najprostszym przykładem takiego pojazdu jest właśnie robot podążający za światłem. Równorzędnie uważane są one za swoiste "Hello World" w dziedzinie tworzenia robotów. Każdy szanujący się amator robotyki powinien mieć z nimi styczność, dlatego załączam ten dość ciekawy gabarytowo projekt.

    . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

    Pojazd Braitenberga - prosty robot podążający za światłem
    Robot do poruszania się wykorzystuje dwa silniczki od wibracji w pagerze, które sterowane są 8-pinowym mikrokontrolerem ATmega25V. Ze względu na chęć uproszczenia konstrukcji, zastosowano zamiast mostka H, po jednym tranzystorze NPN na silnik, gdyż robot ma się poruszać tylko do przodu. Oczami robota są dwa fotorezystory. Do zasilania konstrukcji wykorzystano mały akumulator polimerowy 3.7V. Tak mała ilość elementów pozwoliła zminimalizować konstrukcję, co można zauważyć na zdjęciu porównawczym z monetą.
    Schemat:
    Pojazd Braitenberga - prosty robot podążający za światłem
    Strona źródłowa z niezbędnymi plikami do pobrania: http://tinkerlog.com/2009/07/24/tiny-braitenberg-vehicle/
    Film:
    http://vimeo.com/5664333

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    slavo666
    Poziom 23  
    Offline 
    slavo666 napisał 678 postów o ocenie 344, pomógł 31 razy. Mieszka w mieście Kraków. Jest z nami od 2005 roku.
  • REKLAMA
  • #2 7226153
    submariner
    Poziom 32  
    Dopatrywalem sie namiastek inteligencji w tym robociku a on jezdzi dokladnie tak jak moj zolw skonstruowany z 2 silniczkow fotooporow i darlingtonow , ten projekt to nadmiernie rozbudowana konstrukcja i tez tylko goni za swiatlem taki pies za kabanina:)
  • REKLAMA
  • #3 7226264
    maupa213
    Poziom 12  
    >submariner, czy mógłbyś mi podać schemat tego żółwika, ponieważ takie cacka mnie ciekawią, a ja jestem nie za bardzo mądry w atmegach.
  • #4 7226437
    Fsoliebhaber
    Poziom 17  
    Rewelacja, pakować mikrokontroler do sterowania dwóch silniczków poprzez fotorezystory.
  • #5 7226940
    nelik1987
    Poziom 31  
    Fsoliebhaber napisał:
    Rewelacja, pakować mikrokontroler do sterowania dwóch silniczków poprzez fotorezystory.


    a czemu nie pakować mikrokontrolera do takiej konstrukcji? W tego typu projektach trzeba często zmieniać ustawienia a można to zrobić zmieniając program, gdy używa się tradycyjnych elementów trzeba by wymieniać rezystor lub kondensator do zmiany jakiś parametrów (zazwyczaj). Jeżeli miała by być to konstrukcja masowa lepiej może było by wykorzystać dedykowane elementy ale to jest tylko prototyp który można jeszcze rozwijać bez przebudowywania całej konstrukcji i właśnie tutaj tkwi siła uC
  • REKLAMA
  • #6 7227283
    slavo666
    Poziom 23  
    maupa213 napisał:
    >submariner, czy mógłbyś mi podać schemat tego żółwika, ponieważ takie cacka mnie ciekawią, a ja jestem nie za bardzo mądry w atmegach.

    Ten "robot" nazywa się Waldemar Światłolub i jest to dość często spotykana konstrukcja w internecie i na Elektrodzie.
    Co do mikrokontrolera, jak nelik1987, nie widzę przeciwwskazań przed zastosowaniem go w takiej konstrukcji. Ten robot jest wstępem do tworzenia bardziej zaawansowanych projektów. Jasne, że można ATmegi nie stosować, ale jakie to ma wtedy walory edukacyjne? Równie dobrze można powiedzieć, że po co robić migające diody z wykorzystaniem mikrokontrolera, skoro wystarczą dwa tranzystory, kilka rezystorów i kondensator. Kiedyś trzeba zacząć, świat idzie do przodu, a koszty są znikome. Polutować kilka przewodów potrafi każdy, napisać choć prosty program i zaprogramować poprawnie procesor już nie. Po to są właśnie takie proste konstrukcje, żeby się tego nauczyć i przy okazji zrobić coś przydatnego, z czego będzie potem satysfakcja ;)
  • REKLAMA
  • #9 7297973
    Xweldog
    Poziom 31  
    Mam na tapecie podobny ( nie światłolub ) ale jest słaby. Z bateryjką CR2 ledwo jedzie ( szkoda, że na załączonym filmiku nie widać, jakiej tam użyto ). Zastanawiam się nad dodaniem jeszcze dwu silników ale na razie ich nie mam. Dodanie trzeciego było by jakimś rozwiązaniem ale trzeba przemyśleć, kiedy ten trzeci ma się włączać. Sądzę, że na full wtedy, gdy źródło światła jest na wprost. Wtedy szybko by do niego dojeżdżał. A gdy źródło byłoby po lewej lub prawej stronie, wtedy tylko np. na 50%. Bo gdyby chodził na full, to by utrudniał skręt, spychał pojazd na bok.
  • #10 7298239
    Uszol 1990
    Poziom 29  
    trzeci silnik pewnie dobrze by się sprawował zamiast "nogi" na przodzie robota :) zrobić coś jak "koło skrętne" sterowane takim silnikiem, tylko na DC pewnie ciężko?
    Ja nie wiem co się tak czepiacie do tych uC w prostych konstrukcjach, gdzie piszę że nie można tak ? Zapewne taniej i łatwiej wyjdzie napisać program i kupić uC niż kombinować z analogowymi układami w tym i wielu innych wpadkach.
REKLAMA