Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seicento 900 nie odpala na gorącym silniku

07 Lis 2009 13:04 21723 26
  • Poziom 9  
    Witam.
    Mam seicento 900 99r przebieg 150tyś km. Od około 4 miesięcy walczę z problemem odpalania auta gdy silnik jest rozgrzany. Po przejechaniu kilku kilometrów gdy silnik już się rozgrzeje to są momenty, że gaśnie na biegu jałowym, a wtedy jest problem z odpaleniem auta. Auto sprawdzone na komputerze - OK. Przewody, świece, filtr paliwa, filtr oleju, filtr powietrza - OK. Ciśnienie w cylindrach - OK. Silniczek krokowy - NOWY (oryginał). Akumulator, rozrusznik, napięcie ładowania - OK. Regulator napięcia ze szczotko trzymaczem -NOWY. Wszystkie wężyki całe. Pompa paliwa działa. Auto jak jedzie to bez zarzutu. Zimny sinik lub jak trochę ostygnie to odpala bez problemu. Mechanicy różnie diagnozują, albo jakieś podciśnienie, albo czujnik temperatury silnika, czujnik cieczy chłodzącej lub przepustnica.

    Za wszelkie porady, wskazówki z góry dziękuję.[b]
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 16  
    masz uszkodzony czujnik temperatury silnika
    to jest ten czujnik co jest na termostacie on jest od ssania
    poprostu jak jest ciepły odpala na tzw ssaniu i jak wystygnie pali bez zazutów miałem to samo po wymianie tego czujnika wszystko było ok
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 9  
    Dziękuję za porady. Nie wiem czy popychacze hydrauliczne, bo z tego co wiem to wszelkie luzy i tak są w tym silniku "automatycznie" regulowane. A co do czujnika to sprawdzę to w poniedziałek, bo dziś już jest za ciemno na robotę, a w niedzielę - niedzielna praca w g.... się obraca :D Pozdrawiam i dam znać w poniedziałek co i jak.
  • Poziom 16  
    zawory w tym silniku sa regulowane automatycznie poprzez popychacze hydrauliczne
    czujnik ten co jest na termostacie siadł ci na bank skoro piszesz ze jak zimny odpala a jak ciepły to kapeć
    ja miałem to samo jak sie zagrzał to aku rozładowałem a on nie odpalił a jak wystygł to od szczała palił byłem na komputeze i wykazało ze to ten czujnik wymieniłem i wszystko powruciło do normy
  • Poziom 9  
    Wielkie dzięki. Więc w poniedziałek mogę spokojnie kupić nowy czujnik i miejmy nadzieję, że problem zniknie. Jak uporam się z problemem to dam znać
  • Poziom 22  
    Sam napisałeś ,że mechanicy wskazywali na czujnik temperatury . To dlaczego go nie wymienili? Do jego sprawdzenia wystarczy omomierz lub można go zasymulować odpowiednio dobranym rezystorem.Co do popychaczy to ich żywotność wg producenta to 150 000 km co jest mocno przesadzonym szacunkiem.
  • Poziom 15  
    Jeśli auto było sprawdzone dokładnie diagnozerem a konkretnie parametry bierzące z czujnika temperatury silnika to czujnik powinien byc sprawny. Tak samo parametr czujnika ciśnienia bezwzględnego w kolektorze dolotowym bo on tez może powodowac takie objawy. Ale jesli z elektryka i elektronika jest faktycznie ok to przyczyna może byc niewłaściwe ciśnienie paliwa na wtryskiwaczu.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Witam.
    Dziękuję za zainteresowanie moim problemem. Wyszczególnione części wymieniałem za poradą mechaników, ale jak widać co jeden to lepszy, więc już z wymianą czujnika temperatury chciałem zasięgnąć porady w większym gronie. Z wykształcenia jestem technikiem elektrykiem, z zainteresowania elektronikiem, więc w sumie elektryka samochodowa nie ma dla mnie tajemnic, ale co do mechaniki to uczę się od czasów pierwszego mojego autka (126p) z coraz większymi rezultatami. Jutro sprawdzę czujnik omomierzem, bo wg. książki serwisowej (Wydawnictwa Komunikacji i Łączności) wartość rezystancji wewnętrznej, mierzonej w temperaturze +20 stopni powinna wynosić 2400 do 2600 ohm, więc badanie muszę przeprowadzić w domu w temp. pokojowej. Z tego co sie orientuję z chwilą wykręcenia czujnika z termostatu nastąpi wyciek płynu chłodzącego. Czy macie może jakiś sposób (domowy), aby uniknąć tego wycieku lub go zmniejszyć do minimum?

    Przy okazji mam jeszcze pytanie, bo nie znalazłem tego w książce: do czego służy, za co jest odpowiedzialny, czym steruje ten czujnik temperatury cieczy chłodzącej? Co się stanie jeżeli dla "próby" odłączę go?
    Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie i wyrozumiałość.

    Dodano po 7 [minuty]:

    mj sup[/b] Z tego co wyczytałem w książce to przy termostacie znajduje się czujnik temperatury cieczy chłodzącej, a czujnik temperatury silnika znajduje się w głowicy silnika po lewej stronie (patrząc na silnik) ze schowanym stykiem (typu samiec, samiczka) pod gumową osłoną, z którego wychodzi przewód, a raczej z języka elektryków linka jednożyłowa

    Dodano po 13 [minuty]:

    Owik Mam pytanie. Co to jest MAP, o którym piszesz? A do wymiany wszystkich podzespołów, części nakłaniali mnie mechanicy. Tak więc włożyłem w sejka sporo kasy, a mechanicy ciągle nie mogą sobie poradzić z problemem, dlatego ostatnich wyszczególnionych rzeczy nie wymieniłem, bo za chwilę dojdzie do tego, że będą doradzać wymianę silnika. Bez obrazy, ale myślę, że wiesz co mam na myśli. Widocznie u mnie w okolicy i w Pile w servisie fiata są mechanicy - znachorzy.

    Pozdro

    Dodano po 3 [minuty]:

    kamil2941

    Piszesz, że problem może być w "parametr czujnika ciśnienia bezwzględnego w kolektorze dolotowym bo on tez może powodowac takie objawy. Ale jesli z elektryka i elektronika jest faktycznie ok to przyczyna może byc niewłaściwe ciśnienie paliwa na wtryskiwaczu". Nikt z mechaników nawet o tym nie wspomniał. Jak mogę to sprawdzić??
  • Poziom 15  
    Często jest tak że ciśnienie w układzie paliwowym jest niewłaściwe, czyli za wysokie z powodu uszkodzenia regulatora i silnik ciężko odpala na gorącym. Także ciśnienie powinno być sprawdzone a przy okazji wtryskiwacz czy przypadkiem nie jest nieszczelny. Z czujnikiem temperatury to nie jest taka prosta sprawa by go w ten sposób sprawdzać jak w książce pisze za pomocą miernika bo te czujniki szasami uszkodzone są tak że na mierniku będzie niby ok ale po podpięciu kostki przyłączeniowej będzie zle.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    kolego mialem taki sam przypadek jak byl zimny to odpalal bez zarzutów a gdy sie nagrzal to gasl i nie chcial odpalic ja wymienilem czujnik polozenia walu korbowego bo on sie nagrzal i podawal bledny sygnal do kompa i tedo na kompie nie bylo widac zadnych bledow a jesli jak pisza ze czujnik temperatury byl by uszkodzony to by ci sie pojawial na desce kontrolka od wtrysku . sprawdz jak nie bedzie chcial odpalic czy wtryskiwacz podaje paliwo jesli nie podaje to na baq masz ten czujnik polozenia walu uwalony pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Rafalek jesteś blisko ale w twoim rozumowaniu jest błąd logiczny , gdyby przyczyną była przerwa w obwodzie czujnika to usterka by się zarejestrowała.
    Ebe poproś aby twoi mechanicy sprawdzili wielkość szczeliny powietrznej między czujnikiem położenia wału korbowego a powierzchnią czołową koła pasowego. Zakładam że jest kilkakrotnie większa jak być powinna. Jak są kumaci to dalej sobie poradzą.
  • Poziom 9  
    Doktorr

    Wielkie dzięki. Już wcześniej sprawdzałem szczelinę między kołem pasowym a czujnikiem i od samego początku jak kupiłem sejka (rok 2000) to szczelina nie ma 1mm tak jak powinna mieć tylko około 3-4mm i przez te 9 lat wszystko było OK. Zdążyłem już się dowiedzieć, że na podstawie sygnałów przesyłanych z czujnika elektroniczne urządzenie sterujące (komputer):
    - ustala i koryguje czasy wtrysku i kąt wyprzedzenia zapłonu na zimnym silniku,
    - odcina dopływ paliwa przy zmniejszaniu prędkości obrotowej silnika oraz przywraca zasilanie przed osiągnięciem przez silnik predkości obrotowej wału korbowego w zależności od temperatury cieczy chłodzącej i temperatury zasysanego powietrza
    - ogranicza nadmierny wzrost prędkości obrotowej silnika , korygując czasy wtrysku i kat wyprzedzenia zapłonu,
    - steruje włączeniem i wyłączeniem pompy paliwa,
    - koryguje czas wtrysku i kąt wyprzedzenia zapłonu podczas normalnej pracy silnika.
    Nie jestem mechanikiem z wykształcenia, więc nie wszystko z tego rozumiem.

    Ale dziękuję za każdą poradę. Więc panowie sprawdzę wszystko co doradzacie bo w końcu gdzieś musi być ten problem.

    Ps. Skoro czujnik reguluje parametry na zimnym silniku, a na zimnym nie ma problemu, to może jednak nie tu problem?
  • Poziom 9  
    Witam panowie.

    Dziś jest u mnie pogoda jak to się mówi pod psem więc nici z prac przy moim bzyku na dworze, po za tym musiałem zamówić czujnik temperatury cieczy chłodzącej, bo nie mieli na stanie sklepu. Jutro po g. 13 będę go miał i oczywiście zamontuję i od razu dokonam testu na trasie. O wynikach poinformuję.
  • Poziom 16  
    czujnik ktory sie znajduje na termostacie własnie za to odpowiada
    jesli masz go uszkodzonego to jesli masz ciepły silnik to ustawienia poczadkowe masz tak jakbys miał zimny silnik i nie odpalisz go
    wymien czujnik na termostacie i problem z głowy
  • Poziom 9  
    mj_sup

    Też tak właśnie myślę na tzw. chłopski rozum, że czujnik jeżeli jest uszkodzony to ciągle podaje sygnał, że silnik ma dostawać zwiększoną dawkę paliwa z ssania tak jakby był zimny. A skoro będąc gorący dostaje ciągle tyle samo paliwa to go po prostu "zalewa" paliwo. Stąd też gaśnięcie rozgrzanego silnika, bo dusi się paliwem, gdyż mieszanka paliwa i powietrza jest nie odpowiednia.

    Ale to tylko moje "elektryka" domysły. Obym się nie mylił.

    Jutro wszystko się okaże po założeniu i przetestowaniu sejka i nowego czujnika.
  • Poziom 9  
    Witam panowie.

    Jestem właśnie po wymianie czujnika płynu chłodzącego w termostacie i po jeździe kontrolnej. Nie mam zbyt dobrych wiadomości, bo problem nie znikł. Auto nadal gaśnie przy rozgrzanym silniku na biegu jałowym. Więc po analizie Waszych porad, odpowiedzi mam pytanie do

    kamil2941
    : Czy jest możliwość sprawdzenia we własnym zakresie ciśnienie w układzie paliwowym i ewentualnie regulator tego ciśnienia oraz czy jest możliwość sprawdzenia wtryskiwacza czy przypadkiem nie jest nieszczelny?

    Z góry dziękuję wszystkim za kolejne porady.

    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    owik

    Błądzę, bo nie jestem, ani mechanikiem, ani elektrykiem samochodowym:| Jeszcze jakbym znalazł ten magiczny przekaźnik pompy paliwa i wiedział jak go zewrzeć to może bym był w stanie obserwować wtryskiwacz paliwa :( A tak lipa. Pewnie pozostanie mi kolejna (niezliczona) wizyta u mechanika. Bo jeżeli chodzi o pomiar manometrem to już tylko mechanik, bo nie jestem wyposażony w takie ustrojstwo :):):)



    Przy okazji mojego klikania nasunęła mi się jeszcze pewna wątpliwość z mechaniki samochodowej.

    Chodzi o to, że jakiś czas temu byłem u znajomych. Traf chciał, że mieliśmy wspólny wyjazd ich autem, więc mój sejek stał przed ich domem. Akurat w tym samym dniu przywieziono do nich drewno na opał, więc szofer z sąsiadami przepchnęli moje autko parę metrów do przodu. Podkreślę, że samochód stał na biegu. Dlatego mam pytanie: czy coś mogło się poprzestawiać w silniku (nie wiem może jakiś rozrząd czy coś innego) co może powodować teraz takie problemy???

    Dodano po 2 [minuty]:

    Aha pomiar mieszanki paliwowo powietrznej w czasie pracy silnika nie wykazał anomalii. Tak przynajmniej stwierdził mechanik na podstawie wyników analizatora spalin.
  • Poziom 9  
    Witam panowie.

    Jestem po sprawdzeniu czujnika ciśnienia bezwzględnego i czujnika położenia wały. Wszystko z nimi OKI.Zostały podmienione do sejka kumpla i jego auto nie poczuło żadnej różnicy.

    SZLAG już mnie trafia. Jeszcze trochę to go spalę i tyle z niego zostanie.

    Pozdrawiam i oczekuje jakiś ewentualnych porad co do moich wcześniejszych wpisów. Chodzi mi głównie czy coś mogło się poprzestawiać w silniku gdy auto stało na biegu i zostało przepchnięte o kilka metrów???
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dzięki owik.

    Będę trzymał się, tak jak radzisz, tego co radzi doktorr. A czy sam w jakiś sposób mogę zmniejszyć przerwę powietrzną między czujnikiem, a kołem pasowym? Uchwyt od tego czujnika jest w całości z pokrywą rozrządu i nie ma tam w sumie żadnej regulacji, a ewentualne użycie chociażby młotka :):) nie wchodzi w rachubę w celu dogięcia uchwytu bliżej koła, bo uchwyt z pokrywą to jeden odlew materiału.
    Nie mam już pojęcia czego nie ma czy: iskry? Ciśnienia paliwa? Wysterowania wtryskiwaczem? Wysterowania cewkami? Udam się jeszcze raz do mechanika/ów może w końcu któryś powie coś konkretnego, a nie tylko zgaduj zgadula, bo podejrzewam, że samodzielnie nie ma możliwości tego sprawdzić. Chyba, że się mylę to proszę o jakąś poradę jak to mogę sam sprawdzić.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dzięki.
    Więc jutro czekają mnie prace ślusarskie jeżeli pogoda dopisze. A czy jest jakiś sposób na samodzielne sprawdzenie pozostałych elementów, które wymieniłeś? Wiem, że iskrę podobno sprawdza się przez wykręcenie świecy i próbie rozruchu, ale gdzie w takiej sytuacji umieścić świece? Oczywiście świeca podpięta do przewodu i fajki.
  • Poziom 9  
    Koledzy witam po trochę dłuższym czasie niż zapowiadałem.

    Jak w temacie mojego pierwszego wpisu/problemu chciałbym w końcu poinformować o zakończeniu napraw.
    Panowie z uwagi na niewielki koszt, w porównaniu z tym co już wydałem na mojego sejka, wymieniłem uszczelki po pokrywą zespołu wtryskowego jak również pod przepustnicą. Nastąpiła niewielka poprawa. Ostatnią rzeczą jaką zrobiłem było zeszlifowanie uchwytu czujnika nad kołem pasowym. W sumie po przygotowaniu sobie wszystkiego pracy było na dosłownie 5 minut. Czujnik opuściłem około 2-3mm i niepożądane objawy, po teście na trasie, zniknęły jak ręką odjął. Przejechałem już tak ok.1500 km łącznie ze staniem w godzinnym korku w Białych Błotach koło Bydgoszczy gdzie "naście" razy włączył się wentylator chłodnicy a silnik chodził bez zarzutu.

    Dziwne, że przez 6 lat autko jeździło z ok.4mm przerwą między kołem pasowym, a czujnikiem. No, ale złośliwość rzeczy martwych:D

    W tym miejscu pragnę podziękować wszystkim za wszelką pomoc, porady.Oczywiście z chęcią oddam punkty jeżeli komuś na nich zależy, bo ja nie przywiązuje do nich wagi:D Nie o punkty chodzi na forum.

    Szczególne podziękowania dla Doktorr, rafalek-wit,owik Oczywiście będę Was polecał na forum.


    Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI. Pozdrawiam